Notowania

tragedia w pucku
20.09.2012 10:10

Dzieciobójcy za kratami. Tylko oni zawinili?

Rodzice zastępczy z Pucka, Anna i Wiesław Cz. zostali aresztowani na trzy miesiące. Andrzej Seremet domaga się informacji o działaniach prokuratury.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Adam Warżawa)

Rodzice zastępczy z Pucka, Anna i Wiesław Cz. zostali aresztowani na trzy miesiące. W odstępie dwóch miesięcy w rodzinie zastępczej zmarło dwoje dzieci: 3-letni Kacper i jego siostra, 5-letnia Klaudia.

Prokurator Generalny Andrzej Seremet zażądał od Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku pilnej informacji dotyczącej postępowania w sprawie śmierci dwójki dzieci w Pucku.

W odstępie dwóch miesięcy w rodzinie zastępczej zmarło dwoje dzieci - 3-letni Kacper i jego siostra, 5-letnia Klaudia. Dwa dni temu policja zatrzymała Annę i Wiesława Cz. Mężczyzna otrzymał zarzut znęcania się nad dziećmi oraz pobicia małego Kacpra ze skutkiem śmiertelnym, w porozumieniu z żoną. Anna Cz. oprócz tych samych zarzutów, jest podejrzana o zabójstwo 5-letniej Klaudii.

W sprawie przesłuchano już świadków, w tym pracowników Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Pucku, uzyskano także wstępne opinie z Zakładu Medycyny Sądowej dotyczące przyczyn śmierci dzieci.

Ze strony Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Pucku wszystkie działania były prawidłowe, rodzina miała dobrą opiekę - twierdzi Beata Kryszak, dyrektor placówki opiekującej się rodziną zastępczą, w której doszło do śmierci dwójki dzieci.W środę w placówce rozpoczęła się kontrola zlecona przez wojewodę pomorskiego. Swojej kontroli w placówce nie zamierza natomiast przeprowadzać starosta pucki.

Rodzina zastępcza prowadzona przez małżeństwo C. pozostawała pod opieką Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie (PCPR) w Pucku.

Jak powiedział rzecznik prasowy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej Janusz Sejmej, resort nie ma uprawnień do przeprowadzenia kontroli w PCPR - to zadanie wojewody pomorskiego, który wszczął już kontrolę. _ Minister rozmawiał z wojewodą, zaoferował pomoc urzędników, ale niewiele więcej może na razie zrobić _ - podkreślił Sejmej.

Obiema sprawami zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Pucku. W poniedziałek śledczy zdecydowali o zatrzymaniu obydwojga rodziców, a we wtorek przedstawili im zarzuty. Kobiecie zarzucono udział w śmiertelnym pobiciu 3-latka oraz zabójstwo _ z zamiarem ewentualnym _ 5-latki; grozi jej nawet kara dożywocia. Mężczyźnie przedstawiono zarzut udziału w pobiciu 3-latka ze skutkiem śmiertelnym, grozi mu do 10 lat więzienia. Małżeństwo usłyszało też zarzut znęcania się nad dziećmi. W trakcie przesłuchania obydwoje przyznali się do winy.

Rzecznik praw dziecka Marek Michalak zapowiedział we wtorek, że zbada okoliczności śmierci dzieci. Przedstawiciele rzecznika mają skontrolować instytucje odpowiedzialne za nadzorowanie pracy rodziny zastępczej, a także czynności podejmowane przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Chcą też sprawdzić, jak zostało zabezpieczone dobro pozostałych dzieci umieszczonych w rodzinie zastępczej.

Czytaj więcej w Money.pl
Tragiczna śmierć dzieci. Są wyniki sekcji Rodzeństwo z Pucka zmarło na skutek obrażeń wewnętrznych. Ale nie powstały one w wyniku nieszczęśliwego wypadku.
Tragedia w rodzinie zastępczej. Będzie areszt Na trzy miesiące zatrzymana zostanie Anna Cz., pod opieką której zmarła dwójka dzieci, którymi miała opiekować się jako matka zastępcza.
Tagi: tragedia w pucku, puck, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz