Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
prawa dziecka
11.03.2013 20:55

Dzieci niepełnosprawne. Szkoły wymagają zmian

- Sytuacja dzieci niepełnosprawnych w szkołach wymaga zmian - ocenia Rzecznik Praw Dziecka.

Podziel się
Dodaj komentarz
(iStockphoto)

Sytuacja dzieci niepełnosprawnych w szkołach wymaga zmian - ocenia Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w piśmie skierowanym do sejmowych komisji. Według Michalaka brakuje m.in. zrozumienia potrzeb dotyczących dowozu dzieci do wybranych przez rodziców szkół.

RPD skierował pismo do przewodniczącego Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Sławomira Piechoty (PO) oraz przewodniczącego Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży Artura Bramory (RP) z prośbą o wykorzystanie uwag podczas debaty dot. sytuacji dzieci z niepełnosprawnością i specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

RPD zaznaczył, że jego doświadczenie potwierdza wnioski z kontroli NIK - wynika z niej, że szkoły publiczne nie są odpowiednio przygotowane do pracy z uczniami niepełnosprawnymi o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Michalak zaznacza, że chociaż uregulowania prawne dotyczące pomocy psychologiczno-pedagogicznej udzielanej uczniom w szkole są dobre, to zbyt często nie są one stosowane w praktyce.

RPD podkreśla, że niejednokrotnie w szkołach ogólnodostępnych zdarzają się przypadki, że rodzice dzieci z niepełnosprawnością są nakłaniani do zmiany przez ich dziecko formy realizacji obowiązku szkolnego na nauczanie indywidualne bądź przeniesienie do oddziału integracyjnego.

_ - Z podejmowanych przez Rzecznika Praw Dziecka interwencji jasno wynika, że podstawowym problemem, który uniemożliwia praktyczną realizację istniejących przepisów prawa jest niedostateczne przygotowanie nauczycieli oraz pracowników jednostek władzy terenowej do zmian w edukacji dzieci z niepełnosprawnością _ - zaznaczył Michalak. Dodał, że nieprzygotowanie dotyczy zarówno braku fachowej wiedzy jak i związane jest z barierą mentalną.

Michalak podkreślił, że stale napływające do RPD skargi na brak lub źle zorganizowane dowożenie do szkół uczniów z niepełnosprawnością świadczą o braku zrozumienia dla potrzeb dzieci. Według RPD przyczyną tych sytuacji jest niekorzystna interpretacja prawa i uzurpowanie sobie przez gminy prawa wyboru szkoły, do której będą organizowały dowożenie.

_ - Gminy odmawiają organizacji dowożenia do ośrodków lub szkół wybranych przez rodziców (które zdaniem opiekunów najpełniej zabezpieczą realizację zaleceń wskazanych we właściwych orzeczeniach poradni psychologiczno-pedagogicznych) _ - zaznaczył Michalak. Dodał, że problem ten wymaga jak najszybszego rozwiązania poprzez doprecyzowanie przepisów prawa w tym zakresie.

Michalak zaznaczył też, że definicje nauczania włączającego i integracyjnego są stosowane błędnie. RPD podkreśla, że nauczanie włączające oznacza taką przemianę szkół ogólnodostępnych, aby odpowiadały one potrzebom dzieci z niepełnosprawnością.

_ - Wymaga też udzielenia pomocy nauczycielom w przyjęciu odpowiedzialności za nauczanie wszystkich dzieci w ich rodzimych szkołach. Jeśli ten warunek nie jest spełniony, idea nauczania włączającego traci sens, a rozpoczęcie procesu edukacji w szkole do tego nieprzygotowanej nabiera znamion eksperymentu przeprowadzanego na dziecku _ - podkreśla Michalak.

RPD pismo skierował także do wiadomości minister edukacji narodowej Krystyny Szumilas.

Czytaj więcej w Money.pl
Rodzice najlepiej nauczą angielskiego Rodzice mogą uczyć swoje dzieci języka sześć razy skuteczniej niż nauczyciele.
Minister przekonuje w sprawie sześciolatków Rozpoczęcie nauki w szkole przez 6-latki to cywilizacyjna zmiana, która daje szansę dzieciom na lepszy rozwój i sukces w dorosłym życiu - przekonywała we Wrocławiu minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas.
Rewolucja w żłobkach. Przybędzie miejsc Według ministra pracy i polityki społecznej mają się do tego przyczynić zmienione zasady przyznawania dotacji.
Tagi: prawa dziecka, prawo, dzieci, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz