Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
sosnowiec
21.03.2012 15:24

Śmierć Magdy z Sosnowca badana przez śledczych. Nowe wątki

Jedna osoba nie zgodziła się na badanie wykrywaczem kłamstw.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AGENCJA SE/EAST NEWS)

Jedna osoba odmówiła poddania się badaniom na wykrywaczu kłamstw. Prokuratura nie ujawnia, o kogo chodzi. Śledczy czekają też na wyniki ekspertyz m.in. kominiarskiej.

- _ W śledztwie dotyczącym śmierci sześciomiesięcznej Magdy badane są różne wersje, w tym mówiąca o celowym i zaplanowanym pozbawieniu jej życi _a - poinformowała rzeczniczka katowickiej prokuratury okręgowej Marta Zawada-Dybek.

Śledczy badają też czy ktoś pomagał matce Magdy, Katarzynie W., w ukryciu zwłok. Matka dziecka jest dotychczas jedyną podejrzaną w sprawie. Ma zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki.

_ - Na obecnym etapie śledztwa badane są różne wersje śledcze, łącznie z tą, że została ona pozbawiona życia w wyniku celowego i zaplanowanego działania osób trzecich. Istnieje prawdopodobieństwo współudziału osób trzecich co najmniej w ukryciu zwłok dziecka oraz w dalszych działaniach zmierzających do uniknięcia odpowiedzialności karnej przez sprawców lub sprawcę zgonu małoletniej _ - powiedziała Zawada-Dybek podczas środowej konferencji w prokuraturze.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/51/m203571.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/nowe;fakty;w;sprawie;matki;magdy,118,0,1021814.html) *Nowe fakty w sprawie matki Magdy * Prokuratura ujawnia, co wydarzyło się za drzwiami jej celi. Szokujące żądanie obrońcy.

Prokurator powiedziała, że trwa ocena zgromadzonych dowodów pod kątem takich przestępstw jak: składanie fałszywych zeznań, zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie i utrudnianie śledztwa. Dodała, że zebrano już obszerny materiał dowodowy, pozwalający na weryfikację wyjaśnień podejrzanej i zeznań świadków.

Biegłym zlecono ekspertyzy, m.in. w zakresie badań toksykologicznych, histopatologicznych, genetycznych i gleboznawstwa. W śledztwie została też przeprowadzona analiza zapisów kamer monitoringu i połączeń telefonicznych.

Na razie uzyskano niektóre opinie biegłych, w szczególności toksykologiczną i psychologiczną dotyczącą podejrzanej oraz część opinii z badań genetycznych. Pozostałe mają być gotowe do końca marca.

Prokurator dodała, że weryfikowane są informacje od zgłaszających się osób postronnych. Przeprowadzone zostały też badania części świadków na wariografie, co _ pozwoliło na ograniczenie kręgu podejrzanych _. Jedna osoba odmówiła poddaniu się takim badaniom. Prokuratura nie ujawnia, o kogo chodzi.

Zawada-Dybek powiedziała, że w związku z uzyskanymi już opiniami dotyczącymi m.in. zawartości zabezpieczonych twardych dysków w komputerach rodziców dziewczynki i wynikami badania krwi Magdy na zawartość hemoglobiny tlenkowęglowej, przeprowadzono oględziny pieców i przewodów kominowych w mieszkaniu rodziców dziecka. Wkrótce ma być sporządzona szczegółowa opinia kominiarska. Prokurator odmówiła jakiejkolwiek dodatkowej informacji na ten temat, zasłaniając się dobrem śledztwa.

Prokuratura zdementowała też niektóre doniesienia medialne. Zawada-Dybek zaprzeczyła, by ciało dziewczynki było przygniecione betonowym blokiem lub głazem. Jak sprostowała, w pobliżu miejsca ukrycia zwłok znajdował się blok betonu, który trzeba było przesunąć, aby dotrzeć do ciała dziecka.

Zawada-Dybek oświadczyła też, że od chwili rezygnacji z policyjnej ochrony żadne środki publiczne nie są zaangażowane, aby zapewnić Katarzynie W. i jej najbliższym nowe miejsce zamieszkania. Według doniesień medialnych rodzice Magdy wyjechali z woj. śląskiego, pomaga im właściciel firmy detektywistycznej Krzysztof Rutkowski, który wcześniej zaangażował się w poszukiwania Magdy.

Nie ma prawnych podstaw - dodała rzeczniczka - do zakazania osobom prywatnym udzielania podejrzanym pomocy materialnej. _ - Ocena etyczna i moralna takiego zachowanie ze strony osób prywatnych nie leży w gestii prokuratury _ - oświadczyła.

Magda była poszukiwana od 24 stycznia. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynka została porwana (ten wątek śledztwa został umorzony). Potem powiedziała, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku, a ona w panice i ze strachu ukryła ciało. Wskazała też miejsce zostawienia zwłok - w zrujnowanym budynku kolejowym w Sosnowcu.

Według Katarzyny W. niemowlę upadło na podłogę i uderzyło o próg w mieszkaniu. Kobieta została aresztowana pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka, za co grozi do 5 lat więzienia. O zwolnieniu jej z aresztu 15 lutego zdecydował sąd okręgowy, uwzględniając zażalenie obrońcy w tej sprawie.

Adwokat Katarzyny W. od początku zapowiadał, że będzie starał się wykazać niewinność swojej klientki. Przekonywał, że matka Magdy nie dopuściła się zaniedbań przy opiece nad dzieckiem i był to nieszczęśliwy wypadek. Wstępne wyniki sekcji zwłok wykazały, że Magda zmarła w wyniku urazu głowy.

Czytaj więcej o sprawie Magdy z Sosnowca
Pogrzeb Magdy. Apelują do dziennikarzy o... Sąd zdecydował czy matka będzie mogła uczestniczyć w uroczystości.
Ojciec Magdy odwiedził żonę. Pod nadzorem Ojciec półrocznej Magdy przyszedł w piątek do katowickiego aresztu, by spotkać się z żoną Katarzyną W.
Są wyniki sekcji zwłok. Wydadzą rodzinie ciało Magdy Biegli ostatecznie ustalili, jak zginęła dziewczynka.
Tagi: sosnowiec, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz