Notowania

praga
12.10.2013 09:30

Praga żąda przeprosin od "National Geographic"

Władze czeskiej stolicy będą domagać się przeprosin za dokument pod tytułem Miasto oszustw. Twierdzą, że został sfabrykowany.

Podziel się
Dodaj komentarz
(MathKnight, Zachi Evenor/CC/Wikipedia)

Władze czeskiej Pragi będą domagać się przeprosin od telewizyjnego programu _ National Geographic _. Według miejscowej policji dokument pod tytułem _ Miasto oszustw _ został sfabrykowany. Urzędnicy uważają, że film naraził Pragę na straty.

Dokument przygotowany przez _ National Geographic _ opisuje Pragę jako raj dla złodziei i oszustów. W związku z tym, że zostały w nim ukazane różnego rodzaju przestępstwa, zainteresowała się nim czeska policja.

Jak powiedziała portalowi iDnes rzeczniczka praskiej policji Jana Roesslerova, _ opublikowano dokument w listopadzie ubiegłego roku, a my zajęliśmy się opisanymi tam przypadkami na drugi dzień. Zrobiliśmy to z własnej inicjatywy. Nie otrzymaliśmy bowiem w tej sprawie żadnego zgłoszenia _.

Ponieważ dokument ukazywał spotkania dziennikarza z kieszonkowcami, dilerami narkotyków czy gangsterami w różnych miejscach Pragi, śledczy zaczęli wyjaśniać poszczególne przypadki.

_ - Jednak dzięki temu stopniowo odkrywaliśmy, że ukazane wydarzenia nie przebiegły tak, jak je prezentuje dokument. Na podstawie przesłuchań osób występujących w filmie policjanci dowiedzieli się, że wszystkie sytuacje były inscenizowane. Nie brali w tym jednak udziału aktorzy, ale osoby, które przemieszczają się po Pradze i którym ekipa zapłaciła, wyjaśniła co mają robić, a później to nakręciła _ - wyjaśniła rzeczniczka policji.

Po ustaleniu tych faktów śledczy zwrócili się do praskiego przedstawiciela _ National Geographic _ i zażądali wyjaśnień od autora dokumentu Connora Woodmana.

_ - Jak dotąd nasza prośba pozostaje bez odpowiedzi. Ani reporter, ani nikt inny nie odezwał się do nas, by odpowiedzieć na nasze pytania. Jeżeli sytuacja się nie zmieni, nie wykluczamy, że o pomoc zwrócimy się do Interpolu. W takim przypadku będziemy chcieć, aby międzynarodowa policja pośredniczyła w przesłuchaniu reportera _ - poinformowała Roesslerova.

Tymczasem władze miasta zdecydowały, że będą domagać się od _ National Geographic _ adekwatnych przeprosin i by _ wytłumaczył się ze zmanipulowanego reportażu, który oczernia Pragę oraz będziemy domagać się przeprosin w formie kolejnego reportażu, który pokaże prawdziwy obraz naszego miasta _ - mówi radny Lukasz Manhart. Jeżeli jednak przedstawiciele firmy będą odmawiali współpracy, władze Pragi są gotowe podjąć dalsze kroki prawne.

Firma Channels, która jest reprezentantem _ National Geographic _ na terenie Czech, twierdzi, że jest zainteresowana wyjaśnieniem sprawy, ale zaznacza, że Woodman nie jest jej pracownikiem i świadczy usługi jako firma zewnętrzna.

Czytaj więcej w Money.pl
Urodziły się pierwsze w historii pięcioraczki Zarówno 23-letniej matce Alexandrze Kinovej jak i dzieciom nie zagraża niebezpieczeństwo
Chcą kontrolować artystów. W trosce o ciszę Trochę smutniej będzie w centrum czeskiej Pragi. Władze zabytkowej dzielnicy kontrolować będą wystąpienia ulicznych artystów.
Tagi: praga, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz