Notowania

prawo
02.01.2013 07:52

Znieważenie prezydenta w Egipcie. Satyryk trafi do więzienia?

Satyryk rozpoczął swój program od piosenki miłosnej, a w rękach trzymał czerwoną poduszkę z wizerunkiem prezydenta.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Apaimages/Polaris/East News)

Egipski satyryk telewizyjny Bessem Jussef, który zażartował z prezydenta Egiptu Mohammeda Mursiego (na zdj.), został oskarżony o podważanie autorytetu głowy państwa - poinformowały źródła w egipskim wymiarze sprawiedliwości.

Sprawą, która już w Egipcie wywołała serię nowych komentarzy na temat wolności słowa, zajęła się prokuratura.

Jussef zdobył popularność w lutym 2011 roku zabawnie komentując w internecie upadek prezydenta Hosniego Mubaraka. Później dostał się do egipskiej telewizji i prowadzi tam własny program satyryczny.

W jednym z odcinków zażartował z często wykorzystywanego w przemówieniach prezydenta Mursiego słowa _ miłość _: rozpoczął program od piosenki miłosnej, a w rękach trzymał czerwoną poduszkę z wizerunkiem prezydenta.

Na wniosek prawnika-islamisty, który dopatrzył się w tym obrazy prezydenta i podważania autorytetu głowy państwa, prokurator generalny nakazał wszczęcie śledztwa.

Obrońcy praw człowieka zauważają, że w ostatnim czasie nie jest to odosobniony przypadek wszczynania spraw o zniesławienie, co - ich zdaniem - źle wróży wolności słowa w Egipcie.

Mursi jest islamistą, powiązanym z Bractwem Muzułmańskim. Podpisana przez niego niedawno nowa konstytucja według opozycji umożliwia islamistom wywieranie wpływu na ustawodawstwo i pozostawia mniejszości bez odpowiedniej ochrony prawnej, a jednocześnie wzbudza obawy dotyczące islamizacji kraju poprzez ograniczenia swobód obywatelskich, praw kobiet i wolności mediów.

Czytaj więcej w Money.pl
Egipt ma nową konstytucję. Wybory w... Konstytucja, która wraz z podpisem Mursiego weszła w życie, toruje drogę do wyborów parlamentarnych za mniej więcej dwa miesiące.
Egipcjanie zdecydowali o losach kraju Zdaniem liberalnej, nieislamistycznej opozycji wcześniej doszło do wielu nieprawidłowości.
Rzucali koktajlami Mołotowa we wrogów rządu Co najmniej dziewięć osób odniosło obrażenia, gdy rano uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień do przeciwników prezydenta Mohammeda Mursiego przebywających w miasteczku namiotowym na placu Tahrir w Kairze.
Tagi: prawo, mursi, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz