Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wybory do Parlamentu Europejskiego. PSL razem z Samoobroną?

0
Podziel się:

Ludowcy mogą tylko zyskać na poszerzeniu list o nowe środowiska.

Wybory do Parlamentu Europejskiego. PSL razem z Samoobroną?
(PAP/Wojciech Pacewicz)

W Warszawie rozpoczęła się Rada Naczelna PSL, która ma podjąć decyzję, czy zaprosić na listy wyborcze polityków innych partii.

Wybory do Parlamentu Europejskiego będą głównym tematem posiedzenia Rady, która po dyskusji ma zdecydować o ewentualnym podpisaniu porozumienia z Samoobroną i SKL.

Pomysł zbliżenia w Samoobroną budzi sprzeciw części członków PSL. _ - Gdy Samoobrona była w koalicji rządowej, to jej działacze wycinali naszych ludzi, gdzie tylko się dało _ - podkreślił jeden z polityków PSL przeciwnych porozumieniu.

Zdaniem zwolenników współpracy z Samoobroną ludowcy mogą tylko zyskać na poszerzeniu list o nowe środowiska. _ - W ten sposób możemy przyciągnąć więcej głosów. Pokażemy też wyborcom, że jesteśmy na tyle silni i jesteśmy w stanie przyciągać inne środowiska _ - ocenił jeden z ważnych polityków Stronnictwa.

Z informacji uzyskanych przez PAP wśród ludowców wynika, że w PSL już w zeszłym roku rozważano rozpoczęcie współpracy z SKL i Samoobroną, które mogły dołączyć do porozumienia programowego _ Centrum dla Polaków _ tworzonego wówczas z partią Polska Jest Najważniejsza (działało od stycznia do czerwca 2013 r.). W maju w debacie PJN i PSL na temat rolnictwa wziął udział polityk SKL Janusz Byliński, a na sali pojawili się obecny szef Samoobrony Lech Kuropatwiński i były poseł tej partii Krzysztof Filipek.

Szef Samoobrony Lech Kuropatwiński powiedział, że czeka na decyzję PSL. - _ Jeśli PSL zdecyduje, że jest otwarty na współpracę i umówimy się co do warunków startu, to będziemy mogli ogłosić, że jesteśmy dogadani _ - zaznaczył.

Samoobrona jest poza parlamentem od 2007 roku. Kuropatwiński szefuje partii od 2012 roku. Z kolei prezes SKL Marek Zagórski podkreślił w rozmowie z PAP, że doszło już do wstępnych rozmów z ludowcami, jednak nie chciał ujawnić szczegółów. _ Czekamy na decyzje Rady Naczelnej _ - mówi. Działacze tej partii w wyborach parlamentarnych w 2011 roku startowali z list PiS.

Rada dyskutować też będzie o tym, kto z polityków PSL wystartuje w wyborach do PE. Na wstępnych listach znaleźli się m.in. ministrowie Władysław Kosiniak-Kamysz, Stanisław Kalemba, b. szef partii Waldemar Pawlak oraz obecny - wicepremier Janusz Piechociński. Obaj ministrowie unikają deklaracji na temat ewentualnego startu, a nazwisk Pawlaka i Piechocińskiego nie ma na listach stworzonych później przez wojewódzkie władze partii - obaj zapowiedzieli, że nie chcą startować. Niepewny jest też start szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego, który deklarował, że nie zamierza być kandydatem do PE.

Rozmówcy PAP z władz partii twierdzą, że prezes partii postawił wcześniej warunek - kto z członków PSL odmówi kandydowania w wyborach do PE, musi mieć świadomość, że w wyborach samorządowych i parlamentarnych nie znajdzie się w pierwszej piątce na liście. Uchwałę zobowiązującą polityków Stronnictwa do oddania się do dyspozycji partii w tych wyborach przyjęła wcześniej Rada Naczelna.

Czytaj więcej w Money.pl
KNF odpowiada PSL. Chodzi o kredyty we frankach Szef klubu PSL Jan Bury wzywał dziś bankowców do podjęcia negocjacji z klientami.
Gowin i Kowal do PE z list PSL? PSL rozważa taką ofertę w przypadku, gdyby nie powiodła się rejestracja list Polski Razem.
Typy "jedynek" do Parlamentu Europejskiego. Oleksy, Kempa... Listy wyborcze oficjalnie ogłoszone zostaną dopiero na przełomie lutego i marca, jednak dziś padły już pierwsze nazwiska.
wiadomości
wiadmomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)