Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
policja
22.03.2012 12:25

Pomyłka policjantów. Weszli do nie tego mieszkania

Antyterroryści omyłkowo wtargnęli do ich mieszkania. Szukali groźnego przestępcy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter)

Antyterroryści omyłkowo wtargnęli do ich mieszkania. Szukali groźnego przestępcy. Niewinni k *obieta i mężczyzna, poszkodowani podczas akcji policji w Katowicach, są dziś przesłuchiwani w katowickiej prokuraturze. *

_ - Od rana trwają przesłuchania pokrzywdzonych - mężczyzny i kobiety. Również na dzisiaj zaplanowane są dalsze przesłuchania w tej sprawie. Chcemy przesłuchać osoby, które mogły być świadkami tego zdarzenia _ - powiedziała rzeczniczka prowadzącej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

Jak dodała, wczoraj prokuratura przeprowadziła oględziny mieszkania, w którym doszło do interwencji. Tego dnia przesłuchano także pierwszych świadków. Poza prokuraturą okoliczności interwencji wyjaśnia w wewnętrznym postępowaniu policja. Sprawę bada też Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Rzecznik Praw Obywatelskich.

Według relacji policji funkcjonariusze dostali przedwczoraj informację, że w mieszkaniu przy ul. Orkana przebywa poszukiwany, uzbrojony przestępca związany z przestępczością samochodową. Wysłani tam antyterroryści wtargnęli wieczorem do mieszkania. W środku nie było jednak przestępcy, a dwoje mieszkających tam lokatorów. Poszukiwany mężczyzna został potem zatrzymany w innym mieszkaniu w tym samym budynku.

Policjanci nie chcieli komentować relacji medialnych, w których przebywające w mieszkaniu osoby opisywały m.in. przebieg akcji oraz poniesione podczas niej obrażenia i szkody materialne. 24-letnia kobieta i 40-letni mężczyzna mówili, że byli kopani, szarpani, a mieszkanie zostało zdemolowane. Kobieta miała być uderzana głową o podłogę, w wyniku czego straciła część zęba, mężczyzna miał doznać m.in. urazu oka.

Przedstawiciele śląskiej policji już od wtorkowego wieczora przepraszali poszkodowanych - także za pośrednictwem mediów. Deklarowali przy tym m.in. szybkie pokrycie szkód. W środę po południu Prokuratura Okręgowa w Katowicach poinformowała o wszczęciu śledztwa pod kątem ewentualnego przekroczenia uprawnień przez policjantów podczas akcji.

W ocenie śląskich policjantów takie sytuacje, jak we wtorek, zdarzają się, choć rzadko. Pojawiła się nagła informacja, na którą trzeba było szybko zareagować. Wobec tego, że poszukiwany mężczyzna był niebezpieczny, zaangażowano grupę antyterrorystyczną. Do mieszkania, w którym miał ukrywać się poszukiwany mężczyzna, miał zaprowadzić policjantów pracownik administracji.

Według relacji medialnych lokatorzy mieszkania mieli początkowo obawiać się, że pod zamaskowanych antyterrorystów podszywają się przestępcy - dlatego nie chcieli wpuścić ich do środka. Z kolei według policji poszkodowani nie współpracowali z funkcjonariuszami podczas akcji, stąd w ich działaniach pojawiły się elementy użycia siły.

Czytaj więcej o działaniach policji
Akcje antyterrorystów powinny być rejestrowane Komenda Główna Policji chce, by wszystkie akcje antyterrorystów były rejestrowane za pomocą kamer.
Kibole napadli na uczniów. Są przesłuchania W prokuraturze w Kościerzynie rozpoczęły się dziś przesłuchania młodych pseudokibiców podejrzanych o napaść na uczniów.
Policjanci wpadli w zasadzkę. Tragiczny finał Stan Guerrero stał się areną krwawych walk gangów walczących o kontrolę nad szlakami przemytu narkotyków.
Tagi: policja, pomyłka, katowice, mieszkanie, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz