Notowania

rozejm na ukrainie
11.09.2014 07:46

Zawieszenie broni na Ukrainie trwa. Rosja wycofuje wojska, ale...

Kreml nie chce ani większych sił NATO w Europie Wschodniej, ani kolejnych sankcji. Władimir Putin zarzucił niewymienionym z nazwy krajom zachodnim, że rozpętały ukraiński kryzys.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Rosja ostrzegła NATO przed decyzjami o zwiększaniu sił w Europie Wschodniej, a Unię Europejską - przed wprowadzaniem dalszych sankcji wobec Moskwy. Na Ukrainie prezydent Petro Poroszenko powiedział, że Rosja wycofała większość wojsk z Donbasu.

[Aktualizacja godzina 10:41]

Prezydent Rosji Władimir Putin zarzucił niewymienionym z nazwy krajom zachodnim, że rozpętały kryzys na Ukrainie, by - jak to ujął - reanimować NATO. Oświadczył, że zapadły decyzje o zwiększeniu sił NATO w Europie Wschodniej i że Rosja weźmie to pod uwagę, podejmując kroki dotyczące jej bezpieczeństwa.

Szef Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu) Siergiej Naryszkin ostrzegł, że Rosja na pewno odpowie na nowe sankcje UE, jeżeli ta je wprowadzi. Jeśli celem sankcji jest _ wysłanie władzom w Kijowie sygnału zachęty _ - mówił Naryszkin - to _ Unia Europejska bierze na siebie pokaźną część odpowiedzialności za możliwe zerwanie rozejmu i wszystkie wynikające z tego konsekwencje _.

Prezydent Poroszenko ogłosił w środę, że zgodnie z danymi wywiadu ze wschodnich regionów kraju wycofało się 70 proc. rosyjskich wojsk. Ocenił, że świadczy to o tym, iż ogłoszony w piątek rozejm przynosi efekty. Nawiązując do piątkowych ustaleń ws. wstrzymania ognia, zawartych przez tzw. grupę kontaktową (Ukraina-Rosja-OBWE), zapewnił, że porozumienie to nie przewiduje federalizacji Ukrainy ani zmiany jej granic.

Również w środę Poroszenko podpisał przyjętą wcześniej przez parlament ustawę o sankcjach, dotyczących głównie Rosji. Ustawa pozwala na wprowadzenie ponad 25 rodzajów restrykcji wobec osób i podmiotów uznanych za zaangażowane we wspieranie i finansowanie terroryzmu na wschodzie Ukrainy.

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk został wybrany w środę na przewodniczącego nowej partii o nazwie Front Ludowy i wystartuje na jej listach we wcześniejszych wyborach parlamentarnych, które odbędą się w końcu października.

W prezydium tego ugrupowania znaleźli się także m.in. przewodniczący parlamentu Ołeksandr Turczynow, minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow oraz były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Parubij. Wszyscy oni wywodzą się z Batkiwszczyny byłej premier Julii Tymoszenko.

W Brukseli spotkają się dziś ponownie ambasadorowie państw UE, by rozmawiać na temat zaostrzenia sankcji wobec Rosji. Po środowym spotkaniu, na którym nie podjęli decyzji w tej sprawie, unijne źródła podały, że rozważane jest opublikowanie, a więc wdrożenie sankcji w piątek.

Kraje unijne formalnie przyjęły nowy pakiet sankcji w poniedziałek, ale odłożyły ich wdrożenie o kilka dni, aby mieć czas na ocenę, czy rozejm na wschodzie Ukrainy jest przestrzegany. Według źródeł dyplomatycznych unijna lista objętych sankcjami wizowymi i finansowymi podmiotów rosyjskich miałaby zostać rozszerzona o 24 osoby i firmy.

Umowa stowarzyszeniowa - ratyfikacja 16 września

Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy powinna ratyfikować umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską 16 września - oświadczył przewodniczący parlamentu Ołeksandr Turczynow. Tego dnia głosowanie w sprawie ratyfikacji odbędzie się także w Parlamencie Europejskim.

_ Głosy potrzebne do ratyfikacji w parlamencie ukraińskim są. O ile mi wiadomo 16 września prezydent Petro Poroszenko powinien wnieść umowę stowarzyszeniową do ratyfikacji w Radzie Najwyższej, a deputowani niezwłocznie przeprowadzą nad nią głosowanie _ - powiedział Turczynow w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla tygodnika _ Fokus _.

Przewodniczący parlamentu podkreślił, że ustalenia o jednoczesnej ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej przez Radę Najwyższą i europarlament zapadły w wyniku konsultacji przeprowadzonych przez Poroszenkę z władzami PE. _ Nie mamy prawa dłużej zwlekać z tą sprawą _ - zaznaczył Turczynow.

W poniedziałek komisja PE zdecydowaną większością głosów opowiedziała się za ratyfikacją umowy UE-Ukraina. _ To bardzo mocny sygnał dla narodu ukraińskiego, że UE dotrzymuje swoich zobowiązań _ - powiedział wówczas szef komisji spraw zagranicznych PE Elmar Brok.

Ratyfikowanie umowy przez PE i Radę Najwyższą Ukrainy oznacza, że zapisy porozumienia dotyczące wolnego handlu zaczną tymczasowo obowiązywać od 1 listopada.

Unia Europejska podpisała część polityczną umowy z Ukrainą w marcu w geście wsparcia dla władz w Kijowie w czasie zaostrzających się napięć z Rosją i kryzysu politycznego; gospodarczą część umowy, dotyczącą przede wszystkim wolnego handlu, podpisano w czerwcu.

Czytaj więcej w Money.pl
Czterech żołnierzy zginęło w czasie rozejmu na Ukrainie. Unia czeka z wprowadzeniem sankcji Jeśli zawieszenie broni nie będzie respektowane, Wspólnota uruchomi kolejne obostrzenia. Rosja ostrzega.
"USA stosuje strategie z przeszłości" - kpi Rosja Riabkow zwrócił uwagę, że Stany Zjednoczone zamroziły szereg korzystnych dla obu stron projektów, w tym w sferze energetyki, gospodarki, ochrony zdrowia i walki z narkotykami.
Ważni politycy do Putina: Opanuj separatystów Francuski prezydent i niemiecka kanclerz rozmawiali z prezydentem Rosji o porozumieniu osiągniętym w środę w Berlinie.
Tagi: rozejm na ukrainie, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz