Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
prawo jazdy
08.06.2015 18:40

Odbieranie prawa jazdy niekonstytucyjne? MSW odpiera zarzuty

Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka nowe przepisy pozwalają na podwójne karanie kierowców.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PIOTR JEDZURA/REPORTER)

Zdaniem MSW nowe przepisy dotyczące karania kierowców nie naruszają konstytucji. Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka pozwalają one na podwójne karanie kierowców oraz nie dają realnej możliwości odwołania się od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka zamierza wystosować pismo do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego nowych przepisów dotyczących karania kierowców łamiących zasady ruchu drogowego.

Prawnik HFPC Piotr Kładoczny wyjaśnił, że zastrzeżenia budzą przede wszystkim przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy. Jak powiedział, przepisy mogą być niezgodne z konstytucją, ponieważ dopuszczają podwójne karanie za to samo przewinienie zarówno w trybie administracyjnym, jak i karnym.

Z tą opinią nie zgadza się MSW. - Podobne połączenie systemów odpowiedzialności karnej i administracyjnej funkcjonuje od lat w polskim systemie prawa - w postaci punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Należy także zauważyć, że Europejski Trybunał Praw Człowieka (...) stwierdził, że takie połączenie sankcji karnej i prewencyjnego środka administracyjnego nie stanowi naruszenie zakazu podwójnego karania - wyjaśniła rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak.

Resort przypomina również, że przepisy już wcześniej przewidywały obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy, np. w przypadku podejrzenia, że kierujący jest nietrzeźwy.

Rzeczniczka MSW, odnosząc się do zarzutu HFPC o brak kontroli sądowej nad decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy, przypomniała, że od decyzji administracyjnej wydanej przez starostę, przysługuje odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Jeżeli kierowca nie zgadza się ze stanowiskiem SKO, wówczas może odwołać się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Zdaniem Kładocznego kara nakładana jest automatycznie, a kierowcy nie mają prawa do przedstawienia swoich argumentów. Możliwość odwołania się w trybie administracyjnym to - zdaniem prawnika - "nie jest realna kontrola".

"Jadący wolno mogą stwarzać jeszcze większe zagrożenie"

W jego opinii nowe przepisy mogą również naruszać konstytucyjną zasadę proporcjonalności. Wskazuje także, że niejednokrotnie kierowcy jadący z niewielką prędkością mogą stwarzać większe zagrożenie niż, ci którzy przekraczają dopuszczalną prędkość o 50 km/godz. - Nie wiadomo dlaczego jednego karać dodatkowo, a drugiego nie. Czy to jest potrzebne i czy daje jakąkolwiek wartość dodaną? - powiedział prawnik.

Rzeczniczka MSW wskazała, że przekroczenie prędkości o 50 km/godz stwarza realne niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Zwróciła również uwagę, że sądowe zakazy prowadzenia pojazdów są orzekane na dłużej, a przewidziany nowymi przepisami trzymiesięczny okres ma pozwolić kierowcy na zastanowienie się, czy warto łamać przepisy i stwarzać zagrożenie.

Nowe sankcje obowiązują od 18 maja. Zgodnie z nimi kierowca, który przekroczy prędkość o ponad 50 km/godz. w terenie zabudowanym traci prawo jazdy; na początku - na trzy miesiące.

Prawo jazdy traci się także za zbyt dużą liczbę przewożonych w aucie osób. W praktyce, policjant w czasie kontroli drogowej, po stwierdzeniu np. przekroczenia prędkości, zatrzymuje kierowcy prawo jazdy i przesyła je do właściwego starosty, który - wydając decyzję administracyjną - formalnie zatrzyma dokument. Za pierwszym razem zatrzymanie prawa jazdy następuje na 3 miesiące. Jeśli mimo to kierowca dalej będzie prowadzić auto bez uprawnień i zostanie zatrzymany, ten okres przedłuży się do sześciu miesięcy; kolejna "wpadka" bez prawa jazdy zakończy się cofnięciem uprawnień i koniecznością ponownego zdawania egzaminu.

Czytaj więcej w Money.pl
Lubisz szybką jazdę? Stracisz prawko Nowe propozycje Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zawierają też obowiązek zainstalowania w samochodzie blokady alkoholowej.
WORDy mają problemy. Spada liczba zdających Mniejsza liczba podchodzących do egzaminu i zdecydowanie niższy odsetek zdających część teoretyczną - to obraz egzaminów na prawo jazdy od czasu wprowadzenia w miejsce pisemnych testów systemu elektronicznego.
Zobacz nowe e-usługi dla kierowców Możliwość sprawdzenia online informacji o punktach karnych, badaniach technicznych pojazdów czy szkołach jazdy przewiduje przygotowany przez MSW projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym.
Tagi: prawo jazdy, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości, czołówki
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz