Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Śmierć wspólnika w dwuosobowej spółce jawnej. Co z likwidacją firmy?

Śmierć wspólnika w dwuosobowej spółce jawnej. Co z likwidacją firmy?

Wspólnik dwuosobowej spółki jawnej po śmierci drugiego wspólnika zamierzał zlikwidować firmę. W związku z tym złożył wniosek o wpis likwidacji w rejestrze przedsiębiorców składając formularz KRS-Z61 wraz z odpowiednimi załącznikami: formularze RG-1, ZPA, ZFA, NIP-2 wraz z pełnomocnictwem, NIP-D, NIP-B, NIP-C oraz NIP-2/A, a także akt zgonu zmarłego wspólnika. Sąd postanowił odmówić wpisu likwidacji do rejestru przedsiębiorców, gdyż jeden z zapisów umowy spółki stanowił, że "w razie śmierci wspólnika spółka nie ulega rozwiązaniu”.

Czy w podanej sytuacji śmierć wspólnika dwuosobowej spółki jawnej konieczne jest przeprowadzenie postępowania spadkowego przed złożeniem wniosku o likwidację spółki? Czy śmierć wspólnika w dwuosobowej spółce jawnej stanowi bezwzględną przyczynę rozwiązania spółki? Czy dopuszczalne jest wstąpienie spadkobierców w miejsce zmarłego wspólnika?

Zgodnie z treścią art. 58 Kodeksu spółek handlowych, śmierć wspólnika powoduje rozwiązanie spółki. W doktrynie powstały dwie odmienne interpretacje tego przepisu. Pierwsza z nich wskazuje, iż każda dwuosobowa spółka jawna po śmierci jednego ze wspólników ulega rozwiązaniu z mocy prawa i wspólnicy nie mogą wyłączyć tego skutku umową spółki.

Argumentem przemawiającym za takim rozwiązaniem ma być fakt, że jedna osoba nie może być wspólnikiem spółki osobowej, ponieważ prawo polskie nie przewiduje konstrukcji jednoosobowej spółki osobowej (M. Rejmer, Konsekwencje śmierci wspólnika handlowej spółki osobowej na przykładzie spółki jawnej, Nowy Przegląd Notarialny 2014, nr 2 - "Uznanie, że śmierć któregokolwiek ze wspólników powoduje rozwiązanie spółki jest konsekwencją koncepcji spółek osobowych. [...] Skutek ten jest niezależny od pozycji, jaką wspólnik zajmował w spółce. Przepis art. 58 pkt 4 K.s.h. dotyczy wszystkich wspólników spółki jawnej, niezależnie od ich liczby").

Odnosząc się natomiast do możliwości kontynuacji spółki na wypadek śmierci jednego ze wspólników przewidzianej w treści art. 60 K.s.h., zwolennicy tego poglądu wyjaśniają, iż zastosowanie tego przepisu jest uzależnione od składu osobowego w momencie przed śmiercią jednego ze wspólników. Jeżeli spółka liczyła dwóch wspólników to przepisu tego zastosować nie można.

Druga, odmienna koncepcja hołduje możliwości kontynuacji spółki poprzez wstąpienie spadkobierców w miejsce zmarłego wspólnika, gdy przewiduje to umowa spółki. Przedstawiciele tego stanowiska twierdzą, że "przesłanka rozwiązania spółki jawnej, o której mowa w przepisie art. 58 pkt 4 K.s.h., nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego, gdyż umowa spółki może przewidywać wstąpienie spadkobiercy (spadkobierców) w miejsce zmarłego wspólnika, co potwierdza art. 60 K.s.h." (P. Pinior, Śmierć wspólnika spółki jawnej a kontynuacja działalności spółki, Prawo Spółek 2008, nr 2). Tym samym dwuosobowa spółka jawna może istnieć dalej mimo śmierci wspólnika, jeżeli taki zapis znajdował się w umowie spółki.

Biorąc zatem pod uwagę rozbieżność doktryny należy stwierdzić, iż spór co do kwalifikacji śmierci wspólnika jako bezwzględnej przesłanki rozwiązania dwuosobowej spółki jawnej nie został jednoznacznie rozstrzygnięty. W konsekwencji możliwość kontynuacji spółki po śmierci wspólnika (w przypadku spółki dwuosobowej) zależy od stanowiska konkretnego sądu. Praktyka pokazuje, że sądy przychylają się do drugiej ze wskazanych koncepcji, a więc dopuszczają dalsze istnienie spółki pomiędzy wspólnikiem pozostającym przy życiu a spadkobiercami zmarłego. Niemniej jednak jeżeli chcemy mieć pewność co do skutków jakie wywoła śmierć wspólnika w dwuosobowej spółce jawnej, warto zabezpieczyć się odpowiednimi zapisami umownymi.

Jeżeli wspólnikowi zależy na możliwości kontynuacji tego rodzaju spółki po śmierci wspólnika, należy zawrzeć w umowie odpowiednie postanowienie, zgodnie z którym śmierć jednego ze wspólników nie powoduje rozwiązania spółki, zaś w jego miejsce wstąpią spadkobiercy. Należy przy tym pamiętać, że jeśli umowa spółki milczy na temat praw spadkobierców, to śmierć wspólnika stanowi przyczynę rozwiązania spółki, zatem zapis umowny powinien tą kwestię regulować w sposób jednoznaczny (patrz: A. Kidyba, Komentarz aktualizowany do art. 60 Kodeksu spółek handlowych).

Wracając do sytuacji powołanej na początku, łatwo zauważyć, iż powołany zapis umowny: "w razie śmierci wspólnika spółka nie ulega rozwiązaniu" nie regulował w żaden sposób tematu wstąpienia spadkobierców w miejsce zmarłego wspólnika, więc w świetle art. 60 K.s.h. winien zostać uznany za bezskuteczny. Mimo tego sąd stwierdził, iż przed złożeniem wniosku o likwidację spółki konieczne jest przeprowadzenie postępowania spadkowego i dopiero postanowienie sądu w przedmiocie nabycia spadku będzie stanowiło przesłankę wszczęcia likwidacji spółki. W takiej sytuacji klient został zmuszony do przeprowadzenia postępowania spadkowego. Jeżeli zatem nie ma woli prowadzenia spółki jawnej po śmierci jednego ze wspólników należałoby nie wprowadzać żadnych zapisów umownych regulujących skutki prawne śmierci wspólnika (wówczas obowiązują przepisy ustawy, a więc art. 58 K.s.h.), ewentualnie zawrzeć postanowienie, zgodnie z którym śmierć wspólnika powoduje rozwiązanie spółki. Pozwoli to uniknąć w przyszłości konieczności przeprowadzania postępowania spadkowego, przed przystąpieniem do likwidacji spółki.

Należy pamiętać, że zapisy umowy spółki mają ułatwić regulację skutków różnych zdarzeń, które mogą nastąpić w przyszłości. Dlatego też warto doprecyzować wszystkie ważne kwestie, w celu uniknięcia dodatkowych formalności i komplikacji.

Autorka jest aplikantką radcowską w Kancelarii Radców Prawnych K&L Legal Granat i Wspólnicy Sp. k.

K&L LEGAL
Czytaj także
Polecane galerie