Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
olewnik
15.04.2008 06:32

Układ chciał przejąć biznes Olewników?

Prokuratura bada, czy w sprawę byli zamieszani urzędnicy i politycy, powiązani z przestępcami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Grzegorz Michałowski)

Prokuratorzy podejrzewają, że w sprawę _ niszczenia rodziny Olewników _ mogli być zamieszani lokalni urzędnicy, politycy, a nawet bankowcy, powiązani z przestępcami, którzy porwali i zamordowali Krzysztofa Olewnika.

Biznesmen z okolic Pruszkowa i jednocześnie jeden z kontrahentów firmy Włodzimierza Olewnika - był bliski jej przejęcia firmy za długi.

Ten wątek w sprawie uprowadzenia Krzysztofa Olewnika badają olsztyńscy śledczy - pisze _ Rzeczpospolita _.

Gazeta ustaliła, że pruszkowski biznesmen, zajmujący się skupem trzody chlewnej, nawiązał kontakt z Olewnikami w 2001 roku, na miesiąc przed uprowadzeniem Krzysztofa. Nic nie podejrzewając, Olewnikowie zawarli umowy o współpracy z Andrzejem Ł.

Wkrótce po porwaniu syna ich sytuacja finansowa uległa zmianie, gdyż lokalne banki podważyły wiarygodność firmy i wymówiły jej kredyty. Firma popadła w poważne kłopoty. Olewnikowie byli nadal dłużnikami Andrzeja Ł. Gdyby mu nie płacili, mógłby to wykorzystać i przejąć upadający biznes - wyjaśnia gazecie córka Olewnika.

Tagi: olewnik, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz