Notowania

rosja
07.03.2013 18:33

Solista baletu Bolszoj formalnie oskarżony

Solista baletu teatru Bolszoj Paweł Dmitriczenko został dzisiaj wieczorem formalnie oskarżony o zorganizowanie w styczniu ataku z użyciem kwasu na dyrektora artystycznego baletu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Mikdam/Dreamstime)

*Solista baletu teatru Bolszoj Paweł Dmitriczenko został dzisiaj wieczorem formalnie oskarżony o zorganizowanie w styczniu ataku z użyciem kwasu na dyrektora artystycznego baletu; grozi mu kara do 12 lat więzienia. *

Dmitriczenkę oskarżono o _ spowodowanie poważnego zagrożenia zdrowia ofiary _ - poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych. Jego dwaj wspólnicy: bezpośredni sprawca ataku Jurij Zarucki oraz kierowca Andriej Lipatow, który zawiózł go na miejsce zdarzenia, zostali również oskarżeni; całej trójce grozi kara do 12 lat więzienia.

Dzisiaj rano sędzia sądu Tagańskiego w Moskwie przychyliła się do wniosku śledczych i nakazała umieszczenie Dmitriczenki, Zaruckiego i Lipatowa w areszcie, gdzie pozostaną do 18 kwietnia. Obrona domagała się wypuszczenia solisty baletu za kaucją w wysokości 500 tys. rubli (ok. 12,5 tys. euro).

29-letni solista powiedział w czwartek w sądzie, że choć zlecił atak, to nie chciał, aby dyrektor artystyczny Siergiej Filin został oblany kwasem. Tancerz twierdzi, że poskarżył się znajomemu na _ politykę teatru Bolszoj, złe rzeczy, do których tam dochodzi, na korupcję _ i zgodził się, gdy ten zaproponował, że pobije Filina. _ To nieprawda, że nakazałem mu oblanie go kwasem _ - zaznaczył w sądzie Dmitriczenko, który zrobił karierę, grając role czarnych charakterów, m.in. Iwana IV Groźnego. _ Gdy usłyszałem, co stało się Siergiejowi, byłem w szoku _ - dodał tancerz.

Przyznał, że zapłacił Zaruckiemu i Lipatowowi 50 tys. rubli (ok.1250 euro). Solista, napastnik oraz kierowca zostali zatrzymani we wtorek. W środę policja pokazała nagranie, w którym tancerz przyznał się do zorganizowania ataku, podkreślając, że nie chciał, by sprawca posunął się tak daleko.

Policja podkreśliła dzisiaj, że sprawa jest już _ wyjaśniona , a _ wszyscy podejrzani zostali aresztowani _. Jednak wielu kolegów Dmitriczenki nie wierzy w jego winę. - Jesteśmy przekonani, że doszło do gigantycznej pomyłki _ - powiedział tancerz Andriej Bołotin.

_ - Dmitriczenko zawsze był w otwartym konflikcie z dyrekcją, lecz za rządów Filina dostawał kluczowe role _ - przypomniał muzyk Roman Denisow, który jest zdania, że przyznanie się do winy zostało na Dmitriczence wymuszone.

17 stycznia późnym wieczorem 42-letni Filin, dawny tancerz, który w 2011 roku został szefem artystycznym baletu teatru Bolszoj, został napadnięty przed swoim domem w centrum Moskwy. Chluśnięto mu w twarz kwasem, niemal go oślepiając. Filin doznał oparzeń twarzy trzeciego stopnia i jest obecnie leczony w Niemczech.

Atak ujawnił wewnętrzne konflikty w balecie oraz naraził reputację założonego w 1776 roku teatru Bolszoj, będącego symbolem rosyjskiej kultury - pisze agencja Reutera.

Państwowa telewizja zasugerowała, że motywem ataku była odmowa Filina w sprawie obsadzania partnerki Dmitriczenki, 21-letniej solistki Andżeliny Woroncowej, w głównych rolach. Jako dyrektor artystyczny baletu Filin ma moc decydowania o karierach tancerzy. Prasa wielokrotnie rozpisywała się o tym, że twardą ręką kieruje zespołem. Informowano też o nieporozumieniach między dyrektorem a tancerzami - pisze Reuters.

Według cytowanej przez _ New York Timesa _ asystentki Filina, Diljary Timergazinej, relacje między dwoma mężczyznami stały się napięte w grudniu 2012 r., ponieważ w ostatnim czasie dyrektor artystyczny nie chciał obsadzić Woroncowej w głównej roli w _ Jeziorze Łabędzim _.

Według żony Filina, Marii Prorwicz, nie należy koncentrować się jedynie na postaci baleriny. Jej zdaniem krąg osób zaangażowanych w styczniowy atak był szerszy. _ Ludziom, którzy pracowali lub pracują w teatrze Bolszoj, zaczęto grozić dwa lata temu. Nie należy mówić tylko o jednym motywie, o tym, że doszło do tego tylko z powodu pani Woroncowej _ - dodała. _ Przed śledczymi jest jeszcze dużo pracy w celu ustalenia wszystkich okoliczności _ - podkreśliła.

Prorwicz twierdzi, że jej mąż już wcześniej podejrzewał Dmitriczenkę i nie wierzy on w wersję lansowaną przez media, jakoby powodem ataku była zemsta za to, że Woroncowa nie została obsadzona w _ Jeziorze Łabędzim _.

Czwartkowe rosyjskie media przypominały też sylwetkę słynnego tancerza teatru Bolszoj Nikołaja Ciskaridze, który jest skonfliktowany z kierownictwem i został oskarżony przez dyrektora teatru Anatolija Iskanowa o to, że podżegał do ataku na dyrektora artystycznego.

Czytaj więcej w Money.pl
Dostała osiem lat łagru, nie chce prosić o łaskę Aktywistka Innej Rosji oświadczyła wtedy, że o akt łaski prosić nie będzie, bo wymagałoby to przyznania się do winy.
PiS grzmi: To atak na wolność słowa! Chodzi o decyzję sądu, którego konsekwencją jest zakaz wydawania tygodnika _ W Sieci _ pod obecną nazwą.
Były właściciel Colloseum skazany Sąd Apelacyjny w Katowicach skazał Józefa Jędrucha na więzienie i zobowiązał go też do naprawienia szkody w wysokości 54 mln zł.
Tagi: rosja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz