Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wybory prezydenckie 2015. Piechociński chce zakazu sondaży miesiąc przed wyborami

0
Podziel się:

Wicepremier Piechociński podkreślił, że miałby być to sposób, aby dyskusja toczyła się wokół programów, a nie słupków poparcia.

Wybory prezydenckie 2015. Piechociński chce zakazu sondaży miesiąc przed wyborami
(Wojciech Strożyk/REPORTER)

Lider PSL wicepremier Janusz Piechociński przyznał w środę w Łodzi w rozmowie z dziennikarzami, że zamierza po wyborach prezydenckich złożyć w Sejmie projekt ustawy zakazującej przeprowadzania sondaży poparcia na miesiąc przed wyborami.

Piechociński podkreślił, że bardzo często toczy się w mediach dyskusja na temat wyników sondaży poparcia dla poszczególnych kandydatów, a nie dyskusja wokół ich programu.

- Nie o tym, co kandydat powiedział o sobie, co mówi w imieniu swojego środowiska, jak widzi Polskę, tylko jest dyskusja, czy zgadza się z wynikami sondaży - powiedział wicepremier.

Tymczasem - jak mówił - często zdarza się, że taki sondaż przeprowadzany jest na małej próbie badanych, z których połowa deklaruje, że pójdzie głosować, a jeszcze inni nie wiedzą, na kogo zagłosują.

Wicepremier zwrócił uwagę, że obecnie bardzo popularne są sondaże prowadzone przez gazety, z których wynika np., że kandydat PSL na prezydenta Adam Jarubas ma w jednym województwie "0,3 proc. poparcia, a w innym 63 proc. poparcia. "Możemy tak, w zależności od tych sondaży i bawienia się demokracją chodzić od ściany do ściany" - dodał Piechociński.

Dlatego - przyznał - jest coraz bardziej zdeterminowany, żeby po wyborach prezydenckich złożyć projekt ustawy zakazującej przeprowadzania sondaży na miesiąc przed wyborami, ale także "zmuszającą np. telewizję publiczną, żeby przestała korzystać z biur sondażowych, które udają, że można za 10 tys. zł zrobić reprezentatywną dla polskiej polityki próbę i diagnozę społeczną".

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. PKW zarejestrowała jedenastu kandydatów. Jeśli żaden z nich nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów.

Czytaj więcej w Money.pl
Politycy PO: SKOK Stefczyka finansuje Dudę? Posłowie Platformy chcą wiedzieć, czy kampania kandydata PiS na prezydenta jest finansowana zgodnie z prawem.
Piechociński: Kaczyńskiemu pomyliły się role Lider PSL zapowiada dobry wynik w wyborach samorządowych i atakuje szefa PiS za...
Boją się niespodzianek na koniec kampanii Walczymy bardzo twardo, by te wybory wygrać, chociaż Ukraina zamknęła mam możliwość miażdżącego zwycięstwa - mówi Jarosław Kaczyński.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)