Notowania

kodeks pracy
18.05.2013 07:18

Kontrola pracowników. Co mogą pracodawcy?

Niedozwolone jest skanowanie linii papilarnych pracowników w celu rejestracji godzin ich przyjścia i wyjścia z zakładu pracy.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Pracodawcy w każdej branży mają prawo kontrolować, w jaki sposób ich pracownicy wywiązują się ze swoich obowiązków. W zależności od specyfiki zakładu pracy różnić się będą formy kontroli stosowane przez pracodawców. *

Większość firm zatrudniających pracowników biurowych kontroluje komputery oraz pocztę e-mail. Kamery pojawiają się najczęściej w miejscach, gdzie pracownicy mają dostęp do dóbr wartościowych: w bankach, supermarketach, magazynach. Wśród pracowników branży transportowej i budowlanej rozpowszechnione są natomiast kontrole trzeźwości.

Forma kontroli stosowanej przez pracodawcę powinna być adekwatna do sytuacji (jej celowość uzasadnia interes pracodawcy) i nie może naruszać godności i dóbr osobistych pracowników (art. 111 Kodeksu pracy).

Większość typów kontroli wprowadzanych przez pracodawcę (monitoring wideo, monitorowanie komputerów i poczty elektronicznej) nie wymaga zgody pracownika, nie oznacza to jednak, że pracodawca może ukrywać fakt wprowadzenia monitoringu w zakładzie. Najczęściej popełnianym przez pracodawców błędem jest zatajanie przed pracownikami informacji o stosowanych metodach kontroli. Kwestie związane z kontrolą zatrudnionych powinny zostać jasno określone w umowie o pracę lub w regulaminie pracy albo w innym przepisach wewnątrzzakładowych obowiązujących w danej firmie.

Pracodawca może zainstalować monitoring w zakładzie, gdy jest to niezbędne do wypełnienia jego prawnie usprawiedliwionych celów (np. ochrona przed kradzieżą), a jednocześnie nie narusza praw i wolności osób, których dotyczy (por. art. 23 ust. 1 pkt. 5 Ustawy o ochronie danych osobowych, Dz.U. 2002 r. nr 101 poz. 926 ze zm.). Pracownicy powinni zostać uprzedzeni (np. w regulaminie pracy), kiedy znajdują się w zasięgu urządzeń monitorujących np. kamer przemysłowych.

Uzasadnione jest na przykład instalowanie monitoringu przy kasach w supermarkecie, pomieszczeniach, w których odbywa się liczenie lub sortowanie pieniędzy lub w magazynie, gdzie następuję rozładunek towaru. Niedopuszczalne natomiast jest w miejscach, gdzie naruszałoby to prawo pracownika do prywatności (np. w szatni, w toalecie). Warto zwrócić uwagę, że nagrania z monitoringu wideo są danymi, które polegają szczególnej ochronie (art. 7 pkt 2 Ustawy o ochronie danych osobowych), co wiąże się z koniecznością odpowiedniego ich przechowywania. Jako administrator danych, pracodawca powinien dołożyć szczególnej staranności, aby nagrany materiał nie dostał się w ręce osób niepowołanych (36 ust. 1 Ustawy o ochronie danych osobowych).

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/161/m214177.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/monitoring;wideo;pracownikow;kiedy;wolno;go;wprowadzic,21,0,1263893.html) *Firma może śledzić co robią podwładni? * Pracodawcy kontrolując pracowników przy użyciu monitoringu muszą pamiętać o ochronie dóbr osobistych oraz o przestrzeganiu prawa do prywatności. Dozwoloną i rozpowszechnioną formą kontroli pracowników jest zdalny monitoring komputerów, na których pracują i ich aktywności w sieci. Dzięki tego typu programom pracodawca może ocenić efektywność pracy podwładnych bądź bezpieczeństwo przepływu danych w firmie. Treść przeglądanych przez pracownika stron nie powinna być jednak dla pracodawcy źródłem informacji o problemach pracownikach, stanie jego zdrowia ani finansów.

Przeglądanie korespondencji - zarówno tradycyjnej, jak i elektronicznej - jest jedną z dozwolonych dla pracodawcy form nadzoru sposobu wykonywania przez pracowników ich obowiązków pracowniczych. Tak, jak i przy wcześniejszych omawianych sytuacjach, tak również przy przeglądaniu korespondencji pracodawca jest zobowiązany do poszanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika.

Otwierając korespondencję adresowaną imiennie do pracownika na adres firmy (lub przypisany danej osobie firmowy adres mailowy) pracodawca musi brać pod uwagę przede wszystkim charakter korespondencji. Jeżeli listy bądź maile adresowane są do firmy, to nawet jeśli pojawia się w nich imię i nazwisko pracownika, mogą zostać otwarte przez pracodawcę lub inną upoważnioną przez niego osobę. Jeżeli natomiast korespondencja adresowana jest do konkretnego pracownika (na adres firmy, ale bez wskazania jej nazwy), wtedy podlega ochronie tajemnicy komunikowania się, którą każdemu obywatelowi gwarantuje konstytucja.

Praktyką niedozwoloną jest natomiast skanowanie za pomocą specjalnego urządzenia linii papilarnych pracowników w celu rejestracji godzin ich przyjścia i wyjścia z zakładu pracy. Stanowisko GIODO w tej kwestii poparł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 grudnia 2009 r. (I OSK 249/09) uzasadniając, że skoro nie ma regulacji zezwalających pracodawcom na żądanie od podwładnych ich danych biometrycznych, jak linii papilarnych, obrazu tęczówki oka lub kodu DNA, to ich gromadzenie jest zabronione.

W kwestii dopuszczalności przeszukiwania toreb i szafek pracowniczych wypowiedział się Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 13 kwietnia 1972 r. (I PR 153/72). Stwierdzono w nim, że stosowanie szeroko w ramach przepisów regulaminów pracy lub ustalonych zwyczajów przeszukiwania członków załogi w celu zapobiegania wynoszeniu mienia zakładów pracy, jest zgodne z prawem i nie narusza dóbr osobistych pracowników (art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego) wówczas, gdy zatrudnieni zostali uprzedzeni o możności stosowania tego rodzaju kontroli. Przeszukiwanie pracowników jest uzasadniona jedynie wtedy, gdy służy ochronie interesu prawnego pracodawcy, a interes ten jest na tyle ważny, że warto ryzykować naruszenie dóbr osobistych pracownika. Sama procedura tego typu kontroli musi przebiegać w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego i w sposób nie naruszający godności pracownika.

Zgodnie z art. 17 ust. 3 Ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2007r. nr 70, poz. 473 ze. zm.) na żądanie kierownika zakładu pracy, osoby przez niego upoważnionej, a także samego pracownika, badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego. Z przytoczonego przepisu wynika więc że, w obecnym stanie prawnym, pracodawca nie może sam bez zgody pracownika przeprowadzić badania jego trzeźwości przy użyciu alkomatu, a nawet gdyby takie badanie przeprowadził, to może ono zostać podważone.

Chcąc zatem zbadać stan trzeźwości podwładnego, pracodawca powinien wezwać w tym celu organ powołany do ochrony porządku publicznego, który upoważniony jest do przeprowadzania takiego badania, nawet jeśli pracownik nie wyrazi na nie zgody.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/22/266006.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/urlopy;rodzicielskie;i;macierzynskie;co;sie;zmieni,11,0,1273099.html) *Urodziło ci się dziecko? Masz prawo do... * Urlop ojcowski udzielany jest na pisemny wniosek pracownika-ojca, składany najpóźniej na siedem dni przed jego rozpoczęciem.

Podsumowując należy stwierdzić, że wszelkie przekroczenie przez pracodawcę uprawnień w zakresie monitorowania pracowników narusza ich dobra osobiste i podlega ochronie na gruncie prawa cywilnego (art. 23 K.c.). Poszkodowany pracownik może żądać dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, a w szczególności złożenia oświadczenia w odpowiedniej treści i odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym, pracownik może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wybrany cel społeczny.

Pracodawca może jednak uniknąć wyżej wymienionych odpowiedzialności, jeżeli udowodni, że jego działania były uprawnione. W wyroku z 25 lipca 2003 r. (I PK 330/2002) Sąd Najwyższy orzekł, że okolicznościami wyłączającymi bezprawność działania osoby naruszającej czyjeś dobra osobiste jest działanie podjęte w obronie interesu społecznego lub prywatnego - w tym konkretnym przypadku - prywatnego interesu pracodawcy.

Wyniki kontroli mogą dostarczyć pracodawcy argumentów do zwolnienia pracownika i stanowić przyczynę wypowiedzenia umowy. Wielogodzinne, notoryczne wykorzystywanie internetu do celów prywatnych w godzinach pracy może zostać uznane za naruszenie dyscypliny pracy, przez niewywiązywanie się z obowiązku sumiennego i starannego wykonywania pracy.

W niektórych przypadkach, gdy pracodawca w wyniku kontroli zyskuje wiedzę o ciężkim naruszeniu podstawowych obowiązków pracowniczych (kradzież, ujawnianie tajemnicy firmy, spożywanie alkoholu) może to stanowić podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 § 1 pkt 1 K.p.).

Czytaj więcej w Money.pl
Za to należy się dzień wolny pracownikowi Pracodawca musi zapewnić podwładnemu dzień wolny w zamian za pracę w dniu wolnym, bez względu na to, ile godzin on pracował.
Dwa etaty w jednej firmie? Tak, jeśli... Nawiązanie większej liczby stosunków pracy z jednym pracodawcą jest dopuszczalny jedynie, gdy rodzaj wykonywanych prac będzie inny.
To lepsze niż zwolnienia grupowe? Są zalety Istotą programów dobrowolnych odejść jest nakłonienie pracowników do zakończenia stosunku pracy. Zachętą jest odprawa wyższa niż przy zwolnieniach grupowych.

Autor jest radcą prawnym w kancelarii Rachelski i Wspólnicy

Tagi: kodeks pracy, wideo, wiadomości, kraj, gospodarka, porady, porady prawne, prawo pracy, prawo, najważniejsze, wiadmości, okiem eksperta
Źródło:
Kancelaria Rachelski
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz