Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Kryzys na Ukrainie. Ukraiński samolot zestrzelony, rosyjska armia na granicy

0
Podziel się

Przeciwko siłom zbrojnym Ukrainy był stosowany nowy rosyjski system rakietowy - alarmuje prezydent.

Żołnierze ukraińscy w Doniecku
Żołnierze ukraińscy w Doniecku (Wikimedia Commons (CC 3.0))
bEsffNhN

O zestrzeleniu ukraińskiego samolotu poinformowali prorosyjscy separatyści. Władze ukraińskie przekonują zaś, że rakieta, która trafiła w maszynę, została posłana z terytorium Rosji. Tymczasem rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) Andrij Łysenko oświadczył, że Rosja nadal ściąga swoje wojska nad granicę z Ukrainą, co świadczy o tym, że dąży do eskalacji konfliktu we wschodnich obwodach ukraińskich. Petro Poroszenko zapowiedział zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, która omówi najważniejsze kwestie związane z operacją antyterrorystyczną na wschodzie kraju.

Aktualizacja 20:57

Prezydent Ukrainy oświadczył w Kijowie podczas narady z ministrami ukraińskich resortów siłowych, że na wschodzie Ukrainy, po stronie prorosyjskich separatystów, działają rosyjscy oficerowie i używany jest najnowszy sprzęt wojskowy z Rosji. _ W ciągu ostatnich trzech dni przeciwko siłom zbrojnym Ukrainy był stosowany nowy rosyjski system rakietowy _ - powiedział Poroszenko.

bEsffNhP

Dodał, iż potwierdzają się doniesienia, że po stronie rebeliantów walczą zawodowi oficerowie armii Federacji Rosyjskiej. Ukraiński prezydent ocenił, że ukraińskie siły rządowe powinny zmienić taktykę stosowaną przeciwko separatystom i zawęzić obszar działania, co _ pozwoli wzmocnić obronę granic i uczynić wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo ludności cywilnej _.

Ukraina straciła wojskowy samolot. Kto winny?

Według służby prasowej samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej, gdy samolot został trafiony, zauważono w powietrzu trzy spadochrony i wszczęto operację przeczesywania terenu, by znaleźć załogę.

bEsffNhV

Minister obrony Walerij Heletej poinformował prezydenta Petra Poroszenkę, że członkowie załogi uratowali się i skontaktowali się ze sztabem. Zdaniem ministra, rakieta trafiła w samolot lecący na wysokości 6500 metrów. Walerij Heletej przekonuje, że musiała ona zostać wystrzelona nie z przenośnej, a ze stacjonarnej wyrzutni o większej mocy, prawdopodobnie z terytorium Rosji.

Rzecznik centrum analitycznego Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Andrij Łysenko oświadczył z kolei, że ukraiński samolot transportowy mógł zostać zestrzelony także przez rosyjski myśliwiec.

_ - Opierając się na danych, przekazanych przez ukraińskich pilotów, rozpatrywane są dwie wersje: zestrzelenia dokonano z naziemnego zestawu rakietowego _ Pancyr _ (Pancerz) albo samonaprowadzającą rakietą CH-24 powietrze-powietrze, wystrzeloną z samolotu, który wystartował z rosyjskiego lotniska Millerowo (obwód rostowski Federacji Rosyjskiej) _ - powiedział.

Samolot An-26 brał udział w operacji antyterrorystycznej na Wschodzie Ukrainy. Jego załoga liczy 5 osób, może on przewozić wojskowych - do 40 osób albo 5,5 tony ładunku.
W połowie czerwca prorosyjscy separatyści zestrzelili pod Ługańskiem samolot Ił-76. Zginęło wtedy 49 ukraińskich wojskowych, w tym 9 członków załogi. Samolot został ostrzelany z broni maszynowej i rakiet w momencie podchodzenia do lądowania, na niewielkiej wysokości. W okolicach Ługańska, gdzie utracono łączność z samolotem, trwają intensywne walki ukraińskich sił rządowych z prorosyjskimi separatystami.

bEsffNhW

Kijów alarmuje: Rosja ściąga wojska nad granicę

W ciągu ostatniej doby zauważono ruchy rosyjskich oddziałów w pobliżu granicy z obwodem sumskim na północnym wschodzie Ukrainy oraz z obwodem ługańskim, na wschodzie. - _ Znów obserwujemy koncentrację rosyjskich wojsk w regionie przy granicy z Ukrainą _ - powiedział pragnący zachować anonimowość przedstawiciel NATO.

Według niego do połowy czerwca większość stacjonujących tam wcześniej około 40 tys. rosyjskich żołnierzy została wycofana, czego domagał się od Moskwy Zachód i co było elementem planu pokojowego. W czerwcu NATO szacowało liczebność rosyjskich wojsk pozostających przy granicy z Ukrainą na poniżej tysiąca.

_ - Ale od tygodnia liczne jednostki rosyjskie wracają w ten rejon _ - dodał rozmówca PAP. _ Obecnie szacujemy, że w pobliżu granicy z Ukrainą przebywa od 10 tys. do 12 tys. rosyjskich żołnierzy _ - dodał.

bEsffNhX

Zobacz, co działo się w ostatnim czasie w tym rejonie:

Andrij Łysenko dodał, że w regionach, gdzie trwa operacja przeciwko prorosyjskim separatystom trwają zacięte walki. _ Bojownicy systematycznie ostrzeliwują rosyjskie terytorium, co Rosjanie starają się przedstawić jako działania ukraińskich wojsk. Po kilka razy dziennie mamy też do czynienia z próbami przedostania się przez granicę kolumn wojskowych z najemnikami z Rosji. Odnotowano też strzały w stronę ukraińskich wojsk z terytorium rosyjskiego _ - powiedział.

Rzecznik RBNiO podkreślił jednocześnie, że władze nie dysponują na razie dowodami, które potwierdzałyby doniesienia, iż Rosja planuje przerzucić na ukraińskie terytorium swoje oddziały specjalne.

Wcześniej dziś szef grupy _ Informacyjny Opór _, zajmującej się zwalczaniem zagrożeń dla Ukrainy w sferze informacyjnej, Dmytro Tymczuk ogłosił, że we wtorek 15 lipca na Ukrainę zostanie wprowadzony specnaz, czyli siły specjalne Federacji Rosyjskiej, które koncentrują się w graniczącym z Ukrainą obwodzie rostowskim.

bEsffNhY

Zdaniem Tymczuka rosyjscy komandosi mieliby wkroczyć na Ukrainę jako oddziały pokojowe. _ Rosja przygotowuje się do wprowadzenia na Ukrainę tak zwanych sił pokojowych, albo będą to _ zielone ludziki _, działający wcześniej na Krymie _ - powiedział ekspert.

_ Na razie nie posiadamy jasnych informacji, że właśnie 15 lipca rozpocznie się to, o co pytacie _ - skomentował dziennikarzom słowa Tymczuka Andrij Łysenko.

Ostrzelano rosyjską granicę?

Ostrzelanie rosyjskiego terytorium nie było przypadkowe. Orzekli tak rosyjscy prokuratorzy badający okoliczności ostrzału wioski Donieck, leżącej na rosyjsko-ukraińskim pograniczu. Wczoraj spadło tam siedem pocisków wystrzelonych z terytorium Ukrainy. Odłamki zabiły jedną osobę, a kilka raniły.

Dziś rzecznik komitetu śledczego Federacji Rosyjskiej Władimir Markin oświadczył, że ostrzał nie był przypadkowy. Dał przy tym do zrozumienia, że strzelający to żołnierze związani z władzami w Kijowie. Markin zapowiedział także wykorzystanie zdjęć satelitarnych dla określenia jaki oddział znajdował się w miejscu, z którego wystrzelono pociski. –To pozwoli nam ustalić konkretnych dowódców, którzy dali rozkaz ostrzału terytorium Rosji, w wyniku którego zginął nasz obywatel. Niech nie wątpią ci dowódcy, że prędzej czy później odpowiedzą za to przestępstwo.

Tymczasem strona ukraińska i niezależni eksperci twierdzą, że ostrzałów dokonują separatyści, którzy chcą sprowokować Moskwę do interwencji wojskowej na terytorium Ukrainy.

Czytaj więcej w Money.pl
Trwają walki na Ukrainie. Są ofiary i ranni Resort poinformował, że ostatniej nocy siły antyterrorystyczne Ukrainy były kilkakrotnie ostrzeliwane przez bojowników, jednak ich ataki zostały odparte.
Masowo proszą o azyl. Rosja nie odmówi Ponad 90 procent uchodźców to kobiety i dzieci.
Rosja gotowa zbombardować ukraińską armię -_ Nasza cierpliwość ma swoje granice _ - cytuje kremlowskie źródła Kommiersant.

Prorosyjscy separatyści poinformowali, że zestrzelili dziś na wschodzie Ukrainy wojskowy samolot transportowy sił rządowych - podała agencja AFP. Władze ukraińskie potwierdziły tylko, że straciły kontakt z samolotem An-26 koło Ługańska.

Według służby prasowej samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej, gdy samolot został trafiony, zauważono w powietrzu trzy spadochrony i wszczęto operację przeczesywania terenu, by znaleźć załogę.

Rzecznik ukraińskiej operacji wojskowej przeciw separatystom Władysław Selezniow powiedział AFP, że utracono łączność z samolotem An-26 w okolicach Ługańska i trwają poszukiwania. Powiedział, że na pokładzie był pilot i inni członkowie załogi. _ Próbujemy ustalić liczbę osób na pokładzie _ - dodał. Według Selezniowa samolot przewoził ładunek, głównie żywność i inne niezbędne rzeczy dla wojska.

An-26 może transportować ok. 40 spadochroniarzy lub do 5500 kg ładunku. Źródła w kręgach wojskowych, na które powołuje się agencja Interfax-Ukraina, nie wykluczyły, że samolot mógł zostać zestrzelony, a na pokładzie mogło być ok. 20 osób.

W okolicach Ługańska, gdzie utracono łączność z samolotem, trwają intensywne walki ukraińskich sił rządowych z prorosyjskimi separatystami.

bEsffNiq
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)