Notowania

egipt
26.08.2013 21:00

Dwaj Polacy zatrzymani w Aleksandrii są wolni

Prawdopodobnym powodem zatrzymania było to, że spacerowali po ulicach po godzinie policyjnej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Chameleons Eye/Photoshot/REPORTER)

Szef MSZ Radosław Sikorski podziękował też za skuteczność w tej sprawie ambasadzie RP w Kairze.

_ Nasi obywatele zatrzymani w Aleksandrii już na wolności. (...) Ponownie stanowczo odradzamy podróże do Egiptu _ - napisał Sikorski na Twitterze.

- _ Dzięki staraniom polskiej ambasady, zwłaszcza ambasadora Piotra Puchty i jego rozmowom z gubernatorem Aleksandrii udało się około godz. 19 doprowadzić do uwolnienia Polaków zatrzymanych 20 godzin wcześniej na ulicach Aleksandrii _ - powiedział rzecznik MSZ Marcin Bosacki.

Jak zaznaczył, _ wyszli oni bez rozprawy (sądowej), która odbędzie się w kolejnych tygodniach, jednak Polacy nie będą musieli w niej uczestniczyć _. Bosacki zwrócił uwagę, że jest _ jest to okolicznością pozytywną, ponieważ oznacza, że jeżeli będą chcieli, będą mogli wrócić do kraju _.

Wcześniej Bosacki relacjonował, że dwóch Polaków zatrzymano w niedzielę wieczorem w Aleksandrii. Prawdopodobnym powodem zatrzymania - mówił - było to, że spacerowali po ulicach po godzinie policyjnej.

Jak zapewniał od rana konsulowie RP z ambasady w Kairze robili wszystko, kontaktowali się z odpowiednimi egipskimi władzami, by jak najszybciej doprowadzić do wypuszczenia z aresztu obu Polaków.

TVP Info podawała, że zatrzymani to dziennikarz Marcin Mamoń, a także jego tłumacz Przemysław Marek Szewczyk. Stacja poinformowała o tym, powołując się na eurodeputowanego PO Bogusława Sonika, który z kolei miał otrzymać wiadomość sms od zatrzymanego dziennikarza. Rzecznik grupy Gremi Eryk Kłopotowski potwierdził fakt zatrzymania Marcina Mamonia, który współpracuje z tv.rp.pl.

W związku z tą sprawą Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP skierowało w poniedziałek list do ambasadora Egiptu w Polsce Redy Abdelrahmana Bebarsa. W piśmie wyrażono zaniepokojenie informacjami o zatrzymaniu Mamonia podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych _ polegających na informowaniu polskiej i światowej opinii publicznej o sytuacji politycznej w Egipcie _.

_ - Podkreślamy, że utrudnianie pracy, a tym bardziej pozbawianie wolności dziennikarzy jest atakiem nie tylko na nich personalnie, ale także na wszystkich odbiorców mediów, które reprezentują _ - podkreślono w liście.

Godzinę policyjną, która ma obowiązywać co najmniej miesiąc, wprowadzono 14 sierpnia w kilkunastu z 27 prowincji Egiptu, w tym w Kairze, Aleksandrii i Suezie. W całym kraju od tego samego dnia obowiązuje stan wyjątkowy.

Rygory te zostały wprowadzona przez władze w odpowiedzi na krwawe zamieszki, które wybuchły, gdy siły bezpieczeństwa 14 sierpnia brutalnie zlikwidowały w Kairze dwa obozowiska zwolenników obalonego prezydenta islamisty Mohammeda Mursiego.

W sobotę złagodzono przepisy o godzinie policyjnej, skracając ją o dwie godziny. Rząd poinformował, że godzina policyjna trwa teraz od godz. 21 do godz. 6 we wszystkie dni tygodnia z wyjątkiem piątku, gdy dalej będzie obowiązywać od godz. 19.

Od czasu odsunięcia od władzy Mursiego przez wojsko, co nastąpiło na początku lipca, w Egipcie zginęło według oficjalnych danych ponad 1000 osób. Islamistyczne Bractwo Muzułmańskie twierdzi, że liczba zabitych jest o wiele większa.

Czytaj więcej w Money.pl
W Aleksandrii zatrzymano dwóch Polaków Obie osoby nadal przebywają w areszcie.
Proces Hosniego Mubaraka odroczony 85-letni Mubarak na mocy decyzji sądu opuścił więzienie i został umieszczony pod strażą w wojskowym szpitalu, uczestniczył w blisko trzygodzinnej rozprawie siedząc w fotelu na kółkach.
Milionowe straty biur podróży. Przez Egipt Holenderskie biura podróży twierdzą, że straciły miliony euro po tym, jak MSZ Holandii odradził wyjazdy do Egiptu.
Tagi: egipt, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz