Notowania

Edward Snowden
08.07.2013 19:15

Evo Morales żąda wyjaśnień od przywódców europejskich

Prezydent oświadczył, że stał się zakładnikiem i że kraje, za sprawą których przez 13 godzin nie mógł odlecieć z Wiednia, popełniły historyczny błąd.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Do boliwijskiego MSZ wezwano ambasadorów Francji, Hiszpanii, Portugalii i Włoch, domagając się od nich ujawnienia, dlaczego kraje te podejrzewały, że na pokładzie samolotu prezydenta Boliwii Evo Moralesa (na zdj.) leciał w zeszłym tygodniu Edward Snowden.

Boliwia zarzuciła tym czterem krajom, że zabroniły wracającej z Moskwy prezydenckiej maszynie przelotu przez ich przestrzeń powietrzną właśnie w związku z podejrzeniem, iż leciał nią Snowden, który ujawnił skalę inwigilacji elektronicznej prowadzonej przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Samolot Moralesa wylądował w Wiedniu w nocy z 2 na 3 lipca i wystartował w dalszą podróż dopiero po kilkunastu godzinach.

Morales konsekwentnie zaprzeczał, jakoby Snowden znajdował się na pokładzie jego samolotu. Przed odlotem z Wiednia ostro skrytykował kraje, które zamknęły swą przestrzeń powietrzna dla jego maszyny. Oświadczył, że stał się _ zakładnikiem _ i że kraje, za sprawą których przez 13 godzin nie mógł odlecieć z Wiednia, popełniły _ historyczny błąd _.

Prezydent Boliwii wyraził opinię, że incydent w stolicy Austrii był prowokacją, wymierzoną nie tylko przeciwko niemu osobiście, ale także przeciwko całej Ameryce Łacińskiej i wszystkim krajom świata, które nie chcą podporządkować się Stanom Zjednoczonym.

Ambasador Boliwii przy ONZ Sacha Llorenti mówił w zeszłym tygodniu, że odmowa przelotu prezydenckiej maszyny przez europejską przestrzeń powietrzną była _ aktem agresji, który może mieć konsekwencje _. Francji, Portugalii, Hiszpanii i Włochom zarzucił złamanie prawa międzynarodowego i zapowiedział zwrócenie się w tej sprawie do sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna. Llorenti oświadczył, że _ rozkazy przyszły ze Stanów Zjednoczonych _, ale inne kraje naruszyły immunitet chroniący prezydenta i jego samolot.

_ - Po prostu prosimy rząd Hiszpanii i rządy pozostałych krajów o wyjaśnienie, skąd pochodziła ta wersja o obecności pana Snowdena na pokładzie prezydenckiego samolotu. Kto rozpowszechnił te błędną informację, to kłamstwo? _ - powiedziała boliwijska minister łączności Amanda Davila Torrez.

Dodała, że rząd boliwijski sądzi, iż Stany Zjednoczone wiedziały, ze Snowdena nie było na pokładzie, ale chciały po prostu zastraszyć Moralesa. _ - To pierwszy przypadek państwowego terroryzmu wymierzonego przeciwko prezydentowi, przeciwko krajowi, przeciwko narodowi. To o tym teraz mówimy _ - oświadczyła boliwijska minister.

W sobotę Evo Morales poinformował, że Boliwia udzieli azylu Snowdenowi, jeśli wystąpi on z takim wnioskiem. Podkreślił, że ofertę azylu składa w proteście przeciwko USA i państwom europejskim, które - jak twierdzi - czasowo blokowały jego przelot z Moskwy do kraju pod pretekstem, iż na pokładzie samolotu znajduje się Snowden.

Wcześniej dwaj inni lewicowi przywódcy latynoamerykańscy - prezydent Wenezueli Nicolas Maduro i prezydent Nikaragui Daniel Ortega - również zaoferowali schronienie Snowdenowi, który, jak się sądzi, nadal przebywa w strefie tranzytowej moskiewskiego międzynarodowego portu lotniczego Szeremietiewo.

Czytaj więcej o tej sprawie w Money.pl
Wenezuela oferuje azyl Snowdenowi Snowden poprosił o azyl w 21 państwach, w tym także w Polsce. Wiele państw już odrzuciło jego prośbę.
Boliwia domaga się wyjaśnień od Europy La Paz ogłosiło, że będzie się domagało wyjaśnień od Francji, Włoch, Hiszpanii i Portugalii.
Skandal dyplomatyczny. Szukali Snowdena... Madryt zażądał inspekcji samolotu prezydenta Boliwii, czyniąc z tego warunek wydania zgody na przelot przez hiszpańską przestrzeń powietrzną.
Tagi: Edward Snowden, evo morales, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz