Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

"Śledztwo smoleńskie niedługo się skończy"

0
Podziel się:

W ubiegłym tygodniu Naczelna Prokuratura Wojskowa przedłużyła śledztwo o kolejne pół roku- do 10 października.

Małgorzata Kidawa - Błońska
Małgorzata Kidawa - Błońska (Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

- _ Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej można zakończyć, mimo że Polska nie odzyskała od Rosjan wraku samolotu _- uważa rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa - Błońska.

Jak mówiła w radiowej Trójce, przy obecnym postępie technicznym, można uzyskać potrzebny materiał dowodowy z wraku, znajdującego się poza granicami naszego kraju i na tej podstawie kontynuować śledztwo.

Naczelna Prokuratura Wojskowa przedstawi dzisiaj (godz.12.00) aktualny stan śledztwa w sprawie katastrofy rządowego TU-154 w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Za 3 dni przypada 10. rocznica wypadku, w którym zginął ówczesny prezydent Lech Kaczyński i 95 towarzyszących mu osób.

W ubiegłym tygodniu Naczelna Prokuratura Wojskowa przedłużyła śledztwo o kolejne pół roku- do 10 października. Miało się zakończyć 10 kwietnia. Śledztwo trwa już 4 lata, zostało wszczęte w dniu katastrofy i dotyczy "nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, w wyniku której śmierć ponieśli wszyscy pasażerowie samolotu TU-154 Sił Powietrznych RP, numer boczny 101, w tym prezydent RP, pan Lech Kaczyński oraz członkowie załogi".

Czytaj więcej w Money.pl
PiS straszy nową "smoleńską" komisją Jarosław Sellin zapowiedział, że komisja powstanie jeśli PiS wygra wybory. Tymczasem Rosjanie przekazali ważne dokumenty.
"To koniec awantury trotylowej" Oto, jak premier komentuje dzisiejszy komunikat Naczelnej Prokuratury Wojskowej w sprawie materiałów wybuchowych na wraku Tu-154M.
Nie chcą przesłuchań rodzin ofiar TU-154M Prokuratora poinformowała już pierwszych członków rodzin o planowanych przesłuchaniach, ale żadnego jeszcze nie przeprowadziła.
Wrak pozostanie w Rosji. Jest oświadczenie Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej ponownie oświadczył, że dowody rzeczowe, w tym wrak Tu-154M i jego "czarne skrzynki", pozostaną na terytorium Rosji do czasu aż zapadnie ostateczna decyzja procesowa.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)