Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Marek Biernacki poda się do dymisji?

0
Podziel się:

- Nie widzę podstaw do rezygnacji - zapewnia minister sprawiedliwości.

Marek Biernacki poda się do dymisji?
(Piotr Kowalczyk/AGENCJA SE/East News)

- _ Nie widzę podstaw do rezygnacji _ - mówi minister sprawiedliwości Marek Biernacki pytany o to, czy w związku z ostatnimi wydarzeniami w sprawie Mariusza T., złoży dymisję. - _ Obywatele są przed nim dobrze chronieni _- zapewnił.

_ - Mój licznik, jeżeli chodzi o dymisję, bije cały czas jeden. Wyzwanie, z którym się cały czas konsekwentnie zmierzam, to czy ustawa o niebezpiecznych przestępcach będzie konstytucyjna _ - mówił Biernacki w TVN24.

Dopytywany, czy nie widzi podstaw, aby zrezygnować z pełnionej funkcji odparł: _ Nie, ponieważ to zobowiązanie muszę zrealizować _. Jak dodał, musi dojść do posiedzenia Trybunału Konstytucyjnego.

_ - Akurat teraz też nie było żadnej takiej sytuacji, która wynikałaby z błędów ministerstwa, którym kieruję _ - ocenił. _ W tej sprawie zostały zachowane wszystkie procedury _ - dodał.

Biernacki uważa, że obywatele są dobrze chronieni przed T. - jest on objęty ustawą oraz ścisłym dozorem policyjnym. _ - Jeżeli ktoś by zginął, to w tym momencie będzie to klęska państwa _ - dodał.

Minister był pytany o sugestie polityków opozycji oraz niektórych prawników, że do celi Mariusza T. podrzucono rzekomo pornograficzne materiały. Według niego ci, którzy tak twierdzą, poddają się ogromnej presji, która powstała wokół ustawy o niebezpiecznych przestępcach nie zaznajamiając z faktami.

Jak wyjaśniał, _ tego typu cele są ściśle monitorowane i rejestrowane non stop przez kamery i w takich celach nie można nic podłożyć _. _ A jeżeli ktoś cokolwiek spróbuje podłożyć, to będzie to zarejestrowane przez kamery _ - zapewniał. Jak dodał naturalne było, że po znalezieniu takich materiałów przeprowadzona zostanie kontrola procedur.

Przypomniał, że w sobotę odbyła się pierwsza kontrola w celi w obecności Mariusza T., a w poniedziałek odbyło się przeszukanie pomieszczenia, gdy znajdował się on na sali sądowej.

_ - Przedstawiony dyrektorowi protokół z kontroli określał, że możliwe jest, iż są to materiały pedofilskie i pornograficzne. Gdyby dyrektor protokół zostawił i badał przez kolejne dni, to dziś nie byłby dyrektorem, a ja nie byłbym ministrem, a pan pytałby dlaczego ja nic nie zrobiłem, skoro kontrola ujawniła taki materiał _ - mówił Biernacki. _ Dyrektor nie mógł protokołu schować do biurka, musiał złożyć zawiadomienie do prokuratury, aby prokurator ten materiał ocenił _ - dodał.

Jak mówił, sam tych materiałów nie widział, ale w notatce jaką otrzymał, _ jest wyraźnie stwierdzone, że w materiałach są sceny, które mogą uchodzić za sceny pedofilskie . Dwa dni przed wyjściem Mariusz T. przepakowywał swoje rzeczy i być może monitoring wykazał, że chował w określonym miejscu pewne materiały i to musi wyjaśnić kontrola _ - zaznaczył minister.

Według niego opinia o podrzuceniu materiałów upada, bo T. potwierdził, iż są to jego zdjęcia. Dodał, że gdyby - hipotetycznie - służba więzienna podrzuciła taki materiał, to zrobiłaby go tak, by prokurator tego nie obalił. _ Opinia o podrzucenia została stworzona bez zaznajomienia się z faktami _ - uważa Biernacki.

Pedofil i zabójca czterech chłopców, Mariusz T. we wtorek zakończył karę 25 lat więzienia i opuścił zakład karny. Służba więzienna chciała go tam zatrzymać wnioskując o tymczasową izolację (do czasu prawomocnej decyzji sądu ws. ewentualnego uznania go za osobą zagrażającą innym). Na dzień przed opuszczeniem przez T. zakładu zawiadomiła prokuraturę, że w jego celi znaleziono materiały o charakterze pornograficznym z udziałem małoletnich. Śledczy nie podzielili tej opinii. W mediach pojawiały się sugestie, że materiały zostały podrzucone.

Sąd pierwszej instancji odroczył do 3 marca termin rozprawy ws. uznania T. za osobę zagrażającą innym i izolowania go. Nie przychylił się do wniosku dyrektora więzienia, by mężczyzna na ten czas pozostał w izolacji. Za kilka dni zasadność tej decyzji zbada sąd apelacyjny.

Czytaj więcej w Money.pl
Wyjście Mariusza T. z więzienia to dowód na rozkład państwa Mariusz Błaszczak pyta premiera, co _ ustawa o bestiach _ robiła przez 3 tygodnie w jego kancelarii.
Rozprawa w sprawie Trynkiewicza odroczona Pełnomocnik Trynkiewicza chce przesłuchania dwóch dodatkowych świadków i powołania nowych biegłych.
TK zbada ustawę o groźnych przestępcach Konstytucyjność przyjętych przez Sejm rozwiązań bada też rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz.
Policja szykuje się na wyjście Trynkiewicza Pedofil już 11 lutego może opuścić zakład karny.
wiadomości
wiadmomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)