Zniesienie obowiązku meldunkowego przesunięte na 2018 rok

Zniesienie obowiązku meldunkowego przesunięte na 2018 rok

Fot. Jacek Bereźnicki

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o ewidencji ludności przesuwającą termin zniesienia tego obowiązku z 1 stycznia 2016 r. na 1 stycznia 2018 r. Sejm uchwalił nowelę 24 lipca.

Zgodnie z dotychczasowymi przepisami, obowiązek meldunkowy miał być zniesiony 1 stycznia 2016 roku. Potrzeba przesunięcia o 2 lata tej daty wynikała m.in. z rekomendacji międzyresortowego zespołu ds. przygotowania administracji rządowej do zniesienia obowiązku meldunkowego. Określił on ponad 100 ustaw i rozporządzeń, które wymagałyby zmian w takim przypadku.

Jak informowało MSW, adres zamieszkania jest niezbędny m.in. do: organizacji wyborów, planowania obwodów szkolnych, realizacji powszechnego obowiązku obrony, określania funduszy sołeckich i subwencji dla gmin, kontroli legalności pobytu cudzoziemców. Ponadto obywatele - na potrzeby postępowań sądowych - pozyskują dane o adresie z rejestru PESEL.

Zasadniczym celem nowelizacji jest więc - według resortu - zapewnienie dodatkowego czasu niezbędnego do wprowadzenia kompleksowych zmian w przepisach prawa oraz do odpowiedniego dostosowania systemów teleinformatycznych obsługujących rejestry państwowe oparte na obowiązku meldunkowym.

Zakłada się, że prace te zostaną zakończone do końca 2017 r., dlatego nowela przesunęła termin zniesienia obowiązku meldunkowego o dwa lata - na 1 stycznia 2018 r.

W czerwcu rząd przyjął sprawozdanie zespołu, który zaproponował koncepcję prostej rejestracji adresu faktycznego pobytu (nie jest to przedmiotem projektu nowelizacji). Obywatel sam zdecyduje, czy będzie chciał podać adres swego pobytu. Będzie mógł to zgłosić osobiście w urzędzie gminy lub elektronicznie. Adres ten zostanie wówczas zarejestrowany w bazie PESEL. Będzie to dotyczyć obywateli polskich i państw Unii Europejskiej, przebywających w danym lokalu dłużej niż trzy miesiące.

Cudzoziemcy spoza państw UE (tak jak obecnie) będą zobowiązani do rejestracji adresu miejsca faktycznego pobytu. Zmienią się jednak terminy z tym związane, np. rejestracja będzie obowiązkowa dla cudzoziemców przebywających na terytorium Polski dłużej niż 14 dni. Pobyt nieprzekraczający dwóch tygodni nie będzie wymagał zgłoszenia.

W przyszłości rejestr ten ma być uzupełniony o adres do korespondencji; byłby on gromadzony fakultatywnie. "Konieczne jest rozwiązanie zmierzające do skomunikowania rejestru zawierającego dane adresowe z innymi rejestrami państwowymi, co w przyszłości zagwarantuje całej administracji dostęp do jednego adresu obywatela" - informowało MSW.

Część przepisów regulujących kwestię meldunku obowiązuje od 2013 r. W myśl tych regulacji nie trzeba najpierw wymeldowywać się w jednym miejscu, aby móc zameldować się w nowym. Wszystkie te czynności można wykonać w jednym urzędzie, z chwilą zameldowania się w nowym miejscu. Wydłużony został z 4 do 30 dni termin na zgłoszenie meldunku. Te formalności może załatwić ustanowiony pełnomocnik.

Przy dopełnianiu obowiązku meldunkowego nie trzeba podawać m.in. informacji o wykształceniu i obowiązku wojskowym. Od 2013 r. zniesione zostały również sankcje za niedopełnienie obowiązku meldunkowego.

Zniknął też obowiązek zameldowania obywateli polskich oraz obywateli UE na pobyt czasowy nieprzekraczający trzech miesięcy. Zrezygnowano z obowiązku meldunkowego wczasowiczów i turystów. Właściciele, dozorcy, administratorzy nieruchomości oraz zakładów pracy nie weryfikują wypełniania obowiązku meldunkowego przez mieszkańców lub pracowników.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
KKK Karol
79.191.189.* 2015-08-30 19:58
Obowiązek meldunkowy to totalna fikcja i znam dziesiątki ludzi którzy nie zamieszkują w miejscu swojego zameldowania .Większość podobnie jak ja miało dość zabawy w urzędach np.przy przerejestrowywaniu samochodów.
Harry722
83.9.165.* 2015-08-28 20:04
W USA nie ma jakiegokolwiek meldunku co nie oznacza że podczas zmiany miejsca zamieszkania masz 10 dni na złożenie wniosku do Department of Mororvihicle o wydanie nowego parwz jazdy z aktualnym adresem. Na te 10 dni obowiazuje wklejka na prawo jazdy która da się wypełnić długopisem.
Na dwa tygodnie przed wyborami każdy kto chce (obywatel USA) musi iść do siedziby Komisji i wpisać się na listę głosujących. Stąd frekwencja 95 % bowiem kazdy kto się pofatygował i dokonał wpisu raczej pójdzie zagłosować.
jb713
79.191.46.* 2015-08-28 20:04
A czemu to(brak obowiązku meldunkowego)tak naprawdę ma służyć, uczciwemu człowiekowi nie przeszkadza a może ułatwić wiele rzeczy.
Zobacz więcej komentarzy (45)