Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Upadłość osób fizycznych i spółek osobowych. Co z długami?

Tylko w przypadku przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą sąd może w wyjątkowych sytuacjach umorzyć długi.

Podziel się
Dodaj komentarz

Bardzo często mamy do czynienia z wyobrażeniem dłużników prowadzących działalność gospodarczą, że po ogłoszeniu upadłości syndyk przejmie jakiś ich majątek, a następnie będą mogli rozpocząć nowe życie bez długów. Nic bardziej mylnego. Upadłość jest to egzekucja generalna, czyli procedura mająca na celu uzyskanie jak najwyższego stopnia spłacenia zobowiązań upadłego, a nie ich umorzenie.

W każdej procedurze upadłościowej chodzi o odzyskanie przez wierzycieli maksymalnej kwoty pieniędzy, natomiast niespłacone długi obciążają po zakończeniu upadłości dłużnika. Tylko w przypadku przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą sąd upadłościowy może w wyjątkowych sytuacjach umorzyć długi. Co zatem można zrobić, żeby uniknąć sytuacji, w której dłużnik straci cały swój majątek, a w dalszym ciągu pozostanie z długami?

Żeby na to pytanie odpowiedzieć, trzeba przypomnieć, że istnieją dwa sposoby prowadzenia upadłości. Pierwszy z nich to upadłość likwidacyjna, a zatem polegająca na tym, że majątek upadłego przejmuje syndyk, zbywa ten majątek, a pieniądze uzyskane z jego zbycia rozdziela zgodnie z obowiązującym prawem pomiędzy wierzycieli. W tej sytuacji dłużnik pozostaje bez majątku, za to z długami jeszcze nie spłaconymi. Warto przypomnieć, że majątek objęty postępowaniem upadłościowym to cały majątek dłużnika, a więc i przedmioty nie służące do prowadzenia działalności gospodarczej.

W przypadku upadłości spółki osobowej (jawnej, partnerskiej, komandytowej, komandytowo-akcyjnej) upadłość dotyczy majątku spółki, zaś wierzyciele, wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji, mogą dochodzić niezależnie zapłaty za zobowiązania spółki od wspólników odpowiadających całym majątkiem za zobowiązania spółki, więc praktycznie od wszystkich za wyjątkiem akcjonariuszy spółki komandytowo-akcyjnej. Tak więc może dojść do sytuacji, w której będzie toczyć się postępowanie upadłościowe w stosunku do majątku spółki, syndyk będzie zbywać majątek spółki, a wierzyciel będzie uprawniony do egzekwowania swojej należności od wspólnika. Wspólnik, który zapłacił należność spółki, będzie mógł oczywiście zgłosić się na listę wierzytelności, gdyż nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej spłaty, ale otrzyma tylko tyle, ile by otrzymał wierzyciel, którego spłacił, oraz otrzyma tę należność w terminie, w jakim wierzyciel by ją otrzymał. Dostanie więc zazwyczaj bardzo mało.

Drugi sposób prowadzenia upadłości to upadłość układowa. Polega ona na tym, że wierzyciele głosują nad układem sądowym, zazwyczaj sprowadzającym się do redukcji długów oraz ich rozłożenia na raty. Jest to rodzaj upadłości w praktyce zapewniający wspólnikom spółek osobowych oraz osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą to, że nie będą odpowiadać za zobowiązania spółki przekraczające zobowiązania zredukowane w wyniku zawartego układu.

Warto podkreślić, że wspólnicy spółek osobowych odpowiadają wprawdzie całym majątkiem, ale tylko za wymagalne zobowiązania spółek, w których są wspólnikami. Tak więc w przypadku zawarcia układu w upadłości odpowiadają tylko za te zobowiązania, które spółka zgodnie z układem miała wykonać, a nie wykonała. Jeżeli więc spółka miała zapłacić w danym terminie ratę zobowiązania, a raty tej nie zapłaciła, to wówczas można wspólników ścigać za zapłacenie tej raty, ale tylko tej jednej raty.

Podkreślmy jeszcze raz: długi, które zostały zredukowane, nie ulegają umorzeniu. One istnieją w dalszym ciągu, tylko zamieniają się w tak zwane zobowiązania naturalne, czyli takie, których nie można dochodzić przed sądem. Wierzyciele więc zachowują prawo do uzyskania zapłaty za zredukowane zobowiązania, ale nie mogą ich dochodzić, ani od spółki, ani od wspólników.

Tak więc tak długo, jak spółka wykonuje układ, wspólnicy są bezpieczni. Jeżeli jednak spółka układu nie wykona, wówczas wierzyciele nie tylko mogą dochodzić zapłaty poszczególnych rat od wspólników, ale też mogą wnieść do sądu o uchylenie układu. Jeżeli sąd układ uchyli, wówczas sytuacja wraca do tej sprzed zawarcia układu, czyli wszystkie zobowiązania stają się w pełni wymagalne. Wspólnicy więc całym majątkiem odpowiadają za wszystkie zobowiązania spółki.

Warto wreszcie na koniec zauważyć, że układem sądowym nie są objęte bardzo istotne zobowiązania, jak np. ZUS i podatki. Warto więc pamiętać, żeby nie dopuszczać do zadłużenia się w tych instytucjach.

Podsumowując, jeżeli spółka osobowa czy jednoosobowy przedsiębiorca znajdą się w problemach finansowych, warto starannie rozważyć, w jaki sposób je rozwiązać. Jeżeli ktoś decyduje się na postępowanie upadłościowe, warto przemyśleć taktykę z nim związaną. Chodzi bowiem o to, żeby wybrnąć z problemów, żeby doprowadzić do realnej spłaty zadłużenia, a nie żeby stracić majątek i pozostać z długami.

Czytaj więcej w Money.pl
Za co odpowiada prokurent spółki z o.o.? Prokurent nie ponosi odpowiedzialności za szkodę związaną z niezłożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.
Dłużnik wyprowadza majątek? Jest na to rada Odpłatne czynności prawne dokonane przez upadłego wraz z małżonkiem, w ciągu 6 miesięcy przed złożeniem wniosku o upadłość, są bezskuteczne.
Potrącenie długu. Co zrobić by było skuteczne? Potrącenie spełnia funkcję zapłaty, egzekucji oraz zabezpieczenia i nie wymaga zgody osoby, do której jest kierowane.

Autor jest adwokatem w Celichowscy Służewska-Woźnicka Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych

Tagi: upadłość firm w polsce, upadłość likwidacyjna, wiadmomości, gospodarka, porady, porady prawne, prawo, wiadmości, okiem eksperta, prawo upadłościowe i naprawcze, windykacja należności
Źródło:
Kancelaria CSP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz