Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
kredyt hipoteczny
16.01.2014 12:01

PSL apeluje do banków w sprawie kredytów we frankach

Szef klubu PSL Jan Bury wzywał dziś bankowców do podjęcia negocjacji z klientami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Stanislaw Kowalczuk/East News)

PSL apeluje do banków by wzięły współodpowiedzialność finansową za posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich. Szef klubu PSL Jan Bury wzywał dziś bankowców do podjęcia negocjacji z klientami.

Aktualizacja: godzina 16:45

Szef klubu PSL Jan Bury podkreślił na czwartkowej konferencji w Sejmie, że PSL skieruje w najbliższych dniach pisma do Komisji Nadzoru Finansowego i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. _ Skierujemy także pisma do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o rzetelne przeanalizowanie, zbadanie i zajęcie się sprawą ponownie _ - zaznaczył.

Według PSL - jak wyjaśnił - banki powinny na nowo uregulować umowy kredytowe na lepszych dla klientów warunkach. _ Zdajemy sobie sprawę, że to będzie kosztować, ale nie może być tak, że to będzie kosztować tylko jedną stronę _ - przekonywał.

Szef klubu ludowców tłumaczył, że apel nie jest _ skierowany przeciwko bankom, ale na rzecz klientów _, którzy często nie mieli informacji o konsekwencjach, jakie może rodzić zawieranie kredytu we frankach.

Jego zdaniem klient nieposiadający zdolności kredytowej, idąc do banku często miał do czynienia z urzędnikami bankowymi, którzy działali jak _ wilk z Wall Street _ (w nawiązaniu do wyświetlanego obecnie filmu o maklerze giełdowym żerującym na naiwności inwestorów). Według Burego urzędnicy mówili nieraz klientowi: _ jeśli, kochany kliencie, nie masz zdolności w złotówkach, to może przeliczymy ją we frankach _. _ I okazywało się, że często klient taką zdolność uzyskiwał _ - dodał polityk.

Bury podkreślił, że zarówno urzędnik bankowy, jak i klient działali w swoim dobrze pojętym interesie, ale dzisiaj _ problem mają głównie konsumenci _.

Polityk napisał w apelu wysłanym w środę PAP, że ludowcy _ wzywają i apelują o podjęcie szybkiego i sprawnego procesu negocjacyjnego pomiędzy bankami a klientami, tak aby na nowo uregulować zobowiązanie kredytowe na korzystniejszych dla klientów warunkach _. _ W obliczu skali problemu także banki powinny wykazać się społeczną odpowiedzialnością i podjąć rokowania z osobami posiadającymi zobowiązania w szwajcarskiej walucie _ - argumentował.

W poniedziałek przed krakowskim sądem rozpoczął się proces kredytobiorcy przeciwko bankowi o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej na mieszkanie we frankach szwajcarskich.

W pozwie Tomasz Sadlik podnosi, że nie został prawidłowo poinformowany o ryzyku walutowym i wniósł o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej, zasądzenie od pozwanego banku kosztów sądowych oraz wstrzymanie prowadzenia egzekucji bankowej z nieruchomości objętej kredytem i innych składników majątkowych do czasu zakończenia postępowania sądowego.

Po informacjach o wniesieniu pozwu rzecznik Raiffeisen Bank Polska Marcin Jedliński informował PAP, powołując się na tajemnicę bankową, że wszyscy klienci, którzy mieli zamiar skorzystać i korzystali z kredytów walutowych, byli informowani przez bank o ryzyku walutowym, co znajduje potwierdzenie w dokumentacji kredytowej, a ostateczną decyzję o wyborze rodzaju kredytu i jego waluty zawsze podejmował klient.

Rzecznik KNF Łukasz Dajnowicz poinformował PAP, że kredyty mieszkaniowe w walutach obcych należą do najlepiej spłacanych. - _ Udział kredytów zagrożonych wynosi poniżej 3 proc. i jest to najzdrowszy portfel ze wszystkich kredytów, zarówno tych dla gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw _ - podkreślił.

Dodał, że ewentualna pomoc regulacyjna dla kredytobiorców frankowych uprzywilejowałaby te osoby kosztem innych klientów instytucji finansowych, np. osób, które zaciągnęły bezpieczniejsze kredyty w złotówkach i ponosiły koszty związane z wyższymi stopami procentowymi lub tych, którzy wybrali samodzielne oszczędzanie.

Ponadto zaznaczył, że Komisja Nadzoru Bankowego (KNB) wydając w 2006 r. rekomendację S zobowiązała banki do stosowania zasady, by w pierwszej kolejności oferowały one klientom kredyty, pożyczki lub inne produkty w złotych. Aby bank mógł złożyć klientowi ofertę kredytu, pożyczki lub innego produktu w walucie obcej lub indeksowanego do waluty obcej, musiał uzyskać od klienta pisemne oświadczenie potwierdzające, że dokonał on tego wyboru mając pełną świadomość ponoszonego ryzyka.

Czytaj więcej w Money.pl
Znacząco przyspieszyła akcja kredytowa Liczba pobieranych przez banki i SKOK-i raportów kredytowych w czwartym kwartale wzrosła o 19 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r. - informuje BIK.
Kredyty będą tańsze? Zobacz, co mówią eksperci Analitycy wyjaśniają, co może wpłynąć na zmiany w ich oprocentowaniu.
Klient pozywa bank za kredyt hipoteczny Tomasz Sadlik chce przed sądem udowodnić, że pracownicy banku udzielając mu kredytu w obcej walucie oszukali go.
Tagi: kredyt hipoteczny, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz