Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
berlusconi
14.01.2013 17:15

Proces Berlusconiego nie będzie zawieszony z powodu wyborów

Przeciwko zawieszeniu procesu na czas kampanii wyborczej wystąpiła prokurator Ilda Boccassini, która argumentowała, że Silvio Berlusconi nie jest nawet sekretarzem generalnym swej partii Lud Wolności.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Jennifer Lorenzini/Splash News/East News)

Sąd w Mediolanie odrzucił w poniedziałek wniosek obrony Silvio Berlusconiego o zawieszenie na czas kampanii wyborczej procesu w sprawie zarzutu korzystania z prostytucji nieletnich. Oskarżony nie jest formalnie liderem partii ani kandydatem na premiera - stwierdził sąd.

Obrońcy Berlusconiego złożyli trzy wnioski, z których odrzucony został także drugi, o uznanie za usprawiedliwioną jego poniedziałkowej nieobecności na rozprawie z powodu obowiązków wynikających z kampanii przed wyborami parlamentarnymi w lutym.

Sąd przyjął natomiast wniosek obrony o zwolnienie ze składania zeznań głównej bohaterki skandalu obyczajowego, Ruby, czyli Marokanki Karimy el Mahroug. Jako nieletnia uczestniczyła ona w rozwiązłych przyjęciach w rezydencji ówczesnego premiera Włoch, podczas których - jak stwierdza akt oskarżenia - dochodziło do prostytucji. Młoda kobieta przyszła w poniedziałek do sądu, by złożyć zeznania jako świadek obrony. Nim jednak to zrobiła, zgłoszono wniosek o zwolnienie ją z tego.

Przeciwko zawieszeniu procesu na czas kampanii wyborczej wystąpiła prokurator Ilda Boccassini, która argumentowała, że Silvio Berlusconi nie jest nawet sekretarzem generalnym swej partii Lud Wolności - jedynie jej przywódcą - ani nie kandyduje na premiera. Telewizyjny magnat stoi na czele centroprawicowej koalicji.

Sąd przychylił się do argumentacji znanej prokurator, po raz kolejny oskarżającej byłego szefa rządu w jego licznych procesach. Mówiła ona: _ - Proces nie może zostać zawieszony z powodu kampanii wyborczej _.

Ponadto apelując o odrzucenie wniosku o usprawiedliwienie nieobecności Berlusconiego na rozprawie, Boccassini zauważyła, że nie przyszedł on do sądu, ponieważ był na spotkaniu w swojej prywatnej rezydencji. To zaś oznacza - dodała - że nie było to zobowiązanie wynikające z obowiązków publicznych. Tematem spotkania było opracowanie list wyborczych bloku b. premiera.

Największe zainteresowanie mediów wywołało pojawienie się Ruby na procesie. Została ona wezwana jako świadek obrony, ale ta ogłosiła, że rezygnuje z planów wysłuchania jej zeznań, i wniosła o odczytanie protokołów z jej wcześniejszego przesłuchania. Ten wniosek został przyjęty. Córka marokańskich imigrantów nie rozmawiała z dziennikarzami w sądzie i szybko z niego wyszła.

Obrońca Berlusconiego Niccolo Ghedini oświadczył, że poniedziałkowa decyzja sądu to _ poważna ingerencja w kampanię wyborczą _.

Także sekretarz generalny partii Berlusconiego Angelino Alfano zarzucił mediolańskiemu sądowi, że ingeruje w kampanię przed wyborami.

_ - Prokuratura i sędziowie, których łączą wspólne, bardzo groźne zamiary, uznają, że aktywność Silvio Berlusconiego jako szefa koalicji wyborczej jest mniej ważna niż udział w procesie _ - oświadczył Alfano.

Czytaj więcej w Money.pl
Berlusconi w sądzie: Bo pieniądze to mało Toczący się od kwietnia zeszłego roku proces w tzw. sprawie Ruby nie musi zaczynać się jeszcze raz.
Berlusconi skarży się na sędzie-feministki Były premier Włoch Silvio Berlusconi ma płacić swej żonie, z którą jest w separacji, 36 milionów euro rocznie, czyli 100 tysięcy euro dziennie.
Berlusconi zaręczył się z 27-latką. Oficjalne Były premier Włoch, 76-letni Silvio Berlusconi ogłosił w swojej telewizji, że się zaręczył.
Tagi: berlusconi, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz