Notowania

wybory samorządowe 2014
03.11.2014 16:51

"Marzena Wróbel popełniła błąd, startując na prezydenta"

Mogę wyrazić ubolewanie, że nasza była koleżanka, Marzena Wróbel, nie zechciała przyłączyć się do tego ważnego przedsięwzięcia jedności bloku całej prawicy. Sama raczej nie ma szans.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Dobuszynski/Reporter)

Marzena Wróbel popełniła błąd, startując na prezydenta Radomia; powinna była poprzeć kandydata PiS na to stanowisko - ocenił prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Wróbel odpowiada, że Radomiowi potrzebny jest prezydent bezpartyjny.

Ziobro podkreślił, że ubiegający się o reelekcję prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak (PiS) popierany jest przez Solidarną Polskę i całą zjednoczoną prawicę w Radomiu.

_ - W tym sensie mogę wyrazić ubolewanie, że nasza była koleżanka, pani Marzena Wróbel, nie zechciała przyłączyć się do tego ważnego przedsięwzięcia jedności bloku całej prawicy. Sama raczej nie ma tutaj szans, odbiera głosy, a mogłaby te głosy dodać i wzmocnić szanse wspólnego kandydata prawicy _ - powiedział Ziobro w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Radomiu.

Marzena Wróbel w 2011 r. odeszła z PiS do klubu Solidarnej Polski. Po jego rozpadzie w maju zdecydowała, że zostanie posłem niezrzeszonym. Wróbel startuje na prezydenta Radomia z niezależnego komitetu wyborczego, popieranego przez różne środowiska, m.in. Stowarzyszenie Radomianie Razem, które w tej kadencji miało w radzie miejskiej w Radomiu dwóch radnych.

Ziobro ocenił, że zarówno logika polityczna jak i _ wzgląd na całą sytuację w kraju _ przemawiają za tym, aby poprzeć _ dobrego kandydata na prezydenta, który obronił się przez dwie kadencje, mimo bardzo niesprzyjającej władzy centralnej, która rzucała mu kłody pod nogi _. _ Bo jak w niektórych miastach, gdzie rządzili prezydenci z PO szły ogromne środki, tak tutaj - w Radomiu - była blokada _ - podkreślił lider SP. Dodał, że liczy na to, że Wróbel udzieli w końcu poparcia Kosztowniakowi. _ - Na pewno warto współdziałać na prawicy, i pewne anse, nieporozumienia osobiste odstawiać na bok, albo w ogóle o nich zapominać, bo polityka wymaga też pewnej wizji, odwagi, wychodzenia ponad osobiste uprzedzenia, a nie kierowanie się jakimiś małostkami _ - stwierdził Ziobro.

Wróbel powiedziała, iż nie uważa swojego startu w wyborach za błąd. Oświadczyła, że nie zamierza udzielać poparcia kandydatowi PiS. _ - Startuję w wyborach, żeby wygrać, a nie udzielać poparcia innemu kandydatowi na prezydenta _ - oświadczyła Wróbel. W jej ocenie prezydentem miasta powinien być ktoś, kto nie reprezentuje żadnej z głównych partii politycznych. - _ Taka sytuacja jest najbardziej korzystna, ponieważ wówczas prezydent nie wchodzi bezpośrednio w wojnę o charakterze politycznym _ - oceniła kandydatka na prezydenta Radomia.

_ - Niekorzystne dla miasta jest to, by prezydent miał znaczek partyjny, bo wówczas będzie automatycznie wrogiem dla drugiej strony sporu _ - oceniła Wróbel. Zadeklarowała, że w ważnych kwestiach gospodarczych dla Radomia jest gotowa rozmawiać ze wszystkimi ugrupowaniami politycznymi. - _ Trzeba skoncentrować się na realizacji zadań, a nie na realizacji polityki partyjnej. Przykro mi, że pan Zbigniew Ziobro tego nie rozumie i wpisuje wybory samorządowe w logikę wyborów parlamentarnych _ - stwierdziła Wróbel.

O fotel prezydenta Radomia ubiega się - łącznie z Wróbel - ośmioro kandydatów. PiS wystawia obecnego prezydenta miasta Andrzeja Kosztowniaka, PO - posła tej partii Radosława Witkowskiego, PSL - wiceprezydenta miasta Krzysztofa Ferensztajna, Kongres Nowej Prawicy - przedsiębiorcę Roberta Dębickiego. Na prezydenta Radomia kandyduje też popierany przez SLD b. dyrektor jednej ze szkół ponadpodstawowych w Radomiu Wojciech Bernat, przedsiębiorca Krystyna Suszyńska (KW Stowarzyszenia Wolny Radom) i Paweł Stępień z KWW _ W Trosce o Radom _.

Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada.

Czytaj więcej w Money.pl
Zobacz, o ile się wzbogacił lub zbiedniał prezydent twojego miasta Prawie wszyscy kandydują ponownie w listopadowych wyborach samorządowych.
Czy wybory samorządowe są dla nas ważne? W skali od 1 do 10, w której 1 oznacza, że wybory praktycznie nie mają znaczenia, a 10 - że są bardzo ważne.
Kaczyński: Ten kandydat daje gwarancję - Wygramy w Małopolsce i będziemy tutaj rządzić, dzięki naszemu sojuszowi - podkreślił prezes PiS.
Tagi: wybory samorządowe 2014, marzena wróbel, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz