Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
recep erdogan
21.12.2013 15:18

Turcja wyrzuci zagranicznych ambasadorów?

Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan oskarżył dyplomatów o prowokacje w kontekście zataczającego coraz szersze kręgi skandalu korupcyjnego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Polaris/East News)

Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł, że może wydalić z kraju pewnych ambasadorów niewymienionych z nazwy państw; oskarżył ich o prowokacje w kontekście zataczającego coraz szersze kręgi skandalu korupcyjnego.

W przemówieniu do sympatyków w mieście Samsun, nad Morzem Czarnym, Erdogan oświadczył, że _ ambasadorowie powinni wykonywać swoją pracę _ i nie wykraczać poza swój obszar kompetencji. _ Nie musimy trzymać was w naszym kraju _ - dodał premier.

Niektóre prorządowe tureckie gazety oskarżały amerykańskiego ambasadora o wspieranie działalności wymierzonej w państwowy turecki bank Halk Bankasi (Halkbank); amerykańska ambasada zaprzecza tym zarzutom. Dyrektor tego banku Suleyman Aslan znalazł się w grupie ludzi aresztowanych w ostatnich dniach i oskarżonych o korupcję.

Według prorządowych tureckich mediów ambasador USA Francis Ricciardone mówił przedstawicielom Unii Europejskiej, że Waszyngton zażądał od Halkbanku zerwania wszelkich związków z Iranem ze względu na sankcje nałożone na ten kraj.

Halkbank znalazł się w ogniu krytyki w Stanach Zjednoczonych za domniemane prowadzenie nielegalnych transakcji z Iranem, ale zdementował te doniesienia.Turcja wyrzuci zagranicznych ambasadorów?

Sam Ricciardone w sobotę oświadczył za pośrednictwem Twittera, że _ nikt nie powinien narażać relacji amerykańsko-tureckich na podstawie bezzasadnych twierdzeń _.

Także w sobotę tureckie media poinformowały, że w ramach śledztwa w sprawie korupcji formalne zarzuty postawiono 16 osobom, w tym synom dwóch ministrów - spraw wewnętrznych i gospodarki.

W sumie w areszcie przebywa obecnie 24 ludzi. W sobotę sąd nakazał zwolnienie 33 osób, w tym burmistrza jednej ze stambulskich dzielnic, oraz syna ministra środowiska. W związku ze sprawą ze stanowiska usunięto kilkudziesięciu komendantów policji, którym zarzucono nadużycia władzy i zatajanie śledztwa.

Skandal korupcyjny, w który zamieszani są ludzie z najbliższego otoczenia Erdogana, wybuchł na kilka miesięcy przed wyborami lokalnymi uważanymi za test dla szefa rządu i jego Partii Sprawiedliwości i Rozwoju.

Wielu politologów uważa, że śledztwo to może być elementem walki politycznej między rządem a wpływowym duchownym tureckim, mieszkającym w USA Fetullahem Gulenem, którego ruch o nazwie Hizmet (Służba) popierał partię premiera od 2002 roku, ale ostatnio zerwał ten sojusz.

Czytaj więcej w Money.pl
To polityczny spisek i "brudna operacja" Turecka policja formalnie aresztowała w Stambule osiem osób, które zostały zatrzymane w tym tygodniu w związku z zarzutami o korupcję.
Szansa na rozwiązanie konfliktu na Cyprze Szef MSZ Turcji Ahmet Davutoglu wezwał Greków cypryjskich do aktywnego udziału w negocjacjach na temat zjednoczenia wyspy.
Skandaliczne zachowanie studentów z Turcji Policja w Oświęcimiu zatrzymała dwójkę tureckich studentów, którzy pod bramą główną obozu z napisem "Arbeit macht frei" robili sobie zdjęcia w pozie hitlerowskiego pozdrowienia.
Tagi: recep erdogan, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz