Notowania

sanok
12.01.2013 21:21

Ujawnili, jak zginęła para z Sanoka

Po wielogodzinnych sekcjach, prokurator z Krosna poinformował, jaki był koniec 32-letniego Andrzeja B. i 17-letniej kobiety.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jacek Bednarczyk)

Śmierć 32-letniego Andrzeja B. i 17-letniej kobiety nastąpiła wskutek ran postrzałowych głowy - wynika ze wstępnych ustaleń po zakończonej sekcji zwłok. Strzały były pojedyncze, a zgon obojga nastąpił krótko przed interwencją policji.

_ - Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną zgonu były obrażenia powstałe wskutek ran postrzałowych głowy po oddanym jednym strzale zarówno w przypadku Andrzeja B. jak i Kamili M. Zgon ich nastąpił w bezpośredniej bliskości po sobie. Zgon nastąpił także w stosunkowo krótkim czasie przed podjęciem interwencji przez policje _ - powiedziała zastępca prokuratora okręgowego w Krośnie Wiesława Basak.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie w sobotę wieczorem zakończyły się sekcje zwłok 32-letniego Andrzeja B. i 17-letniej kobiety, którzy zabarykadowali się w czwartek w mieszkaniu w bloku przy ul. Cegielnianej w Sanoku. Ich ciała znaleźli policjanci, kiedy weszli do mieszkania.

Prokuratura podkreśla, że _ są to ustalenia wstępne, a opinia z sekcji zwłok zostanie wydana w najbliższym czasie _. Sekcje zwłok w sobotę trwały ponad pięć godzin.

W czwartek wczesnym popołudniem na największym osiedlu w Sanoku 32-letni mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu czteropiętrowego bloku. Była z nim 17-letnia kobieta. Wcześniej mężczyzna, który miał być zatrzymany w związku z zabójstwem, strzelał z okna mieszkania do nieoznakowanego policyjnego samochodu.

Z budynku ewakuowano część mieszkańców i zamknięto okoliczne ulice. Na miejsce przybyli antyterroryści oraz policyjni negocjatorzy m.in. z Warszawy. Przez wiele godzin policja próbowała nawiązać kontakt z mężczyzną i kobietą i nakłonić ich do poddania się. Nie reagowali jednak na apele policji. Ok. godz. 1 w nocy z czwartku na piątek policjanci zdecydowali się na siłowe wejście do mieszkania; w środku znaleźli ciała mężczyzny i kobiety.

Przyczyną śmierci Andrzeja B. i nastolatki były rany postrzałowe okolic głowy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krośnie.

Czytaj więcej w Money.pl
Zabójca popełnił samobójstwo? Dziś sekcja Najprawdopodobniej w sobotę w Rzeszowie zostaną przeprowadzone sekcje zwłok 32-letniego Andrzeja B. i 17-letniej kobiety.
PiS krytykuje policję. Za tę akcję Według Hofmana, akcja w Sanoku to był smutny koniec ostatnich dni, kiedy padały oskarżenia wobec CBA o złe metody i złe traktowanie podejrzanych.
Strzelanina w Sanoku. Trwają negocjacje Razem z mężczyzną w mieszkaniu jest druga osoba. Nie wiadomo czy faktycznie przyznał się w internecie do zabójstwa.
Tagi: sanok, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz