Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
siemoniak
13.11.2014 18:21

Siemoniak: Polska wzmocnienia wschodnie garnizony

- Rola takich garnizonów położonych na wschodzie Polski będzie rosła - zapewniał minister obrony Tomasz Siemoniak.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bartosz Krupa/East News)

Stawiamy na wojska rozpoznawcze - mówił w Białymstoku wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak i zapowiedział, że w Białymstoku powstanie dowództwo brygady rozpoznawczej.

Dziś Siemoniak odwiedził Suwałki i Białystok w ramach cyklu wizyt w garnizonach zlokalizowanych na wschodzie kraju. Minister przypomniał, że trwają prace nad zapowiedzianym przez premier Ewę Kopacz planem wzmocnienia bezpieczeństwa państwa i wizyty na wschodzie są tego _ istotnym _ elementem. Główne założenia planu mają być przedstawione do końca listopada - dodał.

W Białymstoku od pięciu lat działa 18. białostocki pułk rozpoznawczy, który w czwartek wizytował szef MON.

_ - Rola tych garnizonów położonych na wschodzie Polski będzie rosła. Chcemy w ogóle, stawiając na wojska rozpoznawcze, na rozpoznanie, wzmocnić je w ciągu najbliższych lat tworząc brygadę rozpoznawczą. Chciałbym, żeby dowództwo tej brygady było ulokowane właśnie w Białymstoku _ - powiedział dziennikarzom Siemoniak.

Dodał, że tworzenie brygady w Białymstoku oznacza doposażenie i inwestycje. _ - Plany tworzenia brygady rozpoznawczej obejmują najbliższe lata. To nie jest rzecz, która się dzieje w ciągu tygodnia, dwóch _ - mówił Siemoniak. Wskazał na rok 2017. - _ Musimy to zestawić teraz z infrastrukturą. To jest bardzo poważne przedsięwzięcie _ - dodał.

Jak podkreślił, obecny pułk, na bazie którego ma być tworzona brygada, to _ mocna podstawa _, bo pułk jest bardzo dobrze oceniany i jest na czym budować.

_ - Rozważaliśmy różne inne lokalizacje na dowództwo brygady rozpoznawczej, ale też chcę powiedzieć, że coraz większe znaczenie przy armii zawodowej ma to, jakie jest miasto, jakie jest zaplecze. Są rodziny; żony chcą pracować, dzieci chcą chodzić do dobrych szkół, dzieci chcą studiować, więc mając wybór - nie chcę tutaj mówić, jakie były inne kandydatury - no to Białystok tutaj zdecydowanie wygrywa _ - uzasadniał Siemoniak. Dodał, że nie bez znaczenia jest także to, że w Białymstoku wiele osób chce pracować w wojsku i jest nim zainteresowanych.

_ - To jest niesłychanie ważna zapowiedź: wzmocnienie wschodnich garnizonów, wzmocnienie garnizonu białostockiego dzięki tym decyzjom czujemy się bezpieczniej _ - powiedział obecny na briefingu szef sejmowej komisji spraw zagranicznych, podlaski poseł PO Robert Tyszkiewicz.

Wojewoda podlaski Maciej Żywno (PO) podkreślił, że decyzja MON to bardzo dobra wiadomość dla województwa podlaskiego. _ Ona domyka tak naprawdę to poczucie bezpieczeństwa _ - powiedział Żywno. Dodał, że modernizowane są przejścia graniczne, dobrze działają służby graniczne, a wielu młodych ludzi garnie się do służb mundurowych.

Siemoniak zapewnił, że nie będzie likwidacji jednostki w Suwałkach. - _ Artyleria przeciwpancerna jest wciąż potrzebna _ - podkreślił i dodał, że chociażby doświadczenia ukraińskie, o których rozmawiano w Suwałkach wskazują, że wciąż potrzebne jest tradycyjne wojsko. _ - Doposażamy się w pociski "Spike" i pewnie tam (w Suwałkach) one prędzej czy później się znajdą _ - powiedział.

Minister zadeklarował jednocześnie, że wzmacnianie garnizonów na wschodzie nie oznacza zbrojenia się przeciw komukolwiek. - _ Nie okopujemy się przed nikim. Po prostu dbamy o swoje bezpieczeństwo _ - zaznaczył Siemoniak.

Obecnie w Wojskach Lądowych są trzy pułki rozpoznawcze, wszystkie rozlokowane w pobliżu wschodniej granicy. Prócz jednostki z Białegostoku są to: 2. pułk rozpoznawczy w Hrubieszowie (Lubelskie) oraz 9. pułk rozpoznawczy w Lidzbarku Warmińskim (Warmińsko-Mazurskie). Wszystkie trzy pułki podlegają bezpośrednio dowódcy generalnemu rodzajów sił zbrojnych.

Pod koniec października Siemoniak zapowiedział, że MON planuje zwiększenie liczby żołnierzy i sprzętu w jednostkach na wschodzie kraju, a także inwestycje w tamtejszą infrastrukturę. Proces ten jest rozłożony na najbliższe lata. Według szefa MON pierwsze efekty mają być widoczne w latach 2016-2017. Rozwój garnizonów w Polsce wschodniej to element planu wzmacniania bezpieczeństwa państwa, który MON ma przedstawić do końca listopada.

Tomasz Siemoniak wspólnie z posłem Robertem Tyszkiewiczem i wojewodą Maciejem Żywno wzięli również udział w Białymstoku w happeningu kandydatów PO i namawiali białostoczan do wzięcia udziału w niedzielnych wyborach samorządowych.

Czytaj więcej w Money.pl
Siemoniak w tej sprawie nie chce kompromisu _ Polska nigdy więcej nie może być samotna, a obrona ojczyzny jest sprawą każdego obywatela _ - mówił wicepremier, szef MON.
Będzie więcej wojsk na wschodzie Polski Modernizację wojsk we wschodniej Polsce zapowiedział podczas wizyty w Siedlcach wicepremier i minister obrony Tomasz Siemoniak.
"Zielone ludziki" w Polsce? Szykujemy się na ich atak Minister obrony podkreślił, że w Polsce obawa przed ich inwazją jest większa niż gdzie indziej.
Nauczyciel i kasjer pierwsi chwycą za karabin Do Narodowych Sił Rezerwowych zgłosili się na ochotnika. Przekonują, że są gotowi umrzeć za ojczyznę.
Tagi: siemoniak, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz