Notowania

protesty na ukrainie
02.12.2013 06:38

Pobity polski dziennikarz na Ukrainie czuje się dobrze

Mimo obrażeń ma on zamiar zostać na Ukrainie do środy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Otrzymałem pomoc medyczną, na głowę założono mi szwy, ale czuję się dobrze i zostaję na Ukrainie - powiadomił wczoraj wieczorem dziennikarz Paweł Pieniążek, pobity przez milicję podczas zamieszek w Kijowie.

_ - Mam założone szwy, nie wiem ile, ale teraz czuję się dobrze _ - powiedział polski dziennikarz. Jak relacjonował, został zaatakowany, gdy obserwował potyczki między milicją z oddziałów specjalnych Berkut a demonstrantami na ulicy Bankowej w Kijowie, gdzie znajduje się siedziba administracji prezydenta Ukrainy.

_ - Milicja zaczęła rozganiać tam ludzi, którzy rzucali kamieniami. W pewnym momencie, kiedy myślałem, że poleciał gaz, zatrzymałem się i kucnąłem, żeby zakryć twarz szalikiem. Dobiegł do mnie Berkut i mimo że pokazałem legitymację z wielkim napisem prasa, dostałem pałą kilka razy, najmocniej w tył głowy _ - opowiadał Pieniążek.

_ - Zacząłem uciekać, cały czas byłem walony pałami, a kiedy wydostałem się z tego korytarza, dziewczyna, dziennikarka ekipy stacji telewizyjnej Ukraina, opatrzyła mnie na szybko, a potem szukałem karetki _ - wyjaśnił.

Mimo pobicia Pieniążek, który pracuje dla _ Krytyki Politycznej _, ma zamiar zostać na Ukrainie do najbliższej środy. Jak powiedział, o wydarzeniu wiedzą polskie służby dyplomatyczne.

W Kijowie odbył się w niedzielę ogromny wiec poparcia dla umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, której władze nie podpisały, argumentując to obawą pogorszenia relacji handlowych z Rosją.

Czytaj więcej w Money.pl
Szef NATO o Ukrainie: Nie dla przemocy Rasmussen wezwał, by każdy działał zgodnie z regułami konstytucji i demokracji.
Forum gospodarcze we Lwowie odwołane Powodem odwołania jest sytuacja na Ukrainie, która nie sprzyja spokojnej i dobrej rozmowie o gospodarce.
Zamieszki na Ukrainie. Opozycja mówi o prowokacji W starciach pobity został polski dziennikarz Paweł Pieniążek. Wcześniej demonstranci w Kijowie zajęli siedzibę władz miejskich.
Tagi: protesty na ukrainie, ukraina, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz