Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
katastrofa smoleńska
29.07.2011 10:00

Raport Millera na żywo. "Nie było nacisków na załogę"

Zobacz transmisję video z konferencji Komisji Millera. Pobierz cały raport w PDF.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Paweł Supernak)

[aktualizacja 11:32]

Załoga była źle przygotowana do lotu, pilot nie miał uprawnień, a systemy świetlne na lotnisku w Smoleńsku niekompletne. Na pokładzie Tu-154 nie było materiałów wybuchowych, ani środków trujących. Komisja nie stwierdziła nacisków na załogę w celu wymuszenia lądowania - to ustalenia Raportu Millera.

- _ Komisja zakończyła badanie wypadku Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 roku o godz. 8.41 czasu warszawskiego uległ wypadkowi i został zniszczony ze skutkiem śmiertelnym dla wszystkich członków załogi i pasażerów _ - podkreśla szef MSWiA i dodaje, że raport ma 328 stron i pięć załączników.

_ Przyczyną wypadku było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią _- czytamy w raporcie.

Zobacz transmisję na żywo z konferencji Jerzego Millera:

Ustalenia Komisji Millera:

Według raportu czynnikami _ mającymi wpływ na zdarzenie lotnicze _ było:

  • niekontrolowanie wysokości za pomocą wysokościomierza barometrycznego podczas wykonywania podejścia nieprecyzyjnego;
  • brak reakcji załogi na komunikaty _ Pull up _ generowane przez system TAWS;
  • próba odejścia na drugi krąg przy wykorzystaniu zakresu pracy układu automatycznego sterowania samolotem - automatyczne _ odejście _;
  • przekazywanie przez KSL (kierownika strefy lądowania z wieży w Smoleńsku) załodze informacji o prawidłowym położeniu samolotu względem progu drogi startowej, ścieżki schodzenia i kursu, co mogło utwierdzać załogę w przekonaniu o prawidłowym wykonywaniu podejścia, gdy w rzeczywistości samolot znajdował się poza strefą dopuszczalnych odchyleń;
  • niepoinformowanie załogi przez KSL o zejściu poniżej ścieżki schodzenia i zbyt późne wydanie komendy do przejścia do lotu poziomego;
  • nieprawidłowe szkolenie lotnicze załóg w 36. specjalnym pułku lotniczym na samolotach Tu-154M.

Według raportu _ okolicznościami sprzyjającymi _ katastrofie były:

  • niewłaściwa współpraca załogi powodująca nadmierne obciążenie dowódcy statku powietrznego w ostatniej fazie lotu;
  • niedostateczne przygotowanie załogi do lotu;
  • niedostateczna wiedza członków załogi w zakresie funkcjonowania systemów samolotu oraz ich ograniczeń;
  • niewłaściwe wzajemne monitorowanie czynności członków załogi oraz brak reakcji na popełniane błędy;
  • nieprawidłowy dobór składu załogi do realizacji zaplanowanego zadania;
  • nieskuteczny bezpośredni nadzór Dowództwa Sił Powietrznych nad szkoleniem lotniczym w 36. pułku;
  • nieopracowanie w 36. pułku procedur dotyczących działania załogi w przypadku: niespełnienia kryteriów ustabilizowanego podejścia, korzystania z radiowysokościomierza przy wyznaczaniu wysokości alarmowej dla różnych rodzajów podejść i podziału czynności w załodze wieloosobowej;
  • sporadyczne zabezpieczanie lotów przez KSL w ciągu ostatnich 12 miesięcy, w szczególności w trudnych warunkach atmosferycznych oraz brak praktycznego przygotowania na stanowisku KSL na lotnisku Smoleńsk Północny

    Co jeszcze ustaliła komisja?

  • Pobierz pełną wersję raportu Komisji Millera (plik .pdf)

Zdaniem komisji samolot był sprawny technicznie do momentu zderzenie z ziemią. Badania urządzeń samolotu zostały wykonane w USA. - _ Z badania wynika, że urządzenia były sprawne a komendy wydawane przez system TAWS były prawidłowe _ - mówi przedstawiciel komisji.

Analiza wykazała, że kierownik strefy lądowania podawał błędne komendy załodze Tu-154. Nie znaleziono śladów materiałów wybuchowych, środków trujących i materiałów promieniotwórczych na pokładzie samolotu.

W czasie pobytu na miejscu katastrofy polska komisja stwierdziła, że system świetlny na lotnisku w Smoleńsku był niekompletny i niesprawny. Przeprowadzone zostały rozmowy z osobami, które brały udział w sprowadzaniu polskiego samolotu na ziemię.

Komisja dokonała w Moskwie odczytu rejestratorów, z których wynikało, że załoga nie chciała lądować, a jedynie wykonać próbne podejście

Komisja badała organizację lotów do Smoleńska, które miały miejsce w dniach 7 i 10 kwietnia. Organizatorem lotu 7 kwietnia była Kancelaria Premiera, 19 kwietnia Kancelaria Prezydenta. Urzędy powinny na 14 dni przed lotem złożyć zapotrzebowanie na lot. _ Zapotrzebowanie na lot o statusie HEAD 10 kwietnia było złożone w terminie. Na lot 7 kwietnia było złożone po terminie. Takie praktyki były nagminne - _mówi pilot Maciej Lasek.

Przedstawiciele komisji podkreślają, że w dniu lot członkowie załogi - poza technikiem pokładowym - nie mieli uprawnień do wykonywania lotów na samolocie Tu-154, a brak lotów szkoleniowych na symulatorach zagrażał bezpieczeństwu lotów.

By sprostać zapotrzebowaniu dysponentów zmieniona została liczba miejsc pasażerskich z 90 na 100. I choć nie wpłynęło to na katastrofę, to samolot nie powinien latać.

Komisja badała też stan lotniska. Zwróciła uwagę na duże zadrzewienie, które mogło zakłócać pracę radiolokatora i obserwację strefy lotów przez kierownika strefy lotów. Według ustaleń komisji wysokość drzewa, po którym nastąpiło oderwanie lewego skrzydła samolotu była zgodna z przepisami.

Wiele lamp na lotnisku było niesprawnych, a wiele z nich było zasłoniętych przez drzewa. - _ Lotnisko Smoleńsk Północny nie zapewniało bezpieczeństwa lądowania samolotów, zwłaszcza przy ograniczonej widoczności _- mówi Lasek.

Komisja ustaliła, że kontroler strefy lądowania przekazał błędne informacje na temat znajdowania się na ścieżce podejścia do lądowania. W odległości 2700 metrów od lotniska samolot przeciął wysokość ścieżki zniżania i zaczął znajdować się poniżej niej. - _ Wtedy pojawia się komunikat Pull Up. To jest nakaz przerwania podejścia, zwiększenia mocy silnika i odejścia na drugi krąg lądowania _ - podkreśla Wiesław Jedynak, ekspert komisji.

Dowódca powiedział odchodzimy na wysokości 39 metrów. Było już na to za późno. - _ To nie drzewo było za wysokie, to samolot był za nisko _ - mówi Jedynak i dodaje, że załoga rozbiła się nie dlatego, że przepisy były złe, ale dlatego, że nie stosowano się do nich.

Brzemienna w skutkach okazała się decyzja o wykonaniu odejście _ w automacie. Fakt, że załoga wykorzystała wysokościomierze radiowe, a nie barometrycznego podczas wykonywania podejścia nieprecyzyjnego także miał duże znaczenie dla przebiegu dramatycznych wydarzeń. Załoga ignorowała też ostrzeżenia systemu TAWS. _

_ - Decyzje załogi były prawidłowe, ale załoga nie potrafiła ich właściwie zrealizować. Ale nie było nawyku jak takie decyzje realizować w trudnych warunkach atmosferycznych - mówi Jerzy Miller i dodaje, że z reguły loty maszyn 36. pułku były wykonywane na lotniska, na których był system ILS i w dobrych warunkach atmosferycznych. _

_ - Załoga podjęła decyzję o odejściu na drugi krąg. Podkreślam to, bo są ekspertyzy mówiące, że była zdeterminowana, by lądować. To nie byli samobójcy - mówi minister. _

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/90/t95322.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/zylicz;w;raporcie;millera;przewazaja;polskie;bledy,143,0,882575.html) _ W raporcie Millera przewaga naszych błędów _ Zdecydowana większość błędów w sprawie katastrofy smoleńskiej leży po stronie polskiej - powiedział członek komisji Jerzego Millera.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/152/t103320.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/rodziny;smolenskie;podzielone;w;sprawie;raportu;millera,212,0,882388.html) Nie dojadą z wakacji na raport Millera Na prezentacji raportu szefa MSWiA Jerzego Millera pojawią się córka Zbigniewa Wassermanna - Małgorzata i żona Przemysława Gosiewskiego - Beata.
Tagi: katastrofa smoleńska, miller, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz