Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wojna w syrii
29.09.2014 17:47

Wojna w Syrii. Ruszył proces dżihadystów

Rząd w Brukseli włączy się też w koalicję antyterrorystyczną pod egidą USA, której zadaniem jest walka z organizacją Państwo Islamskie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Keith Allison/Flickr)

W Antwerpii rozpoczął się największy do tej pory proces grupy zajmującej się rekrutowaniem młodych diżhadystów i wysyłaniem ich na wojnę w Syrii. Spośród 46 podejrzanych przed sądem stanęło ośmiu, których zdołano ująć - podała policja.

Oskarżeni należą do grupy Sharia4Belgium, rekrutującej młodych ludzi oraz, jak twierdzi prokurator, prowadzącą kampanię _ prania mózgów _ i _ indoktrynacji _ potencjalnych zwolenników radykalnego islamu, również za pośrednictwem mediów społecznościach. Organizacja powstała w roku 2010, a dwa lata później została rozwiązana, jednak według oskarżenia zdążyła namówić na udział w syryjskiej wojnie kilkadziesiąt osób.

_ - To największy proces dotyczący terroryzmu, jaki kiedykolwiek odbył się w Antwerpii _, stąd szczególne środki ostrożności - wyjaśniła rzeczniczka policji Veerle De Vries. Domniemany lider grupy Sahria4Belgium Fouad Belkacem został doprowadzony do sądu pod zbrojną eskortą.

Początek procesu zbiega się w czasie z podjęciem decyzji przez rząd w Brukseli o włączeniu się w koalicję antyterrorystyczną pod egidą USA, której zadaniem jest walka z organizacją Państwo Islamskie w Iraku i Syrii, rosną więc obawy, że jeszcze więcej obywateli Belgii może chcieć dołączyć do islamskich ekstremistów - komentuje agencja EFE.

Uważa się, że część podejrzanych walczy wciąż na wojnie w Syrii; będą oni sądzeni zaocznie. Rodzice wielu młodych mężczyzn, oskarżonych o przynależność do Sahria4Belgium i terroryzm, utrzymują, że ich dzieci nigdy nie dołączyłyby do ekstremistów w Syrii, gdyby nie zostały poddane indoktrynacji przez liderów tej organizacji.

Obrona przedstawi swe argumenty we wtorek. Wśród osób, które stanąć mają przed sądem, jest 19-letni Jejoen Bontinck, który - jak podaje EFE - uważa się za ofiarę Sharia4Belgium. Wyjechał on na wojnę do Syrii w 2013 roku, a następnie uciekł do Turcji, skąd do Belgii przywiózł go ojciec.

Młody człowiek wychował się w rodzinie katolickiej i przeszedł na islam. Jak poddaje EFE, Bontinck będzie zapewne jednym z najważniejszych świadków oskarżenia.

Władze Belgii obawiają się, że zrekrutowani przez radykalne ugrupowania ludzie przejdą w Syrii szkolenia bojowe i wrócą do kraju, by organizować ataki terrorystyczne.

Obawy te podzielają rządy oraz służby wywiadowcze wielu innych krajów w Europie, a także USA. Już w styczniu wywiad amerykański ostrzegł, że pochodzący z Zachodu bojownicy są szkoleni w Syrii jako terroryści. Podobne ostrzeżenia sformułowały MSZ Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Według Paryża młodzi ludzie, którzy udają się na wojnę w Syrii rekrutowani są masowo poprzez media społecznościowe, a powracający do Francji dżihadyści będą największym zagrożeniem dla kraju w nadchodzących latach.

Służby specjalne krajów europejskich oceniają, że na wojnę w Syrii wyjechało z Europy Zachodniej co najmniej 2 tys. osób, zastrzegając, że dane te są zapewne zaniżone.

Czytaj więcej w Money.pl
Amerykanie zabili jednego z liderów Al-Kaidy Kuwejtczyk Muhsin Al-Fadhli należał niegdyś do wąskiego grona najbardziej zaufanych współpracowników Osamy bin Ladena.
Szukali chętnych na dżihad. Dali się złapać Obywatele Francji - kobiety i mężczyźni - są najliczniejszą grupą wśród dżihadystów przybywających do Syrii z państw europejskich.
Złapali nastolatkę jadącą na "świętą wojnę" Władze Francji uczyniły z rozbicia zradykalizowanych islamskich komórek jeden ze swych priorytetów.
Tagi: wojna w syrii, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz