Notowania

sytuacja w meksyku
16.07.2014 10:55

Z zakładu w Meksyku uratowano ponad 450 wykorzystywanych dzieci

Jeden zdesperowany rodzic zaproponował wcześniej Verduzco, że zapłaci równowartość 770 dolarów za oddanie mu jego córeczek.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AP/Fotolink/East News)

Wojsko i policja uratowały 458 dzieci ze schroniska dla opuszczonych dziewcząt i chłopców w południowo zachodniej części Meksyku. Dzieci mieszkały w opłakanych warunkach, niektóre z nich były wykorzystywane seksualnie - poinformowały media.

Prokurator generalny Meksyku Jesus Murillo powiedział, że policja i wojsko we wtorek weszły do zakładu o nazwie _ La Gran Familia _ (Wielka Rodzina) w mieście Zamora, w stanie Michoacan. Władze otrzymały co najmniej 50 skarg w sprawie funkcjonowania schroniska.

W domu roiło się od szczurów, pluskiew i pcheł. Schronisko było prowadzone przez Rosę Verduzco, która została zatrzymana i jest przesłuchiwana. Oprócz Verduzco zatrzymano też jej ośmiu współpracowników.

Według lokalnych mediów Verduzco była szanowaną postacią w regionie, a jej zakład nazywany był Domem Mamy Rosy. Przebywało tam 278 chłopców, 174 dziewczynki, sześcioro dzieci poniżej 3. roku życia i 138 dorosłych w wieku do 40 lat. _ Odkryliśmy, że w strasznych warunkach mieszkało tam ponad 450 dzieci _ - powiedział prokurator generalny.

Do działania władze skłoniło pięć skarg od rodziców, którzy twierdzili, że nie mogą odzyskać swoich dzieci. Nieletni mieszkańcy _ La Gran Familii _ byli zmuszani do żebrania na ulicach, jedzenia zepsutego jedzenia i spania na podłodze wśród robactwa. Niektóre dzieci były wykorzystywane seksualnie. Nie miały też możliwości opuszczenia domu.

Niemowlaki, które przyszły na świat w zakładzie, były rejestrowane jako dzieci Verduzco, a ich rodzice nie mogli decydować o tym, jak chcą je wychowywać - powiedział przedstawiciel prokuratury generalnej Tomas Zeron.

Jeden zdesperowany rodzic zaproponował Verduzco, że zapłaci równowartość 770 dolarów za oddanie mu jego córeczek.

Na stronie schroniska na Facebooku napisano, że zakład powstał w 1947 r. i opiekuje się dziećmi opuszczonymi przez rodziców, którzy mają problemy. _ La Gran Familia _ miała też zapewniać dzieciom wykształcenie. Ośrodek utrzymywał się z darowizn od organizacji charytatywnych, firm, a także rządu.

Dzieci ze schroniska są teraz pod opieką psychologów. Władze szukają dla nich nowych domów.

Czytaj więcej w Money.pl
Trzęsienie ziemi w Gwatemali. Są ofiary Centrum wstrząsu o sile 7,1 w skali Richtera znajdowało się na głębokości 60 kilometrów w meksykańskim stanie Chiapas.
Ukradli furgonetkę z radioaktywnym ładunkiem Materiał może być wykorzystany jako składnik tzw. brudnej bomby. Jej celem jest rozsianie materiału radioaktywnego przy wykorzystaniu wybuchu klasycznego materiału wybuchowego.
USA podejmie współpracę z Meksykiem w... Enrique Pena Nieto i Barack Obama omówili wspólne działania, które mają powstrzymać napływ do USA, głównie z krajów Ameryki Środkowej, nieletnich imigrantów.
Zwycięzca Voice of Poland zaskoczony popularnością Juan Carlos Cano przyznał, że po zwycięstwie w polskiej edycji programu w jego życiu bardzo wiele się zmieniło. Jest popularny i rozpoznawalny.
Tagi: sytuacja w meksyku, meksyk, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz