Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
zabójstwo dzieci
26.05.2012 10:50

Morderstwo w USA. Sprawca chory psychicznie?

Wyznanie Hernandeza postawiło organy wymiaru sprawiedliwości w kłopotliwej sytuacji bowiem nie dysponują one żadnymi innymi dowodami potwierdzającymi jego prawdomówność, ani stwierdzającymi jego stan psychiczny.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Willeecole/Dreamstime)

51-letni obecnie Pedro Hernandez został oskarżony o zamordowanie w maju 1979 r. w Nowym Jorku 6-letniego chłopca Etana Patza. Jego zaginięcie spowodowało istotne zmiany w sposobie postępowania władz w takich przypadkach.

Chłopiec zaginął 25 maja 1979 r. kiedy szedł do odległego o dwie przecznice przystanku autobusowego. Przez 33 lata nie zdołano ustalić jego losów, ani odnaleźć ciała. Dopiero zaskakujące zeznanie Hernandeza rzuciło światło na tę ponurą tragedię.

Hernandez, który miał wówczas 18 lat i pracował w magazynie jednego ze sklepów spożywczych na Manhattanie, zeznał - według policji - że _ udusił Etana Patza w piwnicy domu nr 448 przy West Broadway. _ Wkrótce potem został formalnie oskarżony o popełnienie morderstwa drugiego stopnia.

Wyznanie Hernandeza postawiło organy wymiaru sprawiedliwości w kłopotliwej sytuacji bowiem nie dysponują one żadnymi innymi dowodami potwierdzającymi jego prawdomówność, ani stwierdzającymi jego stan psychiczny.

Rzecznik policji nowojorskiej Paul Browne oświadczył, że badane są obecnie m.in. trasy samochodów wywożących śmieci w końcu lat 70. ub. wieku. Rozważa się też przeszukiwania wysypisk śmieci w celu znalezienia szczątków ofiary, co wydaje się z góry skazane na niepowodzenie.

Sytuację komplikuje dodatkowo oświadczenie adwokata Hernandeza, który powiedział, że jego klient jest chory psychicznie i ma za sobą długą historię halucynacji.

Obecnie Hernandez przebywa na oddziale psychiatrycznym szpitala Bellevue, gdzie został przewieziony po tym jak groził popełnieniem samobójstwa. Nie był obecny na posiedzeniu sądu i składał wyjaśnienia za pośrednictwem połączenia wideo.

Zniknięcie Patza wywołało wówczas panikę wśród rodziców w Nowym Jorku i zapoczątkowało istotne zmiany w prowadzeniu dochodzenia w takich przypadkach. W 1984 r. prezydent Ronald Reagan podpisał ustawę o pomocy dla zaginionych dzieci (Missing Children Assistance Act). Rozpoczęto też, po raz pierwszy, zakrojoną na szeroką skalę akcję społeczną i medialną mającą na celu odnalezienie chłopca.

Zbadano setki hipotez i poszlak, które jednak wszystkie okazały się fałszywe. Nie zdołano natrafić na żadne ślady zaginionego. Dopiero niedawno anonimowy informator zwrócił uwagę policji na Hernandeza, który - jak ustalono - jeszcze w 1981 r. powiedział swojej rodzinie, że _ zrobił złą rzecz, bo zabił dziecko w Nowym Jorku _.

Hernandez powiedział policji, że zwabił chłopca do piwnicy obiecując, że poczęstuje go puszką gazowanego napoju.

Czytaj więcej w Money.pl
Znaleźli martwe dziecko. Są zarzuty dla matki Iwona O. usłyszała zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa, bo jej druga córka została ciężko ranna.
Brytyjczycy w Polsce, śladami mordercy Dotarli do miasta z którego pochodziły ofiary masakry na wyspie Jersey. Prokuratura ujawnia kolejne szczegóły tragedii.
Złapali mordercę z Finlandii. Ma 18 lat Do ataku doszło we wczesnych godzinach rannych w miejscowości Hyvinkaa, około 50 kilometrów na północ od stolicy kraju, Helsinek.
Tagi: zabójstwo dzieci, morderstwo, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz