Notowania

Przejdź na
afera madrycka
08.12.2014 09:05

Podróże Sikorskiego za 80 tys. zł. PiS apeluje o usunięcie marszałka z Platformy

Marszałek Sejmu nie odniósł się bezpośrednio do zarzutów kierowanych w stosunku do jego osoby.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Flickr/World Economic Forum)

Tygodnik _ Wprost _ donosi, że obecny marszałek Sejmu pobrał dziesiątki tysięcy złotych zwrotu kosztów za używanie prywatnego auta do celów służbowych. - _ Powinien odnieść się do informacji prasowych na temat rozliczeń jego podróży _ - mówi minister sprawiedliwości. W obronie Radosława Sikorskiego stanęła jego rzeczniczka prasowa. Sam marszałek nie odniósł się bezpośrednio do zarzutów w stosunku do jego osoby, ale zabrał głos w sprawie poselskich wyjazdów ogółem.

Aktualizacja: 21:50

Polityk PO napisał na Twitterze, że podczas jednego z posiedzeń prezydium Sejmu rozważano reformę wszystkich rozliczeń podróży parlamentarzystów.

W ten sposób Radosław Sikorski odniósł się do sugestii dziennikarza _ Rzeczpospolitej _ Michała Szułdrzyńskiego, który napisał, że marszałek powinien zaproponować _ ucieczkę do przodu _ poprzez całkowitą reformę systemu rozliczania poselskich wyjazdów.

Radosław Sikorski zaznaczył jednak, że choć ta propozycja była rozważana, to na przykład - jak napisał - _ wprowadzenie paragonów nic by nie dało, bo nie ma na nich numerów rejestracyjnych _.

Tygodnik _ Wprost _ poinformował o podejrzanych rozliczeniach ministra zdrowia Bartosza Arłukowicz i wiceministra zdrowia Sławomira Neumanna. Cezary Grabarczyk powiedział w Salonie Politycznym Trójki, że sprawa nabiera wagi zwłaszcza w kontekście niedawnych kontrowersji, związanych z podróżą posłów m.in. Hofmana i Kamińskiego, którzy zostali w związku z tym usunięcie z klubu PiS.

Minister sprawiedliwości uważa, że decyzję w sprawie rozliczeń Radosława Sikorskiego powinien podjąć sam marszałek Sejmu wraz z wicemarszałkami. Wyraził nadzieję, że wszystko uda się wyjaśnić na podstawie sprawozdań. Z kolei lider PSL Janusz Piechociński twierdzi, że sprawa powinna trafić do prokuratury: _ Od tego najlepszym mechanizmem jest skierowanie takiej sprawy do prokuratury. I wtedy mamy święty spokój, bo sprawa nie będzie omawiana w komentarzach, w debacie publicznej, tylko rozstrzygnie ją właściwa służba państwowa _.

Według _ Wprost _ ówczesny szef dyplomacji w 2009 roku z kasy Sejmu pobrał 1245 złotych, ale już rok później kwota urosła do ponad 21 tysięcy złotych. W 2011 roku było już 26,5 tysiąca złotych, w 2012 roku pobrał 19,1 tysięcy złotych. W ubiegłym roku - niecałe 10 tysięcy złotych.

Łatwo wyliczyć, że w owym 2011 r. Radosław Sikorski przejechał swoim samochodem w celach służbowych 32 tys. km. Wynik imponujący jak na osobę, która większość czasu spędza w Warszawie pod opieką BOR lub w delegacjach zagranicznych. _ Wprost _ wyliczył, że musiałby w każdy weekend przejeżdżać prawie 600 km i w każde święto 300 km.

PiS: _ Afera Sikorskiego _

- _ Mamy do czynienia z aferą Sikorskiego _ - oświadczył szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
_ - Zwróciłem się na piśmie do pani premier Ewy Kopacz, przewodniczącej Platformy Obywatelskiej o to, by wyrzuciła z PO pana Radosława Sikorskiego, więc w konsekwencji, by Radosław Sikorski przestał być marszałkiem polskiego Sejmu _ - powiedział Błaszczak na konferencji prasowej w Sejmie. Dodał, że PiS mówi Ewie Kopacz _ sprawdzam _.

Błaszczak podkreślił, że sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że Sikorski przeprowadza audyt ws. rozliczeń kosztów podróży służbowych posłów. -
_ Zobaczymy, jakie standardy obowiązują w PO - czy takie, jakie obowiązują w PiS, gdy żegnamy się ze wszystkimi, którzy naruszają jakiekolwiek obyczaje i zasady - czy też mamy do czynienia z tym, co widzieliśmy przez lata w PO, więc z tą piosenką: _ Polacy nic się nie stało _ i z zamiataniem afer pod dywan _ - oświadczył.

Jak mówił, okazuje się, że Sikorski wykorzystywał do celów służbowych samochód prywatny, podczas gdy miał do dyspozycji samochód służbowy i _ w związku z tym zaczerpnął z kasy swojego biura poselskiego prawie 80 tys. zł _. _ A więc - afera Sikorskiego - tak należy nazwać to, co dziś opisali dziennikarze _ - ocenił Błaszczak.

Bartosz Kownacki (PiS), który już wcześniej zwracał się do prokuratury o sprawdzenie sprawy, poinformował, że odmówiła ona wszczęcia postępowania. Kownacki podkreślił, że zwróci się do Prokuratora Generalnego o sprawdzenie zasadności postępowania prokuratury (Warszawa-Śródmieście) w tej sprawie. _ Mamy prawo przypuszczać, że nie przeprowadzono żadnych czynności w tej sprawie _ - mówił. _ To jest pytanie o standardy (...) czy w przypadku posłów i ministrów koalicji rządzącej prokuratura z góry zakłada, że nie było przestępstwa? _ - dodał.

Według niego takie zachowanie prokuratury jest niepokojące - pokazuje, że nie działa mechanizm kontrolny państwa.

_ Niech oni się zajmują swoją partią, ja się nie zajmuję sprawami wewnętrznymi PiS. Jeżeli ktoś złamał prawo, to u nas jest taki standard, że jeżeli są tylko postawione zarzuty, to ten ktoś podaje się do dymisji, zawiesza swoje członkostwo w klubie i w partii. Jeżeli ktoś nie ma postawionych zarzutów, to dlaczego ma to robić? _ - tak zareagował minister sportu Andrzej Biernat na wypowiedzi polityków PiS Mariusza Błaszczaka i Marcina Mastalerka, którzy zażądali od premier Ewy Kopacz, by wyrzuciła Sikorskiego z PO i z funkcji marszałka Sejmu.

P.o. sekretarz generalny PO, Andrzej Biernat zapowiedział, że władze Platformy zwrócą się do Radosława Sikorskiego, Bartosza Arłukowicza i Sławomira Neumanna o wyjaśnienia dotyczące kosztów ich podróży służbowych.

Biernat przypomniał, że sprawę podróży Sikorskiego badała już prokuratura i odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. - _ Jeżeli złamał prawo, to od tego są odpowiednie organy, żeby to prawo egzekwować, a jeżeli prokuratura uznała, że nie, to znaczy, że wszystko działo się w ramach obowiązujących przepisów _ - zaznaczył p.o. sekretarz generalny PO.

Poinformował jednak, że władze Platformy zwrócą się do Sikorskiego o wyjaśnienia dotyczące kosztów jego podróży. _ Oczywiście poprosimy pana marszałka o wyjaśnienia co do tych kwot. Będzie zarząd, to będziemy o to pytać _ - powiedział Biernat. Termin posiedzenia zarządu nie jest jeszcze znany. Według Biernata, ma się zebrać jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Omówi wówczas wyniki listopadowych wyborów samorządowych, a przy okazji zajmie się też podróżami poselskimi.

Rzeczniczka broni marszałka

_ - Artykuł _ Wprost _ o rozliczeniach podróży Radosława Sikorskiego to insynuacje _ - mówi rzeczniczka marszałka Sejmu Małgorzata Ławrowska. _ - Kwota wymieniona w publikacja dotyczy kresu siedmiu lat _ - zauważa. - _ To jest średnio niecałe 1000 zł miesięcznie na paliwo i zaledwie jedna trzecia limitu, który przysługiwał ówczesnemu ministrowi spraw zagranicznych na podróże prywatnym samochodem w celach poselskich. _

Małgorzata Ławrowska mówiła, że każda podróż Sikorskiego z Warszawy do jego okręgu wyborczego to 700 kilometrów w obie strony._ - Zwyczajowo nie łączy się funkcji ministerialnych z poselskimi _ - powiedziała. - _ Gdy wypełniał funkcje poselskie, korzystał z samochodu prywatnego i pobierał środki na paliwo. _ Rzeczniczka marszałka Sejmu dodała, że Radosław Sikorski nie korzystał z przysługującego mu prawa zwrotu za podróże samolotem.

Czytaj więcej w Money.pl
Jest audyt. Kto się będzie tłumaczył z wyjazdu? Komisję powołano po ujawnionej przez media sprawie wyjazdu do Madrytu trzech byłych posłów PiS: Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego oraz Adama Rogackiego.
Sikorski wziął z kasy Sejmu prawie 80 tys. zł na podróże służbowe Czy to możliwe żeby szef dyplomacji w 2011 roku przejechał aż 32 tys. km? Mowa tylko o wyjazdach prywatnym samochodem.
Rozliczanie podróży. Poseł PO zawieszony - _ Jan Kaźmierczak został, na własną prośbę, zawieszony w prawach członka klubu PO w związku z wątpliwościami dot. wyjazdu do Londynu _ - poinformował sekretarz klubu.
Tagi: afera madrycka, podróże posłów, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz