Notowania

kazachstan
27.04.2012 11:21

Policjanci przed sądem za strzelanie do ludzi

Potęga naftowa, mimo niedawnych strajków i protestów, uchodzi za względnie stabilne państwo w regionie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(sly06/CC BY 2.0/Flickr)

Rozpoczął się proces pięciu funkcjonariuszy kazachskiej policji, oskarżonych o _ niewłaściwe użycie broni i nadużycie siły, które doprowadziło do śmierci. _Do tragicznego zdarzenia doszło podczas tłumienia strajku, w grudniu ubiegłego roku, w mieście Żanaozen. Sprawa odbiła się głośnym echem w kazachskich mediach.

W czasie zamieszek w grudniu 2011 roku w Żanaozenie, naftowym sercu Kazachstanu, oddziały specjalne policji użyły broni. Zginęło co najmniej 16 osób. Przyczyną masowych demonstracji było zwolnienie pracowników firm naftowych, gdy zażądali podwyżki wynagrodzeń i poprawy warunków pracy.

Na ławie oskarżonych zasiedli m.in. wiceszef regionalnej policji, szef wydziału do walki z terroryzmem i człowiek numer dwa w policji miasta Żanaozen. Pięciu oskarżonym grozi siedem lat więzienia.

Władze utrzymują, że policja była zmuszona otworzyć ogień, gdy została zaatakowana przez rozwścieczonych ludzi, w tym zwolnionych pracowników firm naftowych. Podczas zamieszek spłonęło wiele budynków, w tym siedziba lokalnych władz.

Pod koniec marca rozpoczął się proces 37 osób oskarżonych o wywołanie masowych zamieszek w Żanaozen.

Zamieszki w Żanaozenie były, jak pisze agencja Reutera, najpoważniejszym wyzwaniem dla prezydenta - weterana Nursułtana Nazarbajewa, który rządzi od ponad 20 lat Kazachstanem. Potęga naftowa, mimo niedawnych strajków i protestów, uchodzi za względnie stabilne państwo w regionie i prowadzi pragmatyczną politykę zagraniczną.

Czytaj więcej w Money.pl
Minister podziękował Boratowi. Za turystów Satyryczny film brytyjskiego komika Sachy Barona Cohena o reporterze Boracie z Kazachstanu, odebrany początkowo przez władze kazachskie bardzo negatywnie, przysporzył temu krajowi bardzo wielu zagranicznych turystów.
Zginęli, bo chcieli podwyżek płac. UE poruszona Wśród pracowników zwolnionych za to, że domagali się podwyżek płac, jest dziesięciu zabitych i wielu rannych.
Funduje domy za 6 mld dolarów. Bo ma gest Izraelski biznesmen Dawid Ben Nani buduje luksusowe osiedle w stolicy Kazachstanu, Astanie, dla kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców.
Tagi: kazachstan, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz