Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wykonwacy
13.04.2010 19:13

Gwarancja zapłaty za roboty budowlane

Wykonawca robót budowlanych będzie miał prawo żądania od inwestora gwarancji bankowej w celu zabezpieczenia terminowej zapłaty.

Podziel się
Dodaj komentarz

Nowelizacja kodeksu cywilnego, która została podpisana 1 marca, dotyczy uprawnień wykonawcy i podwykonawców do żądania zabezpieczenia terminowej zapłaty za wykonanie robót budowlanych.

Ustawodawca przewiduje, że wykonawca robót budowlanych będzie miał prawo żądania od inwestora gwarancji bankowej, ubezpieczeniowej, akredytywy bankowej lub poręczenia banku. Wiele rozwiązań budzi wątpliwości. Wobec ich brzmienia można zgłosić klika uwag krytycznych.

1. Zakres podmiotowy stosowania przepisów

Zgodnie z art. 6491 § 1 gwarancji zapłaty za roboty budowlane, inwestor udziela wykonawcy (generalnemu wykonawcy) w celu zabezpieczenia terminowej zapłaty umówionego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych. Użycie sformułowania _ za wykonanie robót budowlanych _, zamiast odesłania wprost do pojęcia umowy o roboty budowlane będzie zapewne przedmiotem sporów. Nie jest bowiem pewne, czy przepisy te należy stosować wyłącznie do podmiotów, które zawarły umowę o roboty budowlane czy też dotyczy to również stron umowy o dzieło, na podstawie których mogą być także wykonywane części obiektu w ramach inwestycji budowlanej lub prowadzone prace przygotowawcze, np. prace geodezyjne, geotechniczne, a także prace instalacyjne i wykończeniowe.

Wydaje się, że poza zakresem regulacji pozostają umowy o świadczenie usług, podobnych do zlecenia, obejmujące działania w ramach zastępstwa inwestycyjnego czy prace projektowe. Rozróżnienie przedmiotu umowy o dzieło oraz umowy o roboty budowlane stanowi bowiem przedmiot dyskusji w nauce prawa co najmniej od zakończenia drugiej wojny światowej.

Ustawodawca ignorując dorobek nauki prawa doprowadzić może do zwiększenia wątpliwości interpretacyjnych, co nie będzie służyło pewności obrotu, zwłaszcza w kontekście surowych sankcji za niezastosowanie się do ustawowych obowiązków.

2. Odstąpienie od umowy

Zgodnie z nowym art. 6492§ 2 kc odstąpienie inwestora *od umowy spowodowane żądaniem wykonawcy (generalnego wykonawcy) przedstawienia gwarancji zapłaty jest *bezskuteczne.

Powstaje pytanie czy przepis art. 6492 § 2 jest przepisem szczególnym w rozumieniu praktycznie niestosowanego dotychczas art. 657 kc? Ponadto należy rozważyć, jak ocenić np. odstąpienie na podstawie art. 395 kc, czyli zastrzeżonego odrębnie umownego prawa odstąpienia, jeżeli dokonane ono zostanie po zgłoszeniu żądania udzielenia gwarancji przez wykonawcę?

Jeżeli przyjmiemy, że odstąpienie takie jest dopuszczalne i nie zawiera się w hipotezie normy z art. 6492 § 2 kc, to można z dużą dozą prawdopodobieństwa spodziewać się, że od chwili wejście w życie nowelizacji każda, zawarta przez świadomego inwestora, umowa będzie zawierała takie uprawnienie. Oczywisty cel ustawy nie zostanie zatem osiągnięty.

Gdyby przyjąć, że przepis ten obejmuje wszelkie uprawnienia do odstąpienia, to ponownie pozostanie pole do dywagacji czy odstąpienie to jest _ spowodowane żądaniem wykonawcy _. Skoro bowiem tylko takie odstąpienie jest _ bezskuteczne _, to a contrario- odstąpienie niespowodowane żądaniem wykonawcy jest dozwolone i skuteczne. Wykazanie tej okoliczności w ewentualnym procesie będzie bardzo trudne.

W zakresie prawa odstąpienia, w art. 6494§1 kc przewidziano, w przypadku nieuzyskania przez wykonawcę żądanej gwarancji zapłaty, prawo do odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia.

Należy podnieść, że dotychczasowe orzecznictwo i piśmiennictwo dotyczące prawa odstąpienia od umowy o roboty budowlane wskazuje raczej, że stosunek prawny przestaje wiązać ex tunc. Jedynie przy umowach wzajemnych, których świadczenia mają charakter ciągły przyjmuje się skutek na przyszłość. Na niekonsekwencję tę zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 27 listopada 2006 r. (syng. akt K 47/04), dotyczącym poprzedniej regulacji w zakresie gwarancji.

Ustawodawca co prawda, zgodnie z uwagami Trybunału Konstytucyjnego usunął pojęcie _ wypowiedzenia, _ lecz jednocześnie obecna treść ustawy wydaje się być sprzeczna choćby z przepisem art. 395 § 2 zd. 1, a jej wejście w życie będzie przyczynkiem do dalszej wymiany opinii w doktrynie, w zakresie choćby podzielności świadczenia w umowie o roboty budowlane._ _*3. Wysokość roszczenia *

Wedle brzmienia art. 6493 § 1 wykonawca (generalny wykonawca) robót budowlanych może w każdym czasie żądać od inwestora gwarancji zapłaty do wysokości ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia wynikającego z umowy oraz robót dodatkowych lub koniecznych do wykonania umowy, zaakceptowanych na piśmie przez inwestora.

Wypada jedynie zauważyć, że w procesie inwestycyjnym pojęcie _ ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia” oznaczać może w praktyce dowolną kwotę. Posługiwanie się przez ustawodawcę tak nieprecyzyjnym terminem stanowić będzie zapewne podstawę do wielu procesów pomiędzy stronami umów o wykonawstwo inwestycyjne. 4. Stosowanie gwarancji do umów podwykonawców _

_ Na podstawie art. 6495 przepisy dotyczące gwarancji stosuje się do umów zawartych między wykonawcą (generalnym wykonawcą) a dalszymi wykonawcami (podwykonawcami). _

_ O ile regulacje dotyczące solidarnej odpowiedzialności inwestora za wynagrodzenie podwykonawców są powszechnie krytykowane jako nieprecyzyjne, o tyle wskazany przepis wydaje się jeszcze bardziej komplikować trójstronne relacje inwestora, wykonawcy i podwykonawców. Celem ustawodawcy jest, jak należy wnioskować, nałożenie na zlecającego, tj. wykonawcę obowiązku dostarczenia gwarancji podwykonawcy (ewentualnie przez podwykonawcę dalszemu podwykonawcy). _

_ Prowadzi to do powstania sytuacji, w której inwestor będzie w większości przypadków solidarnie odpowiedzialny z wykonawcą za wynagrodzenie podwykonawcy, a jednocześnie nie będzie zobowiązany do zabezpieczenia tej płatności bezpośrednio na rzecz podwykonawcy. _

_ W praktyce oznaczać to może faktyczne ograniczenie odpowiedzialności inwestora, gdyż podwykonawca, o ile w ogóle będzie miał tę możliwość, skorzysta z gwarancji, a nie będzie żądał zapłaty od inwestora. Wykładnia odmienna, tj. taka, że to inwestor jest zobowiązany do dostarczenia gwarancji bezpośrednio podwykonawcy prowadziłaby do skomplikowanej finansowo sytuacji, w której trudno byłoby ocenić, czy gwarancja ma obejmować sumę wynagrodzenia generalnego wykonawcy i podwykonawców, a zatem w skrajnym przypadku stanowić dwukrotność roszczenia generalnego wykonawcy, czy też np. gwarancję dla wykonawcy należy pomniejszyć o kwoty gwarancji dla podwykonawców. _

_ Pytań twórcom ustawy postawić można wiele. Wydaje się jednak, że odpowiedź znajduje się w uzasadnieniu ustawy. Nie jest to oficjalne twierdzenie, że _celem opracowania niniejszego projektu jest potrzeba zapobiegania negatywnym zjawiskom w gospodarce, w szczególności nieregulowania przez inwestorów i wykonawców robót budowlanych należnej zapłaty za prace wykonane przez wykonawców i podwykonawców”. Prawdziwa potrzeba ustawodawcy ukryta jest, jak się wydaje, w słowach: ����egulacje przyczynią się także do budowy przyjaznego otoczenia prawnego dla inwestycji związanych z rozbudową infrastruktury kraju w aspekcie UEFA EURO 2012”.

Regulacje te w praktyce rynkowej wykorzystywane będą zapewne jedynie w sytuacjach skrajnych, gdy wykonawca będzie szukał podstaw prawnych do odstąpienia od umowy. Logika placu budowy ma to do siebie, że inwestor, choć formalnie nie będzie mógł odstąpić od umowy z powodu żądania wykonawcy, może w sposób skuteczny utrudnić wykonywanie prac do tego stopnia, że staną się one nieopłacalne dla wykonawcy. Gdy będzie zmuszony, inwestor prawem kaduka i w ramach _ budowy przyjaznego otoczenia” z takich możliwości skorzysta, jednocześnie nie regulując należnej zapłaty za prace _ wykonane przez wykonawców i podwykonawców. _Autor jest prawnikiem z LEXdirekt Widziewicz Szepietowski Kancelaria Radców Prawnych sp. p. _

Tagi: wykonwacy, porady, prawo, wiadmości, okiem eksperta, prawo cywilne
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz