Notowania

cbś
06.12.2014 12:03

"Łowcy cieni" szukają najgroźniejszych przestępców

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji, tworzący elitarną komórkę. Często łapią tych, którzy uciekli z Polski i ukrywają się za granicą.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)

Łowcy cieni to policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji, tworzący elitarną, tajną komórkę. Na co dzień zatrzymują lub odnajdują tych przestępców, którzy na listach poszukiwawczych zajmują najwyższe miejsca i poszukiwani są często od wielu lat. Dodatkowo w połowie 2015 roku ma ruszyć Centrum ds. Uprowadzeń w CBŚP.

O _ łowcach cieni _ lub inaczej _ pościgowych _ niewiele się mówi, bo ujawnienie jakichkolwiek informacji mogłoby zaszkodzić ich pracy, a nawet stanowić zagrożenie dla nich samych. Pracują często 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, na całym świecie.

_ - To oni szukają najpoważniejszych przestępców, często tych, którzy uciekli z Polski i ukrywają się za granicą. Ich komórka jest tajna, bo często muszą korzystać z różnego rodzaju narzędzi operacyjnych. Dlatego nie możemy ujawniać bliższych informacji _ - mówi Katarzyna Balcer z zespołu prasowego CBŚP.

Jak dodaje, wydział zajmujący się poszukiwaniami powstał w Centralny Biurze Śledczym w 2011 r. (CBŚ zostało wydzielono z KGP i przekształcone w CBŚP), utworzył go obecny zastępca komendanta CBŚP podinsp. Marek Boroń.

Na czym w praktyce polega praca _ łowców cieni _? Chodzi m.in. - jak mówią nieoficjalnie policjanci - o pracę pod przykryciem. Ustalanie miejsca pobytu poszukiwanego trwa czasem miesiącami; akcja musi być dokładnie zaplanowana i przygotowana. Funkcjonariusze działają w tajemnicy, bo tajemnica w tym przypadku jest gwarancją także ich bezpieczeństwa.

_ - Większość przestępców ukrywa się zagranicą, bo tam jest łatwiej. Dodatkowo, jeśli byli w zorganizowanych grupach przestępczych mają międzynarodowe kontakty, które pozwalają im ułożyć sobie na nowo życie. Często mają nowe rodziny, nową tożsamość. By do nich dotrzeć, upewnić się, że to na pewno oni, policjanci muszą niejednokrotnie podszyć się pod osoby z ich otoczenia _ - przyznaje jeden z funkcjonariuszy.

Jak dodaje, poszukiwani często mają niemałe doświadczenie w ucieczkach; są więc bardzo trudnymi przeciwnikami.

_ Łowcy cieni _ nie są więc przypadkowymi policjantami. W tej komórce służą ci, którzy mają określone predyspozycje - dużą odporność na stres, wytrzymałość, predyspozycje psychofizyczne. _ Praca pod przykrycie nie jest łatwa. Do tego dochodzą jeszcze sytuację nagłe, gdy np. odnajdą osobę poszukiwaną, zauważą ją w jakimś miejscu lub staną z nią +twarzą w twarz+. Muszą wiedzieć jak się zachować, muszą potrafić zapanować nad emocjami, tak by poszukiwany nie uciekł, by udało się go zatrzymać _ - dodaje policjant.

Efektem ich pracy jest zatrzymanie, jak dotąd, 103 osób w Polsce i 80 zagranicą. Wśród zatrzymanych przez _ pościgowych _ jest jeden z najdłużej poszukiwanych przestępców - Mariusz Sz. pseud. Kenes. Został przez nich _ namierzony _ w Hiszpanii, po 12 latach ukrywania się. Mężczyzna miał na swoim koncie udział w gangu przemycającym tony kokainy.

Najczęściej współpracują z policjami z takich krajów jak Hiszpania, Wielka Brytania, Belgia, Niemcy, Czechy i Słowacja. Tam często ukrywają się uciekający z Polski przestępcy.

Tylko w ciągu minionego, jednego tygodnia _ Łowcy cieni _ zatrzymali trzech poszukiwanych - 55-letniego Aloyana T., zamieszanego w przemyt znacznej ilości narkotyków z Ameryki Południowej do Europy, 26-letniego Wojciecha W. pseud. Spajki i 46-letniego Roberta Z.

_ Spajki _ poszukiwany był za udział w gangu zajmującym się wytwarzaniem, przemytem i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i psychotropowych, a także czerpaniem korzyści z nierządu i handlem bronią. Z kolei Robert Z. miał na swoim koncie rozboje, porwania i przetrzymywanie zakładników, wpadł w Amsterdamie.

Niebawem ruszy Centrum Uprowadzeń

W połowie 2015 roku ma ruszyć Centrum ds. Uprowadzeń w CBŚP. Skupi ono ekspertów, specjalizujących się w wykrywaniu sprawców porwań dla okupu, którzy swoją wiedzą i doświadczeniem będą wpierać policjantów prowadzących takie sprawy - poinformowało MSW.

O tym, że w Centralnym Biurze Śledczym Policji tworzone jest Centrum ds. Uprowadzeń mówił na początku października szef CBŚP nadinsp. Igor Parfieniuk. Policja na ten cel otrzymała unijne środki - 9 mln zł.

Wśród głównych zadań Centrum będzie zapewnienie wszechstronnego wsparcia, m.in. prowadzenia baz danych dotyczących uprowadzeń, wykonywania analiz, zbierania innych informacji potrzebnych funkcjonariuszom pracującym nad daną sprawą, a także bezpośrednie wspieranie działań wykrywczych.

Specjaliści z Centrum ds. Uprowadzeń będą też monitorować sposób działania przestępców oraz metody i technologie, które wykorzystują do tego typu procederu. Centrum będzie w stałym kontakcie z innymi służbami. Jeśli eksperci nie będą zaangażowani w sprawy dotyczące uprowadzeń, wspierać będą, także pod względem technicznym, policjantów pracujących nad sprawami o charakterze terroru kryminalnego. Oficjalne rozpoczęcie pracy Centrum przewidziane jest w połowie 2015 roku. Część wyposażenia Centrum ds. Uprowadzeń zostanie oddana do testów najprawdopodobniej jeszcze w tym roku.

Czytaj więcej w Money.pl
Nowa jednostka policji. Do walki z gangami Zastąpi Centralne Biuro Śledcze KGP - obecnie funkcjonujące w strukturze Komendy Głównej Policji.
Policja chroni już 89 świadków koronnych Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji, a nie szef KGP jak dotychczas, będzie odpowiadał za realizację zadań ochronnych wobec świadków - wynika z projektu rozporządzenia rządu.
Kolejny apel policji. "Trzeba uważać na..." Tłok w sklepach i duże zainteresowanie zakupami w internecie mogą próbować wykorzystać złodzieje i oszuści.
Wyłudzenia VAT. Ta grupa przejęła 12 mln zł Sprawa jest rozwojowa i nie można wykluczyć, że kwota wyłudzonych podatków wzrośnie.
Tagi: cbś, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz