Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wybory prezydenckie 2015
02.01.2015 15:40

Janusz Korwin-Mikke sięgnie po prezydenturę

Kongres Nowej Prawicy przyjmuje i szkoli nowych członków, chce też zwiększyć władzę prezesa przed wyborami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Piotr Tracz/REPORTER)

Kongres Nowej Prawicy przyjmuje i szkoli nowych członków, chce też zwiększyć władzę prezesa nad strukturami regionalnymi - to - według polityków KNP - ma być recepta na dobry wynik w tegorocznych wyborach parlamentarnych.

W marcu partia ogłosi start Janusza Korwin-Mikkego w wyborach prezydenckich; KNP liczy w tych wyborach na trzeci wynik. Zgodnie z zapowiedziami, obie kampanie - przed wyborami prezydenckimi i do Sejmu - oparte będą na liderze.

Partia Korwin-Mikkego po majowych eurowyborach wprowadziła do PE czterech swoich przedstawicieli, co - w zgodnej ocenie komentatorów i polityków - było sporym sukcesem; jednak w listopadowych wyborach samorządowych KNP osiągnął słaby wynik - w sejmikach nie znalazł się żaden przedstawiciel tego ugrupowania. Jednocześnie wewnątrz KNP zaczęły się konflikty personalne. Korwin-Mikke próbował wprowadzić do zarządu nowe osoby; odwołani wiceprezesi blokowali zmiany. Ostatecznie prezes KNP przeforsował popieranych przez siebie ludzi i wśród jego zastępców znaleźli się m.in.: poseł Przemysław Wipler, krakowski polityk Konrad Berkowicz oraz europoseł Michał Marusik.

Rzecznik KNP Tomasz Sommer w rozmowie z PAP przekonuje, że sprawa _ politycznych przepychanek _ została zamknięta. _ Trzeba było odsunąć pieniaczy, bo ich działalność, ciągłe spiski i pozwy mogłyby zablokować pracę partii _ - zaznaczył.

Teraz - mówił Sommer - KNP jest na etapie _ profesjonalizacji partii w każdej sferze _ - przygotowuje szkolenia polityków i pracuje nad uproszczeniem struktur - zarówno centralnych, jak i regionalnych. Jak tłumaczy polityk, chodzi o to, by ciał decyzyjnych w partii było mniej i by zwiększyć władzę prezesa nad nimi. Nowa Prawica wynajmie też firmę, która na stałe zajmie się finansami partii. _ Wolontariat i spontaniczne zrywy przestały wystarczać _ - przyznał.

Jak podkreślił, pierwszym zadaniem w nowym roku dla KNP będzie _ otwarcie _ na nowe osoby. _ Zgłosiło się parę tysięcy osób, które teraz weryfikujemy. Bardzo chcemy uniknąć tego, co stało się w Ruchu Palikota, czyli napływu ludzi byle jakich, przypadkowych. Musimy mieć czas, by sprawdzić kandydatów _ - zaznaczył Sommer. Dlatego partia wprowadza rodzaj 6-miesiecznego stażu partyjnego, w czasie którego _ członkowie-kandydaci _ mają być szczegółowo sprawdzani - także pod względem dawnej działalności czy prowadzonych przeciw nim spraw sądowych.

W lutym KNP planuje posiedzenie konwentu, na którym ma być przyjęty plan kampanii wyborczych; w marcu partia chce zrobić ogólnopolską konwencję, na której zostanie ogłoszony start Korwin-Mikkego w wyborach prezydenckich. Zdaniem polityków KNP, Korwin uzyska w nich _ minimum trzecie miejsce _. KNP w kampaniach wyborczych zamierza akcentować przede wszystkim postulat _ walki o wolność gospodarczą _ oraz likwidacji _ rozdętej biurokracji i podatków _.

Sommer nie boi się, że niesnaski wewnątrzpartyjne oraz rozrost partii przyczynią się do utraty poparcia młodych, antysystemowych wyborców. _ Jeśli chodzi o nasz program i sposób działania - nie zmieniamy się _ - zaznaczył. _ Tu można użyć porównania do Kościoła katolickiego. Choć ma on bardzo sztywne struktury, to tacy ludzie jak papież Jan Paweł II czy Franciszek dodają mu nowej energii, sensu i charyzmy. Tak trochę jest też z Korwinem _ - powiedział polityk KNP.

Według Sommera, KNP może wprowadzić do Sejmu 8-10 osób. Jednym z kandydatów ma być Przemysław Wipler, przedstawiany jako _ rzecznik wolności gospodarczej _ i _ twarz wspierania ofiar policyjnej agresji _.

Przyznał, że w przypadku _ udanego wyniku _, KNP rozważy ewentualność koalicji z PiS, jeśli wygra ono wybory i zechce się sprzymierzyć z ich partią.

Pytany czy przewiduje inne niż dotychczas sposoby promowania KNP w kampaniach wyborczych - czyli nie poprzez internet - Sommer stwierdził, że z _ całą pewnością _ promocja partii będzie oparta o jej lidera. _ Może zrobimy jakiś +korwinobus+. Chociaż nie, to zbyt banalne. Może wybierzemy ciekawszy sposób poruszania się _ - żartował.

Nieco mniej optymistycznie możliwości KNP ocenia Chwedoruk. Co prawda - zaznacza - sytuacja w Europie nękanej przez kryzys gospodarczy sprzyja radykalnym prawicowym ruchom, to wejście do parlamentu może okazać się dla KNP trudne. _ Istotnie, czas dla KNP jest dobry. Dochodzi do głosu duża liczba młodych, którzy bardziej boją się opłat i podatków niż trzeciej wojny światowej. Albo KNP zorganizuje się i wejdzie do Sejmu teraz, albo nigdy _ - uważa politolog.

By to zrobić - zauważył - Korwin-Mikke musiałby jednak spełnić trzy warunki. Po pierwsze - musiałby zorganizować środki finansowe, profesjonalne struktury i opanować wewnętrzny chaos; po drugie - opracować spójny program, oparty na skrajnym liberalizmie; po trzecie wreszcie - przygotować strategię _ radzenia sobie ze zwartym atakiem dwóch największych partii: PO i PiS _.

Zdaniem eksperta obie te partie postrzegają nową prawicę jako zagrożenie. _ PiS - bo każda partia, która ma w nazwie słowo prawica, odbiera jej monopol na prezentowanie się jako jedyny oponent lewicy. Poza tym, elektorat PiS, a szczególnie jego starsza część, jest bardzo roszczeniowa i oczekuje opieki państwa pod wieloma względami. Jeśli partia Jarosława Kaczyńskiego odcięłaby się od takich poglądów, popełniłaby polityczne samobójstwo _ - zaznaczył Chwedoruk.

Z kolei PO - mówił - rywalizuje z _ korwinistami _ w przyciąganiu liberalnie zorientowanych wyborców. _ Zatem należy się spodziewać, że obie partie uderzą w Korwin-Mikkego z całą mocą, w zależności od okoliczności bagatelizując go, bądź wytykając najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi _ - przewiduje ekspert. Jego zdaniem paradoksalnie największą przysługę obie partie mogłyby zrobić KNP atakując ją _ wspólnie i frontalnie _ tak, że Korwin-Mikke wyszedłby na antysystemowego bohatera.

Korwin-Mikke trafi wcześniej przed sąd?

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wystąpi z wnioskiem o uchylenie immunitetu europosłowi Januszowi Korwin-Mikke za spoliczkowanie eurodeputowanego Michała Boniego. Wniosek do Parlamentu Europejskiego zostanie złożony za pośrednictwem prokuratora generalnego.

Wniosek dotyczy uchylenia immunitetu europosłowi za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych. Chodzi o incydent z 11 lipca, do którego doszło podczas zorganizowanego przez MSZ spotkania polskich europosłów. Eurodeputowany Michał Boni został spoliczkowany przez europosła Janusza Korwin-Mikkego.

Zawiadomienie w tej sprawie jeszcze tego samego dnia złożyło w Prokuraturze Generalnej MSZ. Następnie trafiło ono do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W wyniku zawiadomienia prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej eurodeputowanego PO Michała Boniego poprzez uderzenie go otwartą dłonią w policzek.

Według art. 222 par. 1 Kodeksu karnego, kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

Korwin-Mikke mówił po incydencie, że spoliczkował Boniego, bo tak mu obiecał. Kiedy w czasie debaty ws. ustawy lustracyjnej (w 1992 r.) Boni wypierał się, że był agentem SB i wyzywał mnie od idiotów, dałem mu słowo i go dotrzymałem. Przyznał się potem, że był agentem, od początku miałem rację - mówił Korwin-Mikke.

31 października 2007 r. Michał Boni, który otrzymał propozycję wejścia do rządu Donalda Tuska, poinformował, że podpisał pod wpływem szantażu w 1985 r. deklarację współpracy z SB, choć samej współpracy nigdy nie podjął.

Czytaj więcej w Money.pl
SLD o programie i kandydacie na prezydenta Nie chodzi o _ suflera dla Bronisława Komorowskiego _, a o kandydata, który wejdzie do drugiej tury.
Palikot ruszy w Polskę i odwiedzi setki miast Kampania prezydencka to największe wyzwanie dla Twojego Ruchu w nowym roku - wynika z zapowiedzi polityków partii.
Tagi: wybory prezydenckie 2015, korwin-mikke, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz