Notowania

Przejdź na
ks. lemański
08.07.2013 21:39

Ks. Lemański nie godzi się na przymusową emeryturę

Odwołujący księdza arcybiskup podkreślił, że publicznie głoszone poglądy ks. Lemańskiego nie spełniają wymogów prawa i przynoszą poważną szkodę i zamieszanie we wspólnocie Kościoła.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Michal Dyjuk/REPORTER)

*Ks. Wojciech Lemański zapowiedział, że odwoła się od decyzji biskupa diecezji warszawsko-praskiej Henryka Hosera, który usunął go z urzędu proboszcza parafii w Jasienicy. _ Kocham Kościół, jest moim domem i nie pozwolę się z niego wypchnąć _ - oświadczył Lemański. *

Zgodnie z dekretem arcybiskupa Hosera z 5 lipca 53-letni ksiądz Lemański w trybie niemal natychmiastowym ma opuścić parafię i udać się do domu księży emerytów. W dekrecie abp Hoser napisał, że _ brak szacunku i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu oraz nauczaniu biskupów w Polsce w kwestiach bioetycznych sprawiają, że dalsza posługa proboszczowska pod władzą biskupa diecezjalnego staje się niemożliwa _. Podkreślił także, że publicznie głoszone poglądy ks. Lemańskiego _ nie spełniają wymogów prawa i przynoszą poważną szkodę i zamieszanie we wspólnocie Kościoła _.

_ - Nie jest moim celem i nigdy nie było szkodzenie Kościołowi. Moim zdaniem pokora i posłuszeństwo nie mogą oznaczać zgody na niesprawiedliwość i krzywdę, jakiej doświadczyłem od ludzi Kościoła. Kocham Kościół, jest on moim domem i nie pozwolę się z niego wypchnąć _ - napisał w oświadczeniu opublikowanym na swoim blogu na stronie parafii w Jasienicy k. Tłuszcza ks. Wojciech Lemański.

Na spotkaniu z dziennikarzami zapowiedział, że zgodnie z procedurą odwoła się od decyzji przełożonego.

W oświadczeniu ks. Lemański napisał, że czuje się w obowiązku wyjaśnić, co - według niego - stanowi rzeczywiste źródło takiego postępowania abp. Hosera. Do oświadczenia dołączył kalendarium wydarzeń, które - w jego opinii - doprowadziły do konfliktu.

_ - W styczniu 2010 r. zostałem wezwany przez abp. Hosera do kurii. Rozmowa dotyczyła nieprawidłowości w dekanacie tłuszczańskim i mojego zaangażowania w dialog chrześcijańsko-żydowski. Podczas tego spotkania doszło do, według mnie, niedopuszczalnego i skandalicznego zachowania abp. Hosera wobec mnie _ - napisał ks. Lemański. Ocenił też, że zdarzenie ze stycznia 2010 r. w kurii diecezji warszawsko-praskiej miało _ wyraźny związek _ z jego zaangażowaniem w dialog chrześcijańsko-żydowski, o czym świadczyła m.in. treść rozmowy z abp. Hoserem.

Ks. Lemański napisał, że to, co się wydarzyło podczas spotkania z arcybiskupem _ można by, czerpiąc z przypadku kardynała O'Briena, określić terminem - "głęboko niestosowne zachowanie wobec księdza" _.

_ - Mijały kolejne tygodnie, a w miejsce oczekiwanej przeze mnie reakcji ze strony abp. Hosera, rozpoczęła się akcja dyskredytowania mojej osoby i mojego posługiwania. Przez ostatnie lata próbowałem wyjaśnić i zamknąć tamtą sprawę zgodnie z nauczaniem Ewangelii i wymogami prawa kościelnego. Zwracałem się do abp. Hosera, abp. nuncjusza Migliore i do metropolity warszawskiego kardynała Nycza. Starania te przyniosły skutki odwrotne od oczekiwanych. Dekrety, "próby dyscyplinowania", zakaz wypowiadania się w mediach - odbieram jako próby ukrycia tamtego incydentu i zamknięcia mi ust _ - wyliczał proboszcz.

Dodał, że w liście z 25 października 2012 r. abp Hoser wezwał go do zaprzestania korespondencji z nim, a na osobiste spotkanie z hierarchą oczekuje od sierpnia 2012 r. _ - W ostatnim czasie przedstawiono mi propozycję mediacji między mną a abp. Hoserem. Przystałem na nią, choć uważam, że pomiędzy skrzywdzonym i krzywdzącym trudno o działania mediacyjne. Niestety, abp Hoser odrzucił wszystkich zaproponowanych mediatorów, a wreszcie wycofał się z samej procedury, którą wcześniej jakoby zaakceptował _ - napisał ks. Lemański.

Redaktor naczelny miesięcznika _ Więź _ Zbigniew Nosowski ocenił, że w sporze pomiędzy abp. Hoserem i ks. Lemańskim zabrakło mediacji i pojednania. Nosowski wyraził też głębokie ubolewanie, że w ciągu ostatniego miesiąca decydenci w kurii warszawsko-praskiej nie podjęli proponowanych prób mediacji w tym sporze.

Nosowski dodał, że rozumie, że z niepokornym księdzem nie jest biskupowi łatwo. _ - Ale czy to powód do prowadzenia kilkuletniej serii działań, które można nazwać kościelnym mobbingiem? Konflikt jest dziś bardzo ostry. Sprawy zaszły tak daleko, że o kompromis trudniej chyba nawet niż w kwestii prawnej regulacji in vitro _ - podkreślił Nosowski.

Zapytany, czy zgadza się z argumentacją abp. Hosera podaną w dekrecie, Nosowski odpowiedział, że ks. Lemański uważał, że dokument bioetyczny Episkopatu Polski został sformułowany niezrozumiałym językiem dla przeciętnego czytelnika, bez wyczucia duszpasterskiego, nie było w nim zrozumienia dla ludzi nie mogących się doczekać potomstwa, oraz że został napisany językiem ostrzejszym niż watykańskie dokumenty w sprawie in vitro. Zdaniem Nosowskiego tego typu krytyki nie można uznać za podważanie nauczania Kościoła katolickiego.

Nosowski napisał na swoim blogu, że w oświadczeniu ks. Lemańskiego przypadek kard. O'Briena (szkocki hierarcha Keith O'Brien którego rezygnację, wymuszoną z uwagi na jego zamieszanie w afery homoseksualne, przyjął w lutym br. papież Benedykt XVI) jest przywołany jedynie jako źródło określenia _ głęboko niestosowne zachowanie wobec księdza _. Zaznaczył, że _ nie chodziło o jakiekolwiek zachowania seksualne _.

Publicysta _ Polityki _ Adam Szostkiewicz podkreślił, że po stronie ks. Lemańskiego stoją jego parafianie. _ Jednak ich głos został zignorowany. - Jest coś wymownego w tym, że abp Hoser z jednej strony zaprasza na Stadion Narodowy uzdrowiciela z Ugandy, a z drugiej strony, wyprasza na margines Kościoła kapłana Polaka z ogromnym doświadczeniem duszpasterskim. Ks. Lemański jest kapłanem powszechnie lubianym i cenionym, z wielkimi zasługami dla lokalnej społeczności. Nie mogę zrozumieć, że Kościół w Polsce, który ma bardzo dużo realnych problemów, chce się pozbyć właśnie takiego kapłana _ - powiedział Szostkiewicz.

_ - Ks. Lemański nic złego nikomu nie zrobił, w sprawie in vitro w żadnym punkcie nie podważył nauczania Kościoła. Bronił godności ludzi urodzonych za pomocą in vitro. Lemański chce nadal być księdzem, zapowiedział, że będzie walczył, że nie zamierza występować z Kościoła. Dziwi mnie, jak władze kościelne mogły dopuścić do takiej eskalacji tego konfliktu _ - dodał.

Ks. Lemański na swoim blogu krytykował kościelnych hierarchów, w tym przełożonego - przewodniczącego Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych abp. Henryka Hosera m.in. za dokument bioetyczny episkopatu. _ - W dokumencie przygotowanym przez komisję bioetyczną KEP zapisano, że "możliwy jest udział w kompromisie politycznym, ale tylko wówczas, gdy służy to osiągnięciu większego dobra, rozwiązaniem docelowym jest prawo odrzucające procedurę in vitro". Przy tak sformułowanych warunkach brzegowych trudno nie tylko o kompromis, ale nawet o zwykłą rozmowę na ten temat _ - pisał proboszcz jasienickiej parafii.

Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego, duchowni mają _ szczególny obowiązek okazywania szacunku i posłuszeństwa papieżowi oraz każdy własnemu ordynariuszowi _.

Proboszcz traci swój urząd przez usunięcie lub przeniesienie, _ dokonane zgodnie z przepisami prawa przez biskupa diecezjalnego _. Może też sam zrzec się posługi _ dla słusznej przyczyny _. Kodeks stanowi ponadto, że z urzędu _ który został komuś nadany według roztropnego rozeznania kompetentnej władzy, można go usunąć z powodu słusznej przyczyny, ocenianej przez tę władzę _.

Jeśli ktoś dekretem _ kompetentnej władzy _ zostaje usunięty z urzędu, który był podstawą jego utrzymania, wtedy ta sama władza _ winna zatroszczyć się o zabezpieczenie usuniętemu utrzymania przez odpowiedni czas, chyba że zaradzono temu w inny sposób _. W zwykłych okolicznościach proboszcz jest _ proszony o złożenie zrzeczenia się urzędu _ na ręce biskupa diecezjalnego po ukończeniu 75. roku życia.

Na odwołanie od dekretu biskupa proboszcz ma 10 dni, wniesienie takiej prośby jest jednocześnie prośbą o zawieszenie dekretu. Biskup ma 30 dni na rozpatrzenie dowołania. Jeżeli decyzja biskupa jest podtrzymana, proboszcz w ciągu 15 dni może odwołać się do Stolicy Apostolskiej.

Ks. Lemański ma 53 lata. Za swoją działalność na rzecz poprawy stosunków polsko-żydowskich został odznaczony medalem przyznawanym przez Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej i przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Czytaj więcej w Money.pl
Papież: Nie należy obawiać się odnowy struktur Kościoła Papież Franciszek powiedział w sobotę, że nie należy obawiać się odnowy struktur Kościoła. Przesłanie to wystosował podczas ostatniej przed letnią przerwą publicznej mszy w watykańskim Domu świętej Marty.
FH Dom nie może płacić seniorom więcej - _ To nie jest interes, który daje kokosy _- zapewnia Michał Butscher, wiceprezes Funduszu Hipotecznego Dom.
ZUS wyśle ten list do 19 milionów Polaków Około 19 mln Polaków dostanie informację o stanie swojego konta w ZUS i prognozowanej wysokości przyszłej emerytury.
Tagi: ks. lemański, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz