Notowania

bradley manning
31.07.2013 08:05

Zapadł wyrok w sprawie Bradleya Manninga

Prokuratura postawiła Bradleyowi Manningowi 21 zarzutów. Najpoważniejszy z nich to pomoc wrogom Stanów Zjednoczonych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Ponad 130 lat więzienia. Taka kara grozi Bradleyowi Manningowi, który przekazał portalowi Wikileaks setki tysięcy tajnych dokumentów rządu USA. Wczoraj wojskowy sędzia uznał go za winnego większości zarzutów, z wyjątkiem zdrady kraju.

Prokuratura postawiła Bradleyowi Manningowi 21 zarzutów. Najpoważniejszy z nich to pomoc wrogom Stanów Zjednoczonych, za co groziła automatyczna kara dożywocia. Sędzia Denise Lind stwierdziła jednak, że przekazanie Wikileaks i publikacja przez ten portal tajnych dokumentów nie może zostać zakwalifikowana jako zdrada.

Lind uznała jednak Manninga za winnego 19 pozostałych zarzutów, w tym sześciu zarzutów szpiegostwa, kradzieży rządowych dokumentów i zdrady tajemnic państwowych.

Dziś proces 25-letniego żołnierza wkroczy w fazę wymierzania kary. Teoretycznie Manningowi grozi 136 lat więzienia, ale według ekspertów wyrok będzie wyraźnie niższy. Mimo to będzie on stanowić przestrogę dla kolejnych Amerykanów, którzy chcieliby ujawnić tajemnice państwowe.

Decyzja sędziego wojskowego zwiększa też prawdopodobieństwo postawienia przez Amerykanów w stan oskarżenia twórcy Wikileaks Juliana Assange'a, który współpracował z Manningiem przy publikacji tajnych dokumentów.

Czytaj więcej w Money.pl
Rusza proces informatora WikiLeaks Materiały przekazane przez Manninga portalowi WikiLeaks zostały wykorzystane przez media, budząc sensację w 2011 roku.
Manning niewinny. "Nie pomagał wrogowi" Sąd w bazie Fort Meade w stanie Maryland uznał starszego szeregowego za winnego pięciu zarzutów szpiegostwa, pięciu zarzutów kradzieży, a także oszustwa komputerowego i innych naruszeń.
Tagi: bradley manning, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz