Notowania

cia
03.04.2014 23:28

USA: Senat za odtajnieniem części raportu o CIA

We wspólnym oświadczeniu politycy tłumaczyli, że są za odtajnieniem raportu, gdyż zebrane fakty doprowadziły nas do wniosku, że przesłuchiwani byli poddawani torturze.

Podziel się
Dodaj komentarz
(freefotouk/CC BY-NC 2.0/Flickr)

Senacka komisja do spraw wywiadu opowiedziała się za ujawnieniem części swego budzącego kontrowersje i liczącego 6,3 tys. stron raportu na temat brutalnych przesłuchań, jakie CIA prowadziła w tajnych ośrodkach za czasów prezydenta George'a W. Busha.

Za odtajnieniem skróconego, liczącego około 400 stron podsumowania dokumentu głosowało 11 senatorów, a przeciw było 3.

Zgodnie z oczekiwaniem przeciw byli sami Republikanie. Ale do Demokratów dołączyła republikańska senator Susan Collins oraz niezależny, ale zwykle głosujący z Republikanami senator Angus King. We wspólnym oświadczeniu tłumaczyli, że są za odtajnieniem raportu, gdyż _ zebrane fakty doprowadziły nas do wniosku, że przesłuchiwani byli poddawani torturze _.

Rzecznik prezydenta Jay Carney powtórzył w czwartek, że Barack Obama jest za odtajnieniem ustaleń i streszczenia raportu po dokonaniu odpowiednich zmian redakcyjnych, niezbędnych dla ochrony bezpieczeństwa narodowego. Jedną z pierwszych decyzji Obamy po objęciu urzędu prezydenta USA w 2009 roku było zakończenie kontrowersyjnego programu przesłuchań CIA.

Chodzi o przyjęty już w grudniu 2012 roku raport senackiej komisji ds. wywiadu o programie tzw. wzmocnionych technik przesłuchań, takich jak podtapianie czy pozbawianie snu, który CIA prowadziła w tajnych zagranicznych ośrodkach w ramach walki z terroryzmem po zamachach z 11 września 2001 roku. Raport, nad którym senatorzy pracowali kilka lat, jest pierwszym i najbardziej obszernym dokumentem, którego celem było zbadanie faktycznego znaczenia programu CIA dla zdobywania ważnych informacji wywiadowczych.

Raport liczy 6,3 tys. stron, a jego przygotowanie kosztowało ponad 40 mln dolarów. Kontrowersje budzie jednak nie z powodu kosztów, lecz wniosków, do jakich doszli senatorzy. Według przecieków _ Washington Post _, raport zarzuca CIA, że przez lata wprowadzała w błąd amerykańską administrację, Kongres i opinię publiczną, ukrywając prawdę o brutalnych metodach przesłuchiwania więźniów i ich skuteczności.

Powołując się na anonimowe źródła dziennik podał w środę, że więźniów brutalnie przesłuchiwano nawet wtedy, gdy analitycy Agencji byli przekonani, że nie mieli oni już nic do powiedzenia. Najbardziej niepokojący wniosek z dokumentu jest taki, że pracownicy CIA przez wiele lat przeinaczali fakty, dowodząc w raportach dla ministerstwa sprawiedliwości i Kongresu, że dzięki brutalnym przesłuchaniom zdobywali bezcenne informacje, których nie można było pozyskać innymi metodami. Prawda była taka, że więźniowie udzielili tych informacji, zanim zostali poddani takiej presji - mówią rozmówcy _ WP _.

Według źródeł gazety raport został pozbawiony takich szczegółów jak _ lokalizacje więzień CIA oraz nazwiska agentów, którzy nie zajmowali kierowniczych stanowisk _. Autor artykułów _ WP _ na temat więzień CIA Adam Goldman już w styczniu mówił PAP, że nazwa Polski raczej w ogóle w nie pada w raporcie.

Od przyjęcia tego dokumentu ponad roku temu trwały negocjacje senatorów z CIA dotyczące tego, czy i kiedy będzie można opublikować przynajmniej jego część. W reakcji na raport szef CIA John Brennan przysłał senatorom w czerwcu ubiegłego roku liczącą 122 strony odpowiedź, w której zakwestionował ich ustalenia i wnioski. W grudniu ub.r. jeden z senatorów ujawnił, że komisja wie o istnieniu wewnętrznego dokumentu CIA, zgodnego z senackim raportem, a sprzecznego z oficjalną odpowiedzią CIA.

W marcu konflikt na linii CIA-senacka komisja wywiadu zaostrzył się, gdy szefowa tej komisji, demokratyczna senator Dianne Feinstein, oskarżyła CIA o przeszukiwanie komputerów asystentów członków komisji, którzy pracowali nad przygotowaniem raportu. Według Feinstein agenci CIA tym samym złamali amerykańską konstytucję i przepisy prawa federalnego.

Dyrektor CIA John Brennan odrzucił w marcu te oskarżenia, ale sprawą zajął się inspektor generalny Agencji oraz Departament Sprawiedliwości USA. Brennan zapewniał, że CIA nie próbuje zapobiec publikacji raportu, _ ale znaleziono w nim błędy zarówno jeśli chodzi o fakty, jak i wnioski _.

Organizacja praw człowieka Human Rights Watch jako pierwsza napisała w listopadzie 2005 r., że jedno z tajnych więzień CIA znajdowało się w Polsce. W styczniu br. _ WP _ doniósł, powołując się na anonimowe źródła, że na początku 2003 roku polski wywiad dostał od USA 15 mln dolarów za udostępnienie Amerykanom ośrodka w Starych Kiejkutach.

Czytaj więcej w Money.pl
Konflikt CIA z senatorami. O co chodzi? Według tych źródeł agenci uzyskali nawet dostęp do sieci komputerowej wykorzystywanej przez senacką komisję.
Kwaśniewski: Więzienia CIA to sprawa USA Mogło w nich co najwyżej dochodzić do łamania amerykańskiego prawa - twierdzi były prezydent.
McCain ujawnia: "CIA oszukała Kongres" Szef irańskiego MSZ zaprzeczył, by Amerykanina przetrzymywały władze Iranu.
Tagi: cia, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz