Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Kosowo: Serbski polityk zastrzelony w Mitrovicy

0
Podziel się:

Agencja prasowa Beta podała, że Janićijević już w przeszłości kilkakrotnie był celem udaremnionych zamachów.

Kosowo: Serbski polityk zastrzelony w Mitrovicy
(CC BY-SA 3.0/Wikimedia)

Były kandydat na burmistrza w zdominowanej przez ludność serbską części miasta Kosovska Mitrovica i radny współrządzącej w Kosowie serbskiej Niezależnej Partii Liberalnej (SLS) został zabity przed swoim domem.

35-letni Dimitrije Janićijević został zastrzelony przez nieznanego sprawcę po wyjściu z samochodu przed swoim domem, w północnej części miasta. Policja nie ustaliła jeszcze tożsamości zabójcy ani motywu.

Janićijević kandydował, bez powodzenia, na burmistrza północnej, serbskiej, części Kosovskiej Mitrovicy w listopadzie ub. roku i zasiadał z ramienia SLS, partii mniejszości serbskiej w Kosowie, w radzie gminy Północna Mitrovica. Osierocił troje dzieci, jego żona spodziewa się czwartego.

Agencja prasowa Beta podała, że Janićijević już w przeszłości kilkakrotnie był celem udaremnionych zamachów, np. gdy pod jego samochodem znajdowano ładunki wybuchowe. Sytuacja w podzielonej rzeka Ibar Kosovskiej Mitrovicy, której północna część zamieszkana jest głównie przez ludność serbską, a południowa przez albańską, jest napięta od kilku miesięcy.

Wybory lokalne, który odbyły się w listopadzie ub. roku po raz pierwszy z udziałem kosowskich Serbów i przy aprobacie władz Serbii, trzeba było powtórzyć w kilku lokalach wyborczych przez akty przemocy ze strony serbskich grup przeciwnych głosowaniu. W ubiegłym tygodniu wybrany na burmistrza Kosovskiej Mitrovicy Krstimir Pantić odmówił objęcia urzędu; wybory mają być powtórzone.

Udział kosowskich Serbów w wyborach to kluczowy element wynegocjowanego przez Unię Europejską porozumienia mającego na celu normalizację stosunków pomiędzy Prisztiną a Belgradem.

Czytaj więcej w Money.pl Zobacz, jak kształtowała się inflacja w Polsce w ciągu ostatniego roku

wiadomości
wiadmomości
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)