Notowania

Nowelizacja prawa karnego możliwa w 2014 roku

Planowane zmiany mają m.in. zasadniczo zmienić rolę prokuratora, który w pierwszej kolejności ma być oskarżycielem przed sądem, a jego rola śledcza ma być zredukowana.

Podziel się
Dodaj komentarz
(kprm.gov.pl)

Rok 2014 to realny, choć ambitny termin wejścia w życie dużej nowelizacji prawa karnego - uważa przewodniczący sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach Krzysztof Kwiatkowski (PO).

Komisja zapoznała się z założeniami rządowego projektu nowelizacji prawa karnego, które mają służyć skróceniu procesów sądowych w sprawach karnych. Zmienić ma się m.in. filozofia prowadzenia procesu. Zamiast obecnego obowiązku samodzielnego dochodzenia do tzw. prawdy materialnej, sąd miałby się stać arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną, co w języku prawniczym nosi nazwę kontradyktoryjności.

Planowane zmiany mają też m.in. zasadniczo zmienić rolę prokuratora, który w pierwszej kolejności ma być oskarżycielem przed sądem, a jego rola śledcza ma być zredukowana. Więcej czynności śledczych miałaby wykonywać np. policja.

Posłom komisji zaprezentowano też założenia projektu wniesionego do Sejmu przez Ruch Palikota. Współautor tego projektu, ekspert prawa karnego prof. Piotr Kruszyński, podkreślał w dyskusji, że nie ma zasadniczych sprzeczności pomiędzy tym projektem a propozycjami rządowymi.

Projekt ten zakłada m.in. wprowadzenie instytucji _ sędziego śledczego _ powołanego do kontroli legalności działania prokuratury i policji w postępowaniu przygotowawczym oraz utrwalającym niektóre dowody dla sądu. Ma to wzmocnić gwarancje ochrony praw jednostki w procesie karnym i poszanowanie praworządności przez organy prowadzące postępowanie przygotowawcze.

Przewiduje też m.in. możliwość zaniechania ścigania czynu, jeśli byłoby to niecelowe. Możliwość takiego umorzenia dotyczyłaby spraw o drobne czyny, które zagrożone są niewielkimi karami - występki zagrożone karami grzywny, ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności do lat 3. W wielu przypadkach prowadzenie postępowania karnego o drobny czyn przynosi w sferze społecznej więcej szkód niż pożytku, zwłaszcza w postępowaniach, które toczą się wbrew woli pokrzywdzonego - uzasadniają posłowie.

Kwiatkowski zapowiedział, że podczas zaplanowanego na piątek kolejnego posiedzenia komisji ds. zmian w kodyfikacjach będzie chciał, by projekt RP trafił do podkomisji stałej ds. prawa karnego, specjalnie wyłonionej do zajmowania się m.in. tym dużym projektem zmian. Przewodniczącym tej podkomisji jest Jerzy Kozdroń (PO).

Były minister sprawiedliwości powiedział po posiedzeniu, że w praktyce prace nad tymi zmianami mogą potrwać od pół roku do dziewięciu miesięcy. _ - W trakcie posiedzenia powiedziałem publicznie, że nowe przepisy wejdą w życie w 2014, ale nie wskazałem, w którym miesiącu. Dzięki temu może to być nawet grudzień _ - powiedział były minister sprawiedliwości. - _ 2013 powinien być rokiem prac nad projektem, a 2014 rokiem wejścia zmian w kodeksach w życie _ - dodał.

Rząd zakłada, że po nowelizacji spraw karnych będzie mniej, bo do sądu nie trafiałyby błahe sprawy o nieznacznej szkodliwości społecznej oraz w przypadkach, gdyby sąd uznał niecelowość ścigania. Projekt zakłada m.in. zmianę progu kwotowego między przestępstwami a wykroczeniami przeciwko mieniu z 250 zł do kwoty 1 tysiąca zł (chodzi o kradzież, przywłaszczenie, zniszczenie rzeczy) i 300 zł w przypadku zaboru drewna w lesie. Wykroczenia najczęściej karane są grzywną lub ograniczeniem wolności w postaci prac społecznych.

Wśród propozycji znalazło się też przeniesienie do kodeksu wykroczeń odpowiedzialności za prowadzenie pojazdu innego niż mechaniczny - np. roweru - pod wpływem alkoholu. Dziś za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości grozi taka sama kara - do dwóch lat więzienia - jak za prowadzenie w tym stanie samochodu.

Sąd nie będzie już mógł w trakcie procesu odesłać sprawy prokuraturze do uzupełnienia - lecz będzie musiał ją osądzić taką, jak prokuratura przygotowała. Ponadto sąd II instancji także nie będzie mógł uchylić sprawy do ponownego rozpoznania w I instancji, a będzie mógł prowadzić postępowanie dowodowe w szerszym zakresie niż obecnie pozwala mu prawo i w razie potrzeby zmienić wyrok.

Nowa wersja procedury karnej ma też zapobiegać nadmiernemu wykorzystywaniu w praktyce procesowej środków takich jak areszt, który nie mógłby już być stosowany w sprawach zagrożonych karą do dwóch lat więzienia - dziś nie ma takich ograniczeń. W postępowaniach karnych - także na etapie postępowania wykonawczego - sędziów mieliby wesprzeć referendarze sądowi. Obrońcami oskarżonych mogliby również zostać radcowie prawni - obecnie takie prawo jest zarezerwowane tylko dla adwokatów. Zmiana oznacza zrównanie ich uprawnień w postępowaniach przed sądami.

W projekcie zaproponowano też m.in. poszerzenie możliwości dobrowolnego poddawania się karze, dziś dopuszczalnego tylko w sprawach o występki (zagrożone karą do 10 lat więzienia), również na sprawy o zbrodnie zagrożone karą do 15 lat więzienia, jak też ograniczenie liczby dokumentów przekazywanych sądowi wraz z aktem oskarżenia - tylko do ściśle związanych z przedmiotem procesu. Mniej miałoby już być odczytywania na rozprawach protokołów ze śledztwa.

Czytaj więcej w Money.pl
Zmiany w ustawie o kierujących pojazdami - karuzeli ciąg dalszy? Wiele ciekawych rozwiązań, takich jak wzór prawa jazdy, system egzaminów teoretycznych, podniesienie...
Nie wszyscy załapią się na dłuższe urlopy Podczas konferencji prasowej Donald Tusk przyznał, że rozumie rozczarowanie osób, które nie załapią się na dłuższy urlop macierzyński.
Gwałciciele nie będą dłużej bezkarni Według projektu, który przygotowali posłowie, sprawcy gwałtów mają być ścigani z urzędu.
Tagi: nowelizacja prawa karnego, prawo karne, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz