Notowania

kryzys na ukrainie
29.09.2014 08:18

Wojna na Ukrainie. Kolejne starcia i ofiary mimo rozejmu

Siedmiu ukraińskich wojskowych zginęło dziś w ostrzelanym przez rebeliancki czołg transporterze opancerzonym.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Do zdarzenia doszło w Donbasie na wschodzie kraju - poinformował doradca prezydenta Ukrainy Jurij Biriukow.

aktualizacja 11.47

_ 7 zabitych, 9 rannych. Czołg trafił w transporter. Ranni ewakuowani. Czołgi separów (separatystów) podpalone _ - napisał na Twitterze.

Według porozumienia z 5 września z Mińska zawartego przez grupę kontaktową Ukraina-Rosja-OBWE w ukraińskim Donbasie ma obowiązywać zawieszenie broni.

Władze Doniecka podały tymczasem, że w niedzielę w wyniku ostrzału artyleryjskiego zginęło trzech, a rannych zostało pięciu cywilów. Pociski nadal niszczą tam budynki mieszkalne i obiekty infrastruktury. W poniedziałek w godzinach porannych w wielu dzielnicach słychać było strzały i eksplozje.

Prorosyjscy bojownicy nadal atakują opanowane przez siły ukraińskie lotnisko w Doniecku, jednak te odpierają szturmy. Rebelianci ostrzelali także pozycje sił rządowych w rejonie Debalcewe w obwodzie donieckim oraz miejscowości Trudiwske w obwodzie ługańskim.

Ukraina pozostanie...

W połowie września parlament Ukrainy przyjął ustawę o specjalnym statusie tych rejonów w Donbasie, które są opanowane przez prorosyjskich separatystów. Ustawa przewiduje m.in. nadanie na trzy lata takiego statusu władzom samorządowym na terenach kontrolowanych przez separatystów w obwodzie donieckim i ługańskim.

Prezydent Ukrainy podkreślił, że jest to część procesu decentralizacji państwa i nie oznacza wcale jego federalizacji.

_ - Mogę zapewnić, że ani suwerenność, ani też integralność terytorialna i niepodległość Ukrainy nie będą przedmiotami dyskusji. Rozmawiamy tylko o przeniesieniu określonych uprawnień na lokalne płaszczyzny. To jest mój plan decentralizacji władzy _ - powiedział Petro Poroszenko.

Zwolniono zakładników

Od czasu ogłoszenia na Wschodzie zawieszenia broni zwolniono ponad tysiąc Ukraińców, przede wszystkim wojskowych, przebywających w rękach separatystów.

Poinformował o tym prezydent Petro Poroszenko w wywiadzie dla telewizji 1+1.
Zawieszenie broni oficjalnie ogłoszono 5 września, jednak cały czas dochodzi do ataków separatystów i rosyjskich wojsk na ukraińskie oddziały.

Mimo to prezydent Petro Poroszenko zwraca uwagę, że i tak jest ono korzystne, chociażby dlatego, że udało się wyzowlić ponad tysiąc jeńców. - I nawej jeżeli to byłoby ostatecznym efektem zawieszenia broni, to można by je było uznać za wyjątkowy sukces - powiedział Poroszenko.

Podkreślił przy tym, że na Wschodzie walczą tysiące rosyjskich wojskowych, którzy są doskonale uzbrojeni i mają doświadczenie z walk w Inguszetii i Czeczenii. Jego zdaniem, plany Moskwy sięgały o wiele dalej niż do części obwodów donieckiego i ługańskiego. Chodziło o kontrolę nad całym południem Ukrainy. Tego jednak nie udało się dokonać, dzięki oporowi stawianemu przez ukraińską armię i zwykłych Ukraińców.

Czytaj więcej w Money.pl
Rebelianci na Ukrainie odrzucają plan pokojowy Rebelianci twierdzą, że nie złożą broni i nie zrezygnują ze swych separatystycznych i prorosyjskich żądań.
Ukraińscy separatyści szykują się do ataku Ukraińskie siły rządowe chcą utworzyć strefę buforową między walczącymi stronami w Donbasie.
Status specjalny dla Donbasu? Poroszenko... _ To próba zwolnienia terrorystów od odpowiedzialności! _ - grzmią przeciwnicy pomysłu.
Tagi: kryzys na ukrainie, petro poroszenko, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz