Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zwrot kosztów za czynności w postępowaniu przedsądowym

Zwrot kosztów za czynności w postępowaniu przedsądowym

Wypadki powodujące uszkodzenia ciała lub rozstrój zdrowia często spotykają osoby, które nie mają dostatecznej wiedzy, pozwalającej na skuteczne uzyskiwanie świadczeń odszkodowawczych od podmiotów zobowiązanych do ich zapłaty. Należy zatem zadać pytanie, czy osoby takie mogą odzyskać koszty poniesione na czynności wykonywane w ich imieniu przez profesjonalnego pełnomocnika?

Powszechnym stało się korzystanie przez osoby poszkodowane na skutek wypadków z pomocy profesjonalnych pełnomocników w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych. Koszty pełnomocnika w tym zakresie obejmują zatem postępowanie sądowe, jak również postępowanie przedsądowe, które w odniesieniu do zakładów ubezpieczeń nazwane jest postępowaniem likwidacyjnym. Jednocześnie zasada pełnego odszkodowania określona w art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego ma umożliwić całkowitą kompensatę doznanego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego, w granicach normalnego związku przyczynowego.

Świadczenia uzyskiwane przez poszkodowanych w postaci zadośćuczynienia, zwrotu kosztów leczenia albo zwrotu utraconych dochodów mają tym samym zapewnić kompensatę doznanego uszczerbku, nie dopuszczając zarazem do nieuzasadnionego wzbogacenia poszkodowanego. Pomoc ze strony profesjonalnego podmiotu, z uwagi na konieczność zapłaty za jego usługi, powoduje jednak realne obniżenie wysokości otrzymanych świadczeń. Tym samym należy stwierdzić, że zasada określona w art. 361 § 2 K.c. nie jest w pełni realizowana.

Samo wynagrodzenie pełnomocnika nie jest bezpośrednim następstwem wypadku, jednakże bezspornym pozostaje, iż następujące po nim ustanowienie pełnomocnika wraz z opłaceniem go, spowodowane jest tylko i wyłącznie zaistniałym zdarzeniem. Gdyby zatem szkody nie wyrządzono, koszty te w ogóle nie zostałyby poniesione i jako takie winny być zaspokojone (tak: Wyrok Sądu Okręgowego w Opolu z 22 października 2008 roku, sygn. akt II Ca 546/08, niepublikowany).

Przywołany wyrok Sądu Okręgowego w Opolu dotyczył poszkodowanego, nie będącego obywatelem Polski. W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, iż obywatel obcego państwa, niezależnie od tego czy i w jakim zakresie włada językiem kraju, w którym toczy się postępowanie, nie musi znać realiów prawnych związanych z dochodzeniem roszczeń ubezpieczeniowych. Nadto odległość od miejsca prowadzenia postępowania stanowi przyczynę również innych, czysto technicznych przeszkód, wpływających na szybkość postępowania, utrudniających osobisty udział w procesie likwidacji szkody, czy choćby związanych z przekazywaniem pism.

W takim stanie rzeczy wręcz pożądanym jest ustanowienie osoby, która na bieżąco będzie mogła kontrolować działania likwidatora. Jak z tego wynika, wydatek na pełnomocnika poniesiony przez cudzoziemca pozostaje w związku przyczynowym ze zdarzeniem wywołującym szkodę i jako taki podlega zwrotowi przez podmiot odpowiedzialny za spowodowanie szkody.

Najdonioślejsze znaczenie w kontekście omawianego zagadnienia miała jednak uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 13 marca 2012 r. w sprawie o sygn. III CZP 75/11. Sąd Najwyższy zajął w uchwale stanowisko, zgodnie z którym uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Mając powyższe na uwadze, do kryteriów, od których zależy dopuszczalność zwrotu kosztów pomocy prawnej, powinno zaliczyć się m.in. konieczność poniesienia kosztów, celowość podjętych działań, stosowne kwalifikacje podmiotu świadczącego pomoc prawną oraz uzasadniony nakład pracy i stosowność wynagrodzenia. Należy ponadto wnioskować, że warunkiem obligującym do zapłaty wspomnianych kosztów jest spełnienie wszystkich przesłanek wskazanych w uchwale Sądu Najwyższego.

Ocena, czy konkretna sprawa wymaga udziału profesjonalnego pełnomocnika powinna zależeć przede wszystkim od tego, jakie szkody spowodował wypadek. Inny jest stopień komplikacji związanych z prowadzeniem likwidacji szkody, kiedy doszło jedynie do lekkiego uszkodzenia ciała, inny natomiast, gdy wypadek spowodował poważne uszkodzenie ciała, długotrwały rozstrój zdrowia lub nawet śmierć poszkodowanego. Ponadto rozmiar uszkodzeń ciała, wiek lub zaburzenia psychiczne spowodowane traumatycznymi przeżyciami związanymi ze zdarzeniem wywołującym szkodę, mogą determinować konieczność pomocy ze strony profesjonalnego pełnomocnika.

Poprzez celowość podjętych działań winno się z kolei rozumieć podejmowanie czynności wyłącznie celem szybkiej i skutecznej likwidacji szkody. Celowość działań, za które pełnomocnik otrzymuje wynagrodzenie, może jednocześnie podlegać weryfikacji przez podmiot odpowiedzialny za wypłatę świadczenia odszkodowawczego. Należy jednak podkreślić, że uprawnienie do weryfikacji będzie przysługiwało jedynie w ściśle określonej sytuacji, a mianowicie, gdy rozliczenie pomiędzy poszkodowanym a jego pełnomocnikiem będzie miało charakter rozliczenia za każdą godzinę pracy pełnomocnika. Wydaje się, że inne sposoby rozliczenia nie mogą uprawniać do weryfikacji celowości działania, ponieważ nie wpływają bezpośrednio na wysokość wynagrodzenia pełnomocnika.

W odniesieniu do stosownych kwalifikacji podmiotu świadczącego pomoc prawną bezsprzecznym wydaje się, że podmiotami takimi są radcowie prawni oraz adwokaci. Uprawnienie do reprezentowania zarówno w postępowaniu przedsądowym jak również przed sądami powszechnymi daje im możliwość pełnej ochrony praw osób poszkodowanych. Ponadto pomoc w uzyskiwaniu stosownych świadczeń na etapie przedsądowym oferują firmy odszkodowawcze. Specjalizacja w prowadzeniu postępowań odszkodowawczych daje podstawy do uznania, że firmy te posiadają stosowne kwalifikacje w rozumieniu uchwały Sądu Najwyższego.

 

Ostatnią niedookreśloną kwestią pozostaje stosowność wynagrodzenia w odniesieniu do czynności podjętych przez profesjonalnego pełnomocnika. Jest to zagadnienie szczególnie trudne z uwagi na różne sposoby kalkulacji wynagrodzeń pełnomocników. Praktyka wskazuje, iż powszechnie stosowaną formą rozliczenia jest procentowe wynagrodzenie pełnomocnika liczone od wysokości uzyskanych przez niego świadczeń. Występują również umowy, zgodnie z którymi wynagrodzenie płatne jest jednorazowo z góry za prowadzenie całej sprawy, bądź też za każdą godzinę pracy pełnomocnika. Każda sprawa jest jednak inna, przez co nakład pracy pełnomocnika może być niewspółmierny do osiągniętego rezultatu oraz przysługującego mu wynagrodzenia. Podniesione zagadnienie wymaga zatem nieco szerszej analizy.

W pierwszej kolejności wskazać należy Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu z 28 września 2002 r. (Dz.U. Nr 163, poz. 1349) oraz jego odpowiednik stosowany dla adwokatów (Dz.U. Nr 163, poz. 1348). Rozporządzenia określają m.in. wysokość stawek minimalnych za czynności podejmowane w sprawach cywilnych. Jednocześnie z uwagi na zawiłość i obszerność sprawy pełnomocnik może być wynagrodzony wielokrotnością stawki minimalnej.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że projektowane są zmiany do ww. rozporządzeń. Proponowane zmiany powodują zerwanie z dotychczasową zasadą ustalania stawek minimalnych opłat za czynności adwokatów i radców prawnych, wprowadzając nowe pojęcie stawek ostatecznych. Jednocześnie wynagrodzenie w sprawach o roszczenia pieniężne ustalono w odniesieniu do wysokości uwzględnionego roszczenia (oddalonego powództwa), i tak: przy wartości roszczenia do 10 tys. zł - 15 proc. kwoty uwzględnionego (oddalonego) powództwa, czyli maksymalnie 1500 zł; przy wartości roszczenia do 50 tys. zł - 1500 zł + 10 proc. kwoty uwzględnionego (oddalonego) powództwa, czyli maksymalnie 5500 zł; a przy wartości roszczenia do 200 tys. zł - 5500 zł + 8 proc. kwoty uwzględnionego (oddalonego) powództwa, czyli maksymalnie 17,5 tys. zł.

Zwrot kosztów pełnomocnika może ponadto nastąpić w wysokości określonej w art. 5 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. Nr 7, poz. 44). Przytoczony przepis stanowi, że umowa regulująca wynagrodzenie pełnomocnika może określać wynagrodzenie w stosunku do kwoty zasądzonej na rzecz powoda, nie więcej niż 20 proc. tej kwoty. Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym wprowadziła po raz pierwszy do polskiego systemu prawa procesowego cywilnego możliwość pobierania przez pełnomocnika procesowego wynagrodzenia będącego udziałem w kwocie zasądzonej na rzecz powoda.

Podkreślenia wymaga, że powołane wyżej akty normatywne określają przede wszystkim opłaty za czynności radców prawnych i adwokatów przed organami wymiaru sprawiedliwości, przez co nie można nakazać ich stosowania w postępowaniach przedsądowych. Coraz powszechniejsze występowanie przez osoby poszkodowane z roszczeniem dotyczącym zwrotu kosztów pełnomocnika powinno w najbliższym czasie wyklarować jednolity sposób określenia stosownego wynagrodzenia pełnomocnika. Należy mieć również na uwadze, że zasada swobody umów określona w art. 3531 K.c. pozwala stronom na ułożenie stosunku prawnego według swego uznania. Stąd też możliwe jest określenie wynagrodzenia pełnomocnika na poziomie innym, aniżeli wskazane w ww. aktach normatywnych. Ograniczenia w zakresie zasad określania tego wynagrodzenia wynikają z aktów pozaustawowych normujących zasady wykonywania poszczególnych prawniczych zawodów regulowanych - Kodeksu etyki racy prawnego oraz Kodeksu etyki adwokackiej.

Mając na uwadze powyższe rozważania zwrot kosztów pełnomocnika należy rozdzielić na dwa różne, choć powiązane ze sobą, zagadnienia. Pierwsze z nich dotyczy zwrotu kosztów poniesionych przez cudzoziemca, które to uprawnienie (mając na uwadze nawet tak oczywiste kwestie, jak rozwój świadomości ponadnarodowej związanej z członkostwem Polski w Unii Europejskiej) powinno być coraz powszechniej stosowane. Z kolei w odniesieniu do obywatela Polski decyzja o zwrocie kosztów pełnomocnika wymaga obecnie przeprowadzenia dodatkowego postępowania. Powinno mieć ono na celu przede wszystkim udowodnienie, bądź przynajmniej uprawdopodobnienie okoliczności wskazanych w uchwale Sądu Najwyższego z 13 marca 2012 r. Praktyka oraz orzecznictwo w najbliższym czasie wskażą kierunek oraz sposób, w jaki osoby poszkodowane w wypadkach będą mogły realizować zasadę pełnego odszkodowania.

Czytaj więcej w Money.pl
Za to też trzeba płacić podatek? Nie zawsze
Według resortu finansów zadośćuczynienie wypłacone na podstawie ugody pozasądowej podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym na ogólnych zasadach.
Duże ułatwienia w składaniu pism procesowych
Sejm uchwalił nowelizację kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którą nadanie pisma procesowego na poczcie w dowolnym kraju UE będzie równoznaczne ze złożeniem go w sądzie.
Odszkodowanie za cierpienie. Kiedy przysługuje?
Wniosek o zbyt wygórowane odszkodowanie w przypadku sprawy w sądzie spowoduje konieczność wniesienia wyższej opłaty sądowej.

Autor jest prawnikiem w Kancelarii Radców Prawnych K&L Legal Granat i Wspólnicy Sp.k. we Wrocławiu

koszty, pełnomocnik, likwidator, postępowanie przedsądowe, szkoda majątkowa
K&L LEGAL
Czytaj także
Polecane galerie