Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
al-kaida
06.02.2012 23:42

Zza krat wyjdzie człowiek uznawany za dowódcę al-Kaidy w Europie

Trybunał Praw Człowieka orzekł na korzyść terrorysty. Co teraz się z nim stanie?

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA/JORDANIAN AUTHORITIES)

Brytyjska Imigracyjna Komisja Odwoławcza orzekła, że radykalny mułła Abu Qatada (na zdj.) zostanie zwolniony z aresztu, w którym oczekiwał na rozstrzygnięcie postępowania w sprawie deportacji do Jordanii. Mężczyzna, uważany za delegata al-Kaidy na Europę, zaskarżył tę decyzję do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i wygrał sprawę w styczniu.

Abu Qatada wyjdzie na wolność w najbliższych dniach, kiedy tylko Komisja Odwoławcza ustali warunki jego kaucji. Oczekuje się, że brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych będzie nalegać na ostry nadzór, włącznie z zakazem opuszczania mieszkania przez 16 godzin na dobę.

W opinii brytyjskich władz Abu Qatada, uważany za delegata al-Kaidy na Europę stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju.

Abu Qatada spędził już 6 i pół roku w aresztach i więzieniach oczekując na deportację do Jordanii, gdzie ma się odbyć jego proces o terroryzm. Dotychczasowe próby deportowania go, załamywały się o obawy, że groziłyby go tam tortury. Wielka Brytania zawarła specjalnie z myślą o nim umowę międzynarodową z Jordanią wykluczającą taką możliwość. W zeszłym miesiącu Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że w procesie, który chcą mu wytoczyć władze Jordanii sąd mógłby korzystać z wydobytych przemocą zeznań świadków. Londyn podjął obecnie nowe negocjacje z Ammanem, aby wykluczyć i taką możliwość.

Trudności z wydaleniem Abu Qatady są jedną z głównych przyczyn brytyjskich żądań dotyczących zreformowania Trybunału Praw Człowieka.

Więcej o al-Kaidzie czytaj w Money.pl
Kierował operacjami Al Kaidy. Zabili go Szef operacji ugrupowania Islamskie Państwo Iraku, Madżid Hassan Ali, został zabity przez policję.
To oni zabili bin Ladena. Teraz w Polsce Admirał William McRaven spotkał się z żołnierzami polskich sił specjalnych, którzy walczyli w Afganistanie i Iraku.
Tak trenują zabójcy Osamy bin Ladena Właściwy trening Navy Seals trwa co najmniej dwa lata i łączy wyczerpujący wysiłek fizyczny i intelektualny z symulacją bitewnego stresu przez pięć dni. Dwóch na trzech kandydatów odpada.
Tagi: al-kaida, terroryści, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz