Notowania

wypadek
11.12.2014 06:27

Tragedia w Pabianicach. Wepchnął rowerzyste pod jadący autobus

31-latek jadący do pracy został zaatakowany przez mężczyznę, który wcześniej wysiadł z samochodu i jak relacjonują świadkowie, czekał na niego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(DrabikPany/CC BY 2.0./flickr)

Policja w Pabianicach szuka sprawców śmierci rowerzysty. Do tragedii doszło wczoraj. 31-latek jadący do pracy został zaatakowany przez mężczyznę, który wcześniej wysiadł z samochodu i jak relacjonują świadkowie, czekał na nadjeżdżającego rowerzystę.

Działaniom napastnika przyglądało się dwóch mężczyzn, pozostających w pojeździe. Oni także są poszukiwani. Ze wszczęciem śledztwa czekamy na wszystkie materiały policji.

Prokurator Grażyna Kowalska-Gaweł przekonuje, że jedną z kwalifikacji czynu może być spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Zastrzegła, że będzie to skomplikowana sprawa, bo gdyby zastosowano ten przepis, sprawcy śmierci rowerzysty groziłaby kara do 8 lat więzienia.

Joanna Szczęsna z pabianickiej policji powiatowej powiedziała IAR, że wiadomo już kto jest użytkownikiem samochodu ale jak się wyraziła "zapadł się pod ziemię". Nadal nie ustalono, kim są pozostali mężczyźni.

Czytaj więcej w Money.pl
Żona policjanta zacierała ślady. Są zarzuty Według prokuratora Monika B. utrudniała postępowanie karne w sprawie wypadku. _ - Zacierała ślady przestępstwa, ułatwiając mężowi oddanie samochodu do warsztatu - _ poinformowała prokuratura.
Chwalił się wypadkami, stracił prawo jazdy Mężczyzna wrzucił na YouTube nagrania z wypadków, podczas których przeważnie zajeżdżały mu drogę różne samochody osobowe, w tym taksówki. Wówczas najczęściej dochodziło do kolizji.
Tagi: wypadek, wiadmomości, wiadomości, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz