Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Katarzyna Mikołajewska
|

Kukiz pali liście w ogrodzie. Złamał prawo?

518
Podziel się:

W sobotę Paweł Kukiz pochwalił się zdjęciami z prac porządkowych w swoim ogrodzie. Galeria zdjęć jest bardzo malownicza, ale na jednej z fotografii wyraźnie widać, jak poseł pali liście. Czy przypadkiem Kukiz nie złamał prawa? A jeśli tak, jaki mandat mu grozi? Sprawdziliśmy to.

Zwróciliśmy się do Straży Miejskiej, by upewnić się, czy poseł złamał prawo
Zwróciliśmy się do Straży Miejskiej, by upewnić się, czy poseł złamał prawo (Przemek Swiderski/EastNews)

W sobotę Paweł Kukiz pochwalił się zdjęciami z prac porządkowych w swoim ogrodzie. Galeria jest bardzo malownicza, ale na jednej z fotografii wyraźnie widać, jak poseł pali liście. Czy przypadkiem Kukiz nie złamał prawa? A jeśli tak, jaki mandat mu grozi? Sprawdziliśmy to.

"Bogu dzięki, że o tej porze roku w 'wolne soboty' słońce późno wstaje i wcześnie zachodzi..." - napisał Paweł Kukiz na swoim facebookowym profilu i pokazał, jak pracuje w ogródku.

W galerii zdjęć internauci wychwycili jednak takie, na którym widać, jak poseł stoi przed ogniskiem zrobionym z suchych liści zebranych wcześniej w ogródku.

Obserwujący profil Kukiza zwrócili uwagę, że może grozić mu mandat. Niektórzy napisali do posła wprost: "normalnie to powinni ci dać mandat za palenie bez zezwolenia, ale ty poseł jesteś".

Zobacz także: W piecu też nie wszystkim można palić. Zobacz wideo:

Paweł Kukiz mieszka w Łosiowie pod Opolem. Zapytaliśmy Straż Miejską, odpowiedzialną za ten rejon o to, czy ognisko z liści jest legalne czy nie.

- Nie jest i już - mówi Włodzimierz Kęs, dyżurny Straży Miejskiej w Opolu. - To jest na podstawie ustawy o ochronie środowiska - tłumaczy nam strażnik miejski. I dodaje też, że za palenie liści w ogrodzie możemy zapłacić mandat w wysokości nawet 500 zł.

Straż Miejska wlepia mandaty głównie po interwencjach sąsiadów, którym przeszkadza dym. - Ale jeśli jest duże zadymienie, to nawet bez "donosu" pojedziemy sprawdzić, co się dzieje - wyjaśnia Włodzimierz Kęs. - Ognisko to można sobie palić z suchego drewna, specjalnie przeznaczonego do opału. Wtedy nie ma dymu, nie ma kłopotu - mówi dyżurny.

Warto pamiętać, że zasady gospodarowania odpadami określa każda gmina. Również tymi organicznymi, jak trawa czy liście. Najprościej pozbyć się ich ze swojego podwórka pakując i oddając firmie, która zajmuje się wywozem śmieci.

Kukiz tłumaczy, że to zwykłe ognisko

Paweł Kukiz ma zwyczaj czytania komentarzy pod swoimi wpisami. I tym razem dość szybko zareagował na zarzuty internautów. "Normalnie to ognisko paliłem i piekłem ziemniaki. Poza tym to dzieła Gombrowicza i Wisłockiej paliłem, więc może nawet jakąś nagrodę dostanę?" - odpowiada poseł.

Nie wszystkim ta odpowiedź się spodobała. Internauta, który zwrócił uwagę na liście, odpowiedział: "normalnie to nie można ogniska palić, chyba że z pozwoleniem na zbieranie chrustu".

Problem w tym, że na zdjęciu wyraźnie widać, że z ogniska unosi się gęsty dym, który może przeszkadzać sąsiadom. - Nie do końca ważne, czym się pali. Jeśli dym kogoś zdenerwuje i sąsiad doniesie, to mandat i tak może być - tłumaczy strażnik miejski Włodzimierz Sęk.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(518)
Ali
5 lata temu
Ale temat. Tabloidowy
POLAK
5 lata temu
Liście zarażone grzybem należy spalić, właśnie dla ochrony środowiska !!!
12
5 lata temu
palił marychę a nie liscie POmyłka
eerreess
5 lata temu
Słabo go szkolili na tych kursach komandosów "za nasze pieniądze), że nie potrafi bezdymnego ogniska palić...
MIC
5 lata temu
Straszne, większych "przestępstw" posłów nie widzieliście? to polecam nagrania z restauracji S&P.
...
Następna strona