Notowania

Przejdź na
helmut kohl
02.08.2014 07:30

Helmut Kohl wygrał w sądzie. Ma prawa do nagranych z nim rozmów

Sąd uznał, że taśmy magnetofonowe z zapisem 630 godzin rozmów z publicystą Heribertem Schwanem stanowią wyłączną własność 84-letniego Kohla.

Podziel się
Dodaj komentarz
(face to face/REPORTER)

Wyższy sąd krajowy Nadrenii Północnej-Westfalii zatwierdził wczoraj w postępowaniu odwoławczym wyrok sądu niższej instancji, przyznający byłemu kanclerzowi Niemiec Helmutowi Kohlowi pełne prawa do nagrań rozmów, na których podstawie napisano jego wspomnienia.

Sąd uznał, że taśmy magnetofonowe z zapisem 630 godzin rozmów z publicystą Heribertem Schwanem stanowią wyłączną własność 84-letniego Kohla. Rozmowy te, prowadzone w latach 2001-2002, posłużyły za materiał wyjściowy dla napisanych przez Schwana trzech pierwszych tomów wspomnień Kohla, przy czym na karcie tytułowej jako autor figurował tylko były kanclerz.

W trakcie prac nad czwartym i zarazem ostatnim tomem, obejmującym okres od 1994 roku, między Kohlem i Schwanem ujawniły się nieporozumienia, które spowodowały zerwanie ich współpracy. Publicysta zatrzymał początkowo nagrania, ale Kohl wystąpił do sądu z pozwem o ich zwrot i wygrał postępowanie w pierwszej instancji. Schwan zareagował na to odwołaniem się od wyroku.

Jak oświadczył przewodniczący składu orzekającego sądu drugiej instancji Hubertus Nolte, Kohla _ należy uznać za autora nagrań magnetofonowych _, a rozmowy Schwana z byłym kanclerzem _ nie są w żaden sposób porównywalne z wywiadem _. Dlatego nie można tutaj mówić o _ równoprawnej współpracy stron _ - zaznaczył Nolte.

Schwan nie wyklucza odwołania się do Trybunału Federalnego czyli niemieckiego sądu najwyższego. Jak deklaruje, w razie odzyskania nagrań przekaże je do archiwum związanej z CDU Fundacji Konrada Adenauera.

Kohl sprawował urząd kanclerza Niemiec od roku 1982 do 1998, a w latach 1973-1998 był przewodniczącym CDU.

Czytaj więcej w Money.pl
Amerykański turyści proszą o pomoc Na nagraniu Matthew Todd Miller i Jeffrey Edward Fowle przyznali się do popełnienia zbrodni i przeprosili Koreę Północną oraz Stany Zjednoczone.
Szef chciał zabić pracownika. Rusza proces Oskarżeni to 29-letni Szymon F. - właściciel firmy, w której pracował Dominik B., oraz 21-letni Mateusz R., współpracownik Szymona F. Śledczy oskarżyli ich o usiłowanie zabójstwa i spowodowanie choroby realnie zagrażającej życiu.
Co dalej z Berlusconim? Prokurator chce... Sąd rozstrzyga apelację złożoną przez byłego szefa rządu od wyroku z czerwca 2013 roku.
Tagi: helmut kohl, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz