Notowania

egipt
28.10.2014 20:05

Egipt utworzy strefę buforową wzdłuż granicy ze Strefą Gazy

Ma ona uniemożliwić bojownikom przemycanie broni oraz przedostawanie się do Egiptu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Armia Izraelska)

Egipskie władze nakazały dziś ewakuację osobom mieszkającym wzdłuż wschodniej granicy ze Strefą Gazy, by zburzyć ich domy i stworzyć tam strefę buforową. Ma ona uniemożliwić bojownikom przemycanie broni oraz przedostawanie się do Egiptu.

Jak pisze agencja AP, jest to reakcja na piątkowy zamach w północno-wschodniej części półwyspu Synaj, w którym zginęło 31 egipskich żołnierzy. Po ataku władze ogłosiły stan wyjątkowy i godzinę policyjną na tych terenach, a także zamknęły przejście graniczne ze Strefą Gazy w Rafah. Było ono ważną _ bramą _, przez którą do Strefy docierały niezbędne towary, odkąd w 2007 r. Izrael rozpoczął jej blokadę.

13-kilometrowa, szeroka na 500 metrów strefa buforowa wzdłuż całej granicy będzie obejmowała wypełnione wodą rowy, które mają udaremnić budowanie podziemnych tuneli pod granicą między Strefą Gazy a terytorium egipskim. Z tuneli korzystają głównie przemytnicy.

Przedstawiciele wojska osobiście rozmawiali z mieszkańcami i początkowo dali im 48 godzin na opuszczenie domów. Jednak po protestach decyzja została wstrzymana, a mieszkańcy negocjują obecnie z lokalnymi władzami, by przedłużyć ten termin.

Egipskie wojsko prowadzi ofensywę na północnym Synaju przeciwko islamistycznym bojownikom, którzy w ciągu ostatnich trzech lat przemienili niektóre tereny w swoje bastiony. Armia m.in. nieustannie niszczy wykopywane nielegalnie tunele.

Egipskie media oskarżyły przywódców Hamasu, który sprawuje władzę w Strefie Gazy, o mieszanie się w sprawy Egiptu. Niektóre gazety sugerują, że to ugrupowanie wspiera bojowników w Egipcie od czasu obalenia w lipcu 2013 roku islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego, pierwszego szefa państwa wyłonionego w wolnych wyborach.

Przedstawiciele Hamasu zaprzeczają takim informacjom i krytykują Egipt za wprowadzanie bardziej rygorystycznych zasad przekraczania granicy od odsunięcia Mursiego od władzy.

Po obaleniu prezydenta-islamisty na Synaju nasiliły się ataki na egipskie siły bezpieczeństwa. Władze w Kairze oskarżają o nie zwolenników Mursiego. Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się były szef państwa i które zostało uznane za organizację terrorystyczną, twierdzi, że nie ma nic wspólnego z zamachami. Do wielu z nich przyznała się dżihadystyczna organizacja Ansar Bajt el-Makdis, która ostatnio zadeklarowała poparcie dla skrajnie radykalnego Państwa Islamskiego (IS).

Nikt nie przyznał się do odpowiedzialności za piątkowy atak. Od obalenia Mursiego w Egipcie zginęło ponad 1,4 tys. jego zwolenników, ok. 15 tys. zatrzymano pod zarzutem terroryzmu, kilkaset osób skazano na karę śmierci.

Czytaj więcej w Money.pl
Egipski opozycjonista zatrzymany Alaa Abdel Fattah to jeden z symboli arabskiej wiosny i symbol sprzeciwu wobec autorytarnych rządów Hosniego Mubaraka.
Kary więzienia dla uczestników demonstracji Sąd w Kairze skazał 23 osoby, w tym siedem kobiet, na kary trzech lat więzienia za udział w nielegalnej demonstracji.
Stan wyjątkowy. Zamykają granicę To reakcja na zamach samobójczy, w którym zginęło 30 egipskich żołnierzy.
Tagi: egipt, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz