Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Drukowanie 3D - czy może naruszyć prawa autorskie?

Drukowanie 3D - czy może naruszyć prawa autorskie?

Drukowanie przestrzenne, potocznie nazywane 3D polega na wytwarzaniu stałych trójwymiarowych obiektów z kolejnych warstw materiałów i na podstawie plików komputerowych bez wykorzystania tradycyjnego zaplecza przemysłowego. Jako materiały stosuje się płyny, proszki plastikowe i metalowe, papier, laminaty, a nawet płynną czekoladę. Należałoby się pokusić o polemikę prawną dotycząca drukowania 3D w aspekcie prawa autorskiego i ochrony własności intelektualnej.

O możliwościach drukowania przestrzennego świadczy fakt, że NASA używa ich do produkcji elementów statków kosmicznych. NASA również planuje umieszczenie drukarki 3D w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, do wytwarzania części i narzędzi naprawczych na miejscu. Drukowanie przestrzenne wykorzystywane jest również w medycynie, przy bardzo trudnych operacjach odbudowy kości i tkanek.

Rozpatrując aspekty prawne w tym zakresie, należy podzielić użytkowników drukowania przestrzennego na dwie kategorie, użytkowników domowych i użytkowników przedsiębiorców. O przynależności do kategorii decyduje komercyjny zamiar.

Użytkownicy domowi zasadniczo muszą się jedynie martwić kwestiami prawa autorskiego przy domowym wytwarzania obiektów. Jeżeli użytkownik kreuje jakiś przedmiot z własnej wyobraźni, nie powinien się martwić cudzymi prawami. Jeżeli zaczyna jednak inspirować się lub po prostu kopiować cudze produkcje, mogą pojawiać się problemy prawne.

Zgodnie z polskim prawem, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia - w tym utwory plastyczne i wzornictwa przemysłowego.

Olbrzymie znaczenie ma tu element działalności twórczej. Im prostszy i powszechniejszy obiekt, tym mniejsza szansa uznania go za objaw działalności twórczej. Typowy kubek na kawę nie będzie chroniony prawem autorskim. Skomplikowana unikalna rzeźba już tak.

Opracowanie albo kopiowanie utworu, w tym obiektu, wymaga zgody uprawnionego podmiotu, czyli firmy lub osoby fizycznej, chyba że następuje w wyniku tzw. dozwolonego użytku. Przepisy w tym zakresie są celowo niejasne, aby nadto nie zawężać lub rozszerzać zakresu dozwolonego użytku. Przewidują one bowiem korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów w zamkniętym kręgu osób. Skanowanie ulubionej artystycznej zabawki dziecka i jego wydrukowanie w razie zgubienia pierwowzoru nie powinno stanowić naruszenia prawa autorskiego. Wydrukowanie tej samej zabawki dla całej klasy będzie stanowić naruszenie. Skopiowanie, wyprodukowanie i próba sprzedania zestawu klocków licencjonowanych z filmu może spotkać się nie tylko z reakcją ich producenta, ale również studia filmowego.

Użytkownicy przedsiębiorcy muszą przestrzegać znacznie więcej przepisów w swojej działalności, a w szczególności przepisów ustawy o własności przemysłowej i ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Obiekty trójwymiarowe mogą być przedmiotem ochrony patentów, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych i ewentualnie przestrzennych znaków towarowych. Patent będzie trudno naruszyć drukarką przestrzenną, gdyż wynalazki są najczęściej skomplikowanymi mechanizmami - ale przy odpowiednim złożeniu drukowanych elementów, można będzie dokonać takiego naruszenia.

Natomiast wzory użytkowe są mniej skomplikowane jeśli chodzi o rozwiązania techniczne takie jak np. kształt, budowa lub zestawienia przedmiotu i łatwiej je skopiować.

Ochrona obiektów na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie wymaga rejestracji chronionego produktu. Ustawa generalnie zabrania naśladownictwa gotowych produktów pod warunkiem, że takie naśladownictwo wprowadza ewentualnych nabywców w błąd. Natomiast naśladownictwo cech funkcjonalnych produktu, np. budowy, konstrukcji i formy zazwyczaj nie jest czynem nieuczciwej konkurencji, o ile nie dochodzi do ukrywania pochodzenia produktu albo rażącego pasożytnictwa na cudzym dorobku. Ta furtka prawna pozwala np. innym firmom produkować zamienniki części samochodowych.

W Polsce można już kupować drukarki i skanery 3D. Pewne jest, że za chwilę ruszy sprzedaż wydrukowanych przedmiotów kopiowanych, nie oryginalnych. Wydaje się, że producenci zabawek, artykułów ozdobnych i prostych części zamiennych są najbardziej zagrożeni zmianami, które będą zachodzić w przyszłości. Ochronne rozwiązania prawne istnieją ale wymagają wykorzystania.

Czytaj więcej w Money.pl
Zlecasz stworzenie programu? Zadbaj o...
Można wprowadzić do umowy zapis pozwalający zamawiającemu do odstąpienia.
Kupujesz program w Rosji? Konieczna jest...
W Rosji, bez rejestracji prawo wyłączne do programu komputerowego nie przechodzi na nabywcę.
Można używać znaków chronionych, gdy...
Dozwolone jest korzystanie ze znaku towarowego w celach informacyjnych i reklamowych, czyli w celu poinformowania potencjalnych klientów o zakresie oferowanych towarów lub usług.

Autor jest radcą prawnym w Kancelarii Chałas i Wspólnicy

CHWP
Czytaj także
Polecane galerie
hamulec postępu
83.10.142.* 2013-09-17 09:54
Próbowałem ostatnio zarejestrować wzór użytkowy. Pani z biura pośrednika patentowego skutecznie wybiła mi to z głowy. Procedura może trwać do 2,5 roku, koszt ok. 2200 + VAT, ochrona max. 10 lat, za każdy rok ochrony opłata ok. 550 zł.
Zapytałem co w przypadku jeśli uzyskam już nr wzoru użytkowego i stwierdzę że ktoś bez mojej zgody produkuje takie urządzenie?
Zakłada pan sprawę w sądzie i sam dochodzi na drodze sądowej swoich praw.
Pytam więc za co płacę 550 zł rocznie.
Płaci Pan za ochronę prawną, czyli prawo do zaskarżenia "pirata".

Zrezygnowałem - wyrób finalny kosztowałby jakieś 300-400 zł, produkcja praktycznie jednostkowa, łatwa do skopiowania, więc gra nie warta zachodu.
Trochę szkoda bo urządzenie przydatne i pożyteczne dla właścicieli przydomowych ogrodów i małych sadowników.